1 g płynu Lugola zawiera : Substancje czynne - jodek potasu 100 mg oraz 50 mg jodu 1 kropla płynu Lugola (52,8 mg) zawiera : Substancje czynne - 5,28 mg jodku potasu oraz 2,24 mg jodu odmierzoną ilość preparatu zaaplikować na badany produkt lub wymieszać z roztworem próbki. Dodanie jodu do Płyn Lugola to środek odkażający, stosowany w wenerologii i dermatologii. Stał się znany głównie za sprawą wybuchu elektrowni atomowej w Czarnobylu w 1986 roku, kiedy stosowano go, aby uchronić tarczycę przed wchłonięciem radioaktywnego izotopu jodu. Obecnie znów cieszy się popularnością w związku z potencjalnym zagrożeniem nuklearnym. Jak działa Płyn Lugola? Czy wolno podawać go dzieciom bez wyraźnego zalecenia? Jakie mogą być skutki uboczne? Czy są przeciwwskazania? Sprawdź! Zobacz film: "Za co lekarze przyznają punkty w skali Apgar?" spis treści 1. Kto wynalazł Płyn Lugola? 2. Jaki jest skład Płynu Lugola? 3. Zastosowanie Płynu Lugola 4. Przeciwwskazania do stosowania 5. Czy Płyn Lugola szkodzi? rozwiń 1. Kto wynalazł Płyn Lugola? Płyn Lugola został opracowany przez francuskiego lekarza, Jeana Lugola w 1829 roku. W Polsce stał się znany w 1986 roku po katastrofie w Czarnobylu. Po wybuchu elektrowni jądrowej szczególnie dzieciom zalecano picie płynu, aby nie doszło do wchłaniania przez tarczycę radioaktywnego izotopu jodu. Ostatecznie ponad 18 milionów dzieci poniżej 17. roku życia wypiło ten płyn. Po latach okazało się, że picie Płynu Lugola u niektórych osób przyniosło pozytywne skutki, jednak w wielu przypadkach przyczyniło się do rozwoju takich schorzeń, jak np. rak tarczycy. 2. Jaki jest skład Płynu Lugola? Płyn Lugola to kilkuprocentowy roztwór wodny jodu w jodku potasu. Jest zaliczany do substancji wykazujących działanie bakteriobójcze oraz odkażające, należy do tej samej grupy substancji co jodoformy czy jodyna. W odróżnieniu od jodyny nie ma swoim składzie alkoholu. W jednej kropli płynu znajduje się co najmniej kilka miligramów jodu, co jest wystarczającą ilością, by zatrzymać wychwyt jodu przez tarczycę na kolejne tygodnie. Płyn Lugola to zatem lek, który obniża syntezę hormonów tarczycy. Płyn Lugola składa się z: wody destylowanej (97 proc.); jodku potasu (2 proc.); jodu (1 proc.). 3. Zastosowanie Płynu Lugola Płyn Lugola przez lata znalazł wiele zastosowań. Jest wykorzystywany w medycynie, w przemyśle żywieniowym, a także w życiu codziennym. Oto kilka zastosowań Płynu Lugola: wspomaga leczenie nadczynności tarczycy; uśmierza ból gardła (w tym przypadku Płyn Lugola służy do płukania gardła); odkaża nieuszkodzoną skórę, drobne zadrapania, brzegi ran, otarcia naskórka; wykorzystywany jest do pędzlowania migdałków i błony śluzowej w jamie ustnej. Płyn Lugola ma zastosowanie również w: badaniach diagnostycznych w ginekologii; uwidacznianiu cyst pasożytów w rozmazie; barwieniu preparatów bakteriologicznych; określaniu ilości skrobi w pożywieniu. 4. Przeciwwskazania do stosowania Płyn Lugola nie jest zalecany dla osób borykających się niewydolnością nerek, gruźlicą płuc oraz nadwrażliwością na jod. Nie wolno podawać go kobietom w ciąży, noworodkom oraz niemowlętom. Kobiety karmiące piersią powinny zachować szczególną ostrożność podczas stosowania tego płynu. Osoby ze zdiagnozowaną nadczynnością tarczycy powinny przed zastosowaniem Płynu Lugola skonsultować się z lekarzem prowadzącym. 5. Czy Płyn Lugola szkodzi? Spożywczy Płyn Lugola wydawany jest na receptę, dlatego można go pić jedynie na wyraźne zalecenie lekarza, w dawkach przez niego ustalonych. Nie można go stosować samodzielnie ani tym bardziej podawać dziecku bez kontroli ze strony pediatry. Nie wolno pić tego płynu dla zabezpieczenia się przed ewentualnym skażeniem radioaktywnym. Podawanie Płynu Lugola dziecku bez kontroli lekarza może wpłynąć negatywnie na zdrowie dziecka, nie tylko w dzieciństwie, ale także w całym późniejszym życiu. Płyn nie jest obojętny dla zdrowia. Przekroczenie dopuszczalnej dawki może doprowadzić do nadczynności tarczycy. W skrajnych przypadkach u osób z chorobami układu krwionośnego może doprowadzić do zagrożenia życia. U osób nadwrażliwych na jod może wywołać następujące reakcje (nie tylko, gdy został podany doustnie, ale również jako np. środek na odkażanie ran): wysypkę; nadżerkę; gorączkę; wstrząs anafilaktyczny. Warto zachować spokój w obliczu dochodzących do nas informacji odnośnie do zagrożenia radiologicznego, śledzić oficjalne komunikaty i nie poddawać się bezpodstawnej panice. polecamy Gotowy płyn Lugola musi być przechowywany wyłącznie z pojemnikach z ciemnego szkła i chroniony przed światłem. Choć dysponując odpowiednimi składnikami sporządzenie roztworu nie wydaje się szczególnie skomplikowane, roztworów przeznaczonych do picia nigdy nie powinno się sporządzać w warunkach domowych, na własną rękę. Osobiście uważam, że cały artykuł, który podlinkował >Thotal< powinien się tu znaleźć:zdrowie z roślin pisze:JOD podstawowe informacje i zastosowanie wtorek, 14 lutego 2017 „Kiedy byłem studentem medycyny, jod w formie KI (jodku potasu) był uniwersalnym lekiem, nikt nie wiedział co robił, ale robił coś i robił coś dobrego.” Albert Szent Györgi (lekarz, który odkrył witaminę C) Istnieje jeden super produkt, który ma zdolność usuwania zatorów z tętnic, regulowania układu hormonalnego a nawet chroni ludzi w każdym wieku, przed destrukcyjnym działaniem promieniowania radioaktywnego. Jest nim … JOD – pierwiastek chemiczny, który w dużej ilości występuje w naturze. Niektórzy lekarze i homeopaci wskazują na znaczącą rolę jodu, dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, niemniej jego znaczenie jest przez większość niedoceniane. Naturopata Barbara Minton napisała: „Jod wydaje się być minerałem, który przeoczono, podczas gdy roli, jaką odgrywa dla całego ciała nie da się przecenić.” Dr David Brownstein stwierdził, że jeśli do leczenia pacjentów mógłby wybrać tylko jeden medykament, byłby to właśnie jod, który stoi wysoko ponad wszystkimi pozostałymi. Lekarz ten napisał: „Przez wszystkie lata mojej praktyki, nie widziałem, by jeden składnik dokonywał tak spektakularnych efektów dla ciała, jak robi to jod. Jod jest nieodłącznym elementem niezbędnym dla funkcjonowania niemal każdego układu w naszym ciele. Chroni przed infekcjami, podtrzymuje funkcje metaboliczne i działa jak antyoksydant, chroniąc tkanki przed rakiem. Obecność odpowiedniej ilości tego pierwiastka, może zwiększyć funkcje poznawcze, poziom sił witalnych i energii, zapewnia również, że dzieci rodzą się bez defektów i upośledzeń umysłowych, w tym kretynizmu. Pomimo tych cudownych właściwości, miliardy ludzi na całym świecie cierpi na niedobory jodu, czyli stan, który powoduje liczne niechciane i groźne efekty uboczne. Żeby walczyć z tym narastającym problemem warto zapoznać się z rolą jaką odgrywa jod w naszych organizmach i z objawami związanymi z jego niedoborem. Właściwości fizyczne i charakterystyka Jod – liczba atomowa 53 – sklasyfikowany jako pierwiastek chemiczny. Na tablicy okresowej znajduje się w grupie fluorowców. Tak jak pozostali jej członkowie tj. chlor, fluor i brom, jod występuje w naturze. Można go spotkać w formie jonów albo związków chemicznych i jest podstawową częścią minerałów, gleby, roślin wodnych i lądowych oraz ssaków. Najczęściej pojawia się w formie jodku, składnika wody morskiej. Jod w przyrodzie może występować w formie gazowej albo stałej. Jego najbardziej naturalną formą są kryształy. W wysokiej temperaturze jod przechodzi w purpurowo-różowy gaz, który ma ostry gryzący zapach. Czysty roztwór tego pierwiastka można otrzymać przez delikatne długotrwałe podgrzewanie, jednakże częściej używany jest roztwór kryształów jodu rozpuszczonych w wodzie. Powszechne bazy wykorzystywane do stworzenia roztworu to chloroform albo etanol. Jod może być rozpuszczony w wodzie, jednakże wymaga obecności innego pierwiastka jakim jest potas (w ten sposób osiąga właściwy stopień rozpuszczenia). Cechy uzyskanego roztworu bardzo się od siebie różnią. W zależności od użytej bazy, możemy uzyskać kolory od ciemnoczerwonego przez pomarańczowy po brązowy. Historia Jod został odkryty przez przypadek w 1811 r. przez francuskiego chemika Bernarda Courtois’a, który próbował wyizolować węglan sodu z wodorostów. Z początku Courtis i jego koledzy uważali, że jod jest pierwiastkiem podobnym do tlenu, jednakże angielski naukowiec Humphrey Davy odkrył, że nieznana substancja ma fizyczne właściwości podobne do chloru. Została ona oficjalnie uznany przez Narodowy Instytut Francji i Towarzystwo Królewskie w Londynie w 1813 roku i nadano jej nazwę jod, od greckiego słowa „iodes” oznaczającego purpurę. W medycynie pierwiastka tego po raz pierwszy użył Jean Francois Coindet, który odkrył jego skuteczność w redukowaniu wola. Jednakże musiało upłynąć sto lat, zanim rozpowszechniło się zastosowanie jodu w leczeniu niedoczynności tarczycy. W 1917 roku dr Dawid Marine jako pierwszy przeprowadził oficjalne badania nad efektami zastosowania jodu w leczeniu wola u człowieka. Przetestował jod na grupie ponad 2000 dziewcząt w wieku szkolnym, cierpiących na wole tarczycowe. Uzyskanie zadziwiająco pozytywnych rezultatów, doprowadziło do rozpoczęcia dodawania jodu do soli spożywczej od roku 1924. Wtedy to FDA wprowadziła regulacje zachęcające producentów soli, do dodawania jodu do swoich produktów. Ich przesłanie brzmiało: „Używaj więcej jodowanej soli i uchroń swoją rodzinę przed wolem”. Zadziałało. Gwałtowny wzrost przypadków występowania wola na początku XX wieku zniknął. Sól jodowana stała się wielkim sukcesem w walce z problemem. „Używaj więcej soli” – zachęcano, ale to wywoływało inne problemy związane z jej nadmiarem w organizmie. Poza tym ilość jodu i tak była w niej niewystarczająca. FDA zaczęła więc zachęcać do ograniczenia spożycia soli… ale jakoś zapomnieno w tym wszystkim o konieczności uzupełnienia niedoborów jodu. Rola w ludzkim ciele Jod odgrywa rolę we właściwym funkcjonowaniu całego organizmu. Jest wykorzystywane przez tarczycę, będącą częścią układu hormonalnego, odpowiedzialną za metabolizm, syntezę białek, produkcję hormonów. Tarczyca absorbuje jod z krwi i zużywa jako podstawowy budulec do produkcji swoich dwóch hormonów: tyroskyny (T4) i trójjodotyroniny (T3) [cyfra 3 i 4 odwołuje się do liczby atomów jodu w przeliczeniu na molekuły hormonów tarczycy). Ilość T4 i T3 jest bezpośrednio zależna od ilości jodu w krwiobiegu. Niedobór jodu prowadzi do rozwoju niedoczynności albo nadczynności tarczycy. Jeśli cierpisz na niedobór jodu, możesz u siebie zaobserwować takie objawy jak brak energii (tarczyca kontroluje funkcje metaboliczne), zimne dłonie i stopy (tarczyca jest termoregulatorem organizmu) , problemy z wagą ciała. Jeśli więc usunąłeś z diety produkty zbożowe, z ich stymulującymi apetyt opiatami, gliadynami i wysokim indeksem glikemicznym, amylopektyna A itd. a nadal nie możesz stracić na wadze i przywrócić równowagi hormonalnej organizmu, pomyśl o jodzie. Jod indukuje apoptozę komórkową, czyli zaprogramowaną śmierć komórkową. Ten proces jest niezbędny dla wzrostu i prawidłowego rozwoju (palce formują się u płodu przez apoptozę – śmierć – tkanki komórkowej pomiędzy nimi) oraz za niszczenie komórek, które reprezentują zagrożenie dla integralności organizmu np. komórki rakowe, czy komórki zainfekowane przez wirusy. Dr Donald Miller profesor kardiochirurgii Uniwersytetu w Waszyngtonie w USA stwierdził: „Od 35 lat używam codziennie w chirurgii serca jodu do przygotowywania skóry pacjenta. Jest to najlepszy środek antyseptyczny do zapobiegania zakażeniom ran po zabiegu, ponieważ w 90 sekund zabija 90 % bakterii na skórze. Podczas gdy dobrze znamy funkcje, jakie jod spełnia w przypadku tarczycy i jako antyseptyk. Tak naprawdę jego rola jest wszechstronna. Aż 70 % tego pierwiastka znajduje się poza tarczycą np. w tkankach oka, grasicy, śliniankach, błonie śluzowej żołądka, skórze, splocie naczyniówkowym w mózgu (jest on odpowiedzialny za wytwarzanie płynu mózgowo-rdzeniowego), w wyściółce jelit, tkance piersiowej i wyściółce macicy. Jedynie 3% jodu znajdującego się w ciele, jest zużywana przez tarczycę. Co ciekawe, podczas gdy lekarze dokładnie wiedzą, w jaki sposób jod jest wykorzystywany przez tarczycę, stoją dopiero przed wyzwaniem, jak prawidłowo określić rolę tego pierwiastka w innych tkankach. Istnieją pewne hipotezy, że pełni on funkcję antyoksydacyjną i przeciwrodnikową dla wrażliwych tkanek ciała. Inna z teorii mówi, że jod zlokalizowany w tkance piersiowej, jest w czasie karmienia transportowany do ciała dziecka i wspomaga jego rozwój kognitywny, niemniej teorie te nie są jeszcze potwierdzone. Istotny natomiast pozostaje fakt, że niedobór jodu w tkankach, prowadzi do licznych chorób w tym nowotworów. Jod przyczynia się również do regulowania poziomu estrogenu w organizmie. Jeżeli ilość jodu jest niewłaściwa, poziom estrogenu gwałtownie wzrasta. Dr Dave Derry, oświadczył: „jod umożliwia komórkom tkanki piersiowej oczyszczać się, w szczególności pomaga wyrzucać nadmiar estrogenu, wraz z martwymi komórkami gruczołów mlecznych. Jod odgrywa również ważną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu układu immunologicznego. Nazywany jest przez specjalistów potężnym zabójcą drobnoustrojów. Działa on na dwa sposoby. Po pierwsze przez obecność w tarczycy, ale także w grasicy. Cały zapas krwi, będący w organizmie, przechodzi przez tarczycę 3 razy na godzinę. Wraz z krwią przechodzą przez nią również złośliwe bakterie i inne szkodliwe patogeny. Wówczas molekuły jodu neutralizują je i niszczą. Jeśli więc masz wyciętą albo chorą tarczycę, tracisz jedną z barier ochronnych organizmu. Dodatkowo jod jest obecny w zauważalnej ilości w grasicy, głównym gruczole systemu immunologicznego. Tym samym ma wpływ na produkcje dojrzałych, w pełni sprawnych białych krwinek, które stanowią armię chroniącą nas przed drobnoustrojami. Oprócz wykorzystywania przez tarczycę do produkcji hormonów, jod jest także nieodzowny dla podstawowej funkcji tarczycy, jaką jest ochrona przed licznymi szkodliwymi związkami z grupy fluorowców, takimi jak fluor, brom, które akumulują się w gruczołach. Dr Jacob Teitelbaum zauważył, że jod i inne fluorowce, jako że są do siebie podobne, mogę wypierać siebie nawzajem. Co gorsza obecność tych pierwiastków w naszym organizmie, jest bardzo niewskazana, gdyż przykładowo brom jest wysoce toksyczny (powoduje uszkodzenie komórek nerwowych), a fluor ma negatywny wpływ na rozwój układu nerwowego. Brom i jego ciemna strona Brom jest środkiem antybakteryjnym podobnym do chloru, stosowanym w rolnictwie do zwalczania szkodników. Zabija owady poprzez kontakt z nimi. Kiedy jest wprowadzany do gleby, wszystko w niej umiera i pewnie jesz go teraz na śniadanie. W postaci gazu jest stosowany do zabijania termitów! W formie bromku potasu używa się go w procesie produkcji światłoczułych emulsji fotograficznych oraz jako środka uspokajającego i tłumiącego napięcie seksualne wśród żołnierzy (blokuje produkcję testosteronu). Brom i jod mają podobną wielkość, w związku z czym konkurują o receptory jodu. Brom przyłącza się do transportera jodu i niszczy go. Jod, stosowany kiedyś, jako dodatek do środków spożywczych, leków i innych produktów codziennego użytku, zastąpiono bromem – pomimo że de facto jest on pestycydem. Można go spotkać w sprayach do nosa, inhalatorach i w anestetykach, w mące, napojach energetyzujących, ubraniach, materacach, samochodach i elektronice użytkowej. W przemyśle piekarniczym brom (jako spulchniacz) zastąpił jod, przez co codzienne spożycie tego ostatniego spadło o 726 mcg! Spożywanie bromu (lub wdychanie go w postaci gazu) przez osoby z niedoborami jodu, będzie nasilać schorzenia tarczycy. Do symptomów zatrucia bromem należą: uczucie otępienia, apatia, omamy, stany depresyjne, poirytowanie, bóle głowy oraz niedoczynność tarczycy. Do ostrych reakcji należą: delirium (majaczenie), upośledzenie psychoruchowe, schizofrenia oraz halucynacje. W warunkach naturalnych brom jest brunatnoczerwoną cieczą, która ulatnia się tworząc opary o przykrym drażniącym błony śluzowe zapachu. W latach dwudziestych XX wieku brom był składnikiem bardzo popularnego leku na kaca o nazwie Bromo-Seltzer. Działał świetnie. Dopiero po pół wieku rozeszła się wiadomość, że nadużywanie tego leku doprowadziło do czegoś, co nazwano bromo-manią (więcej informacji można znaleźć w archiwum magazynu New England Journal of Medicine). Z badań wynika, że między rokiem 1920 a 1960 do szpitali psychiatrycznych trafiała niepokojąco duża liczba ludzi z ostrymi objawami paranoicznych psychoz, którzy byli ofiarami spożywania bromu w postaci Bromo-Seltzera, albo bromowego toniku o nazwie Miles Nervine (jego skutki uboczne to problemy z systemem nerwowym, senność, depresja, ograniczenie funkcji motorycznych, stany delirium, nadwrażliwość w tym pojawienie się wysypki i egzemy, wymioty, suchość w ustach, problemy z układem krążenia, zawał serca, zaburzenie widzenia, suchość oczu, zatrzymanie moczu, anemia hemolityczna itd.) Dlatego jeżeli na etykiecie spotkasz się z określeniami: brom, bromek, bromian, BVO tj. bromowany olej roślinny – unikaj takich produktów! Innym dowodem na niepożądane działanie bromu jest tzw. syndrom wojny w Zatoce Perskiej. Brom był wtedy podawany, niczego nie podejrzewającym żołnierzom, na wypadek użycia przez wroga bojowych środków chemicznych. Do wojny chemicznej ostatecznie nie doszło, ale syndrom wystąpił. Sprawę oczywiście zatuszowano, niemniej „efekt uboczny” działania bromu, był już wtedy bardzo dobrze znany. Mimo to z jakichś niewyjaśnionych przyczyn, pierwiastek ten nadal jest stosowany np. w inhalatorach dla dzieci. Przepisywanie niebezpiecznego leku, kiedy prosta zmiana diety łatwo usuwa objawy astmy, wydaje się więc nadużyciem. Jeżeli stosujesz jakieś leki, a dokucza ci depresja albo tzw. przyćmienie umysłu, czujesz się zmęczony, otępiały i apatyczny– sprawdź czy w składzie medykamentu nie ma bromu. Napoje bezalkoholowe Ciekawą pracę w kwestii obecności bromu w napojach bezalkoholowych przedstawił dr Jorge Flechas. Odkrył on, że kiedy do oleju doda się bromu, zmieni się on w ciało stałe. Stanie się tak sztywny, że wsunięta weń łyżka nawet nie drgnie. To samo dzieje się, kiedy mieszanina bromu i oleju znajdzie się w naszym organizmie, stąd mamy odpowiedź na jedną z przyczyn dzisiejszej otyłości, z którą tak trudno walczyć. Zapytacie dlaczego dodaje się więc brom w formie BVO do tych napojów, otóż pomaga on zdyspergować dodawany do nich kwas cytrynowy, nadając im smak owoców cytrusowych. Poza tym BVO wywołuje psychozy, więc żeby zapobiec lub złagodzić ewentualne depresje, dodaje się do napojów duże ilości kofeiny. Dzieci, które piją takie rzeczy są rozbiegane, rozdrażnione i zalęknione, a na dodatek mają problemy z prawidłowym przyrostem masy ciała. Najgorsze jednak zdaniem dr Flechasa są tutaj psychiczne aberracje: „Kiedy patrzy się na to z punktu widzenia zdrowia publicznego, młodzi ludzie stają się tak paranoiczni, że strzelają do siebie, strzelają do swoich rodziców i nauczycieli (…) według mnie wystarczy usunąć z ich diety ten stymulator centralnego systemu nerwowego.” Chleb nasz powszedni W latach jod był stałym składnikiem ciasta, z którego produkowano pieczywo, lecz później zamiast jodu zaczęto dodawać do niego związki bromu, czyli toksyczny halogenek. Stało się tak za sprawą tzw. „efektu Wolffa-Chaikoffa”, który okazał się katastrofą dla jodu. Eksperyment tych dwóch rzekomych naukowców sprawił, iż zaczęto bać się jodu na tyle skutecznie, że w Stanach Zjednoczonych zaprzestano dodawania go do środków spożywczych na ponad 30 lat! Na spostrzeżenia z tych badań powoływało się wielu, ale tylko nieliczni robili to z należytym ich zrozumieniem. Interpretowano je w opaczny sposób, utrzymując, że zbyt duże dawki naturalnego, nieorganicznego jodu blokują wytwarzanie hormonów tarczycy, co prowadzi do jej niedoczynności oraz jednocześnie do powstania wola. Problem w tym, że szczurom w eksperymencie najpierw podano jod naturalny, którym wysyciła się ich tarczyca, a następnie dożylnie jod radioaktywny, który ze zrozumiałych względów nie mógł zostać wychwycony przez tarczycę, nasyconą już jodem naturalnym. Potem okazało się, że szczurom użytym w tym eksperymencie nie tylko nie oznaczono poziomu hormonów tarczycy, ale także nie zaobserwowano u nich ani objawów jej niedoczynności, ani wola. W latach 70. obalono „efekt Wolffa-Chaikoffa” i udowodniono, że podawanie jodu naturalnego, nie tylko reguluje pracę tarczycy, ale prowadzi również do wyleczenie jej nadczynności. Wszyscy jesteśmy zagrożeni Jod jest niezbędny do eliminowania z organizmu toksycznych metali ciężkich oraz niemetali z grupy fluorowców w tym bromu. Kiedy więc zastąpiono jod bromem ogromna większość populacji znalazła się w niebezpieczeństwie, tym bardziej że brom występuje w pieczywie, które jest podstawą w piramidzie żywieniowej przeciętnego człowieka. Dr James Howenstine powiedział: „Ta podmiana bromu w miejsce jodu, spowodowała prawie powszechny niedobór jodu (…). Terapia jodem pomaga organizmowi eliminować fluor, brom, ołów, kadm, arsen, aluminium i rtęć.” Dlaczego wprowadzono więc taką zamianę? Brzmi to trochę jak spisek, bez względu jednak na motywy, skutek jest porażający. Odkąd brom stał się stałym elementem naszej diety, nie da się przeoczyć zdecydowanego wzrostu agresji i morderstw, popełnianych przez nastolatki. Jeśli połączysz brak wzorców moralnych i wyższych wartości, z nieodpowiednią dietą i wszechobecnym bromem, wplywającym negatywnie na układ nerwowy, otrzymasz mieszankę wybuchową. Inni winowajcy Obok bromu niezwykle obciążające dla organizmu są: fluorek sodu (znajdziesz go w większości past do zębów), rtęć (składnik wypełnień amalgatowych w naszych zębach), sztuczne słodziki (aspartam) itd. Dzienna dawka jodu Nieorganiczny (nieradioaktywny) jod jest niezbędnym składnikiem odżywczym, a nie lekarstwem. Dlatego ciało posiada mechanizm metaboliczny wykorzystujący nieorganiczny jod korzystnie, skutecznie i bezpiecznie. Zgodnie z zaleceniami RDA dzienna dawka jodu to 150 mcg. Kobiety w ciąży i karmiące piersią mają wyższe dawki 220 mcg i odpowiednio 290 mcg. Wyższa tolerowana dawka zalecana przez Narodowy Instytut Zdrowia to 1100 mcg dziennie. Sama tarczyca potrzebuje jedynie śladowych ilości jodu, 70 mcg na dzień, żeby wytworzyć wymaganą dawkę T4 i T3. Dlatego właśnie endokrynolodzy mówią, że jod najlepiej zażywać w mikrogramowych ilościach. Ich zdaniem przyjmowanie więcej niż 1 do 2 mg jodu jest niepotrzebne i może stanowić potencjalne zagrożenie. Jednakże, zdaniem specjalistów niezwiązanych z głównym nurtem medycznym, dawki zalecane przez RDA są zbyt niskie i nie mają żadnych właściwości terapeutycznych (w zasadzie chronią tylko przed pojawieniem się wola i poważnymi problemami z tarczycą). Niektórzy sugerują, że oficjalne zalecane dawki jodu powinny być podniesione 10 krotnie! Japończycy przyjmują dzienne dawki na poziomie 3500 a 13000 mcg (różnice wynikają z odmiennych zwyczajów i miejsca zamieszkania). Czy zatem są zdrowsi od europejczyków? Zdecydowanie tak! W swojej przedmowie do książki dr Davida Brownsteina „Jod – dlaczego go potrzebujesz i dlaczego nie możesz bez niego żyć” dr Abraham napisał: „ To interesujące, że zalecana dawniej przez lekarzy dawka jodu, niezbędna do uzupełnienia jego ilości w organizmie wynosząca 12,5 do 37,5 mg (…) dokładnie odpowiada potrzebnej organizmowi człowieka ilości jodu, którą ustalono na podstawie opracowanego niedawno testu”. Ta ilość, to równowartość wypijanych dziennie od dwóch do sześciu kropli roztworu Lugola rozpuszczonych w szklance wody (jedna kropla 3% płynu Lugola zawiera 6,5 mg jodu molekularnego). Są różne sposoby na przyjmowanie jodu, wliczając w to żywność bogatą w ten pierwiastek, suplementację i aplikację przez skórę. Niemniej przyjmowanie jakichkolwiek suplementów jodu, zwłaszcza jeśli mamy problemy z tarczycą, powinno być konsultowane z lekarzem i pod jego nadzorem. Przedawkowanie jodu może objawiać się: bezsennością, niewyjaśnioną utratą wagi, wzrostem pragnienia i apetytu, drażliwością, nadwrażliwością na ciepło, niekontrolowanymi zmianami nastroju. Jeśli mamy obawy, to dwie krople płynu Lugola w szklance wody dziennie, będą stanowiły bezpieczną, choć bardzo ostrożną dawkę. (Jeśli ktoś wie, że jest uczulony na jod – co zdarza się niezwykle rzadko – nie powinien przyjmować płynu Lugola). W Stanach Zjednoczonych od początku XIX do połowy XX wieku spożywano znacznie więcej jodu niż obecnie, zwłaszcza na wybrzeżu. Według Narodowego Instytutu Zdrowia przeciętna dawka jodu przyjmowana latach 60. z samym tylko pieczywem, wynosiła 726 mikrogramów (mcg) dziennie. A dzisiaj wynosi zero. Maksymalną dawkę łatwo policzyć, opierając się na rozległych badaniach dr Abrahama. Wykazały on, że z 50 mg jodu podanych w teście obciążenia po 24 godzinach zdrowa jednostka wydala 90% tej dawki, zachowując w organizmie 10%, czyli 5 mg. Jest to maksymalna ilość, jaką organizm może wykorzystać dziennie, w celu nasycenia receptorów jodu. Jednakże z praktyki klinicznej wynika, że kiedy organizm zostanie już odpowiednio nasycony jodem, to jego dzienną dawkę można zmniejszyć do 1-3 mg. Kobiety potrzebują więcej jodu niż mężczyźni. Naukowcy z Japonii i Francji są zdania, że dzienna dawka jodu, powinna kształtować się na poziomie 12,5 mg, co pokazuje, że duże dawki jodu są tolerowane. „Jod jest najbezpieczniejszym ze wszystkich pierwiastków śladowych, jest jedynym, który może być podawany przez długi czas, dużej liczbie chorych w dziennych dawkach przekraczających nawet 100 000 razy RDA.” dr Brownstein. Jedzenie Najlepszym sposobem zaopatrzenia organizmu w jod, jest spożywanie jedzenia, który zawiera ten pierwiastek. Jedną z metod walki z niedoborami jodu, jest jodowanie soli, niemniej dawki są raczej symboliczne i nie mają właściwości terapeutycznych. Poza tym sól w wielu przypadkach jest poddawana obróbce chemicznej, posiada antyzbrylacze itd. Tym sposobem prędzej nam zaszkodzi niż pomoże. Dodatkowo jod z takiej soli utlenia się sukcesywnie, tak więc po 4 tygodniach od otwarcia opakowania, nie będzie go już wcale. Jod znajduje się również w oceanach, więc wszystko co z nich pochodzi będzie go zawierało. Można go spotkać również w glebie, ale jedynie tej u wybrzeży. Tym samym uprawy i żywy inwentarz z takich miejsc, będą zawierały pewna ilość jodu. Najbogatszym w jod składnikiem pokarmowym są wodorosty kelp (jod występuje w nich w formie jodku potasu). Pewną ilość tego pierwiastka zawierają również: jajka, truskawki, czosnek, szparagi, fasola limeńska, grzyby i krowie mleko (pamietajmy jednak, że większość tego co jest dostępne na półkach sklepowych niewiele z mlekiem ma wspólnego). Skorupiaki takie jak krewetki, kraby, homary mogą także zawierać pewne dawki jodu. Niemniej jego ilość znacznie się różni, w zależności od składu wód w jakich żyją. Suplementy Jod na szczęście można również suplementować. Dostępny w Polsce płyn Lugola zawiera 6,5 mg jodu molekularnego w jednej kropli. Może być przyjmowany codziennie, przez dodawanie do wody albo soku. Jod może być także dostępny w postaci tzw. jodyny (i różnego rodzaju nalewek). W takiej formie jest stosowany do użytku zewnętrznego np. dezynfekowania ran. Niektórzy lekarze zauważyli, że posmarowanie małej partii ciała jodyną, może być sposobem na dostarczenie bezpośrednio do organizmu małych dawek jodu. Niemniej taka metoda jest znacznie mniej efektywna niż przyjmowanie wewnętrzne. Przy przyjmowaniu jodu należy zachować ostrożność i sprawdzić czy dany produkt nadaje się do użytku wewnętrznego! Bardzo skutecznym sposobem suplementacji jodu jest przyjmowanie Atomidyny. A co z chorymi na Hashimoto? W takim przypadku suplementowanie jodu powinno się odbywać ostrożnie i pod nadzorem lekarza (monitorującego poziom hormonów). Dr William Davis – autor książki „Dieta bez pszenicy” i promotor zdrowej diety, wskazuje że wielu jego pacjentów cierpiących na chorobą Hashimoto, zaczyna od maleńkich dawek jodu np. 50 mcg dziennie, ale dopiero po usunięciu z diety wszystkich produktów zbożowych, które są odpowiedzialne za powodowanie chorób autoimmunologicznych w tym zapalenia tarczycy. Do tego należy przyjmować witaminę D3, a następnie zwiększać poziom suplementowanego jodu o 50 mcg każdego kolejnego miesiąca, aż do osiągnięcia wymaganej dawki. Taka metoda świetnie się sprawdza, nie powodując nadczynności tarczycy. Czy nadmiar jodu może zaszkodzić? Naturalny jod jest niezbędny do życia. Reakcje alergiczne na jod pojawiają się niezwykle rzadko, niemniej jednak mogą wystąpić, a nawet zagrozić życiu, poprzez nadmierną stymulację przeciwciał IgE, co może skutkować pojawieniem się pokrzywki i szoku anafilaktycznego. Nadmierne dawki jodu zwykle prowadzą do wydzielenia się przeciwciał IgD wraz z szeregiem symptomów im towarzyszących, w tym: trądziku, wysypki, biegunki, gorączki, bólów głowy, wzmożonego ślinotoku, metalicznego smaku w ustach, mdłości oraz kichania. Przy czym niektóre reakcje na wysokie dawki jodu, mogą być wywołane wzmożonym wydalaniem z organizmu toksycznych halogenków: bromku, fluorku i nadchlorku oraz metali ciężkich: rtęci, ołowiu i aluminium. Wysokie dawki jodu mogą podwyższyć poziom hormonu TSH oraz cholesterolu, a obniżyć poziom hormonów T3 i T4. Jednak gdy dawka jodu zostaje obniżona, wskaźniki T3 i T4 wracają do normy, cholesterol się obniża, jedynie wskaźnik TSH może być nadal lekko podwyższony [chyba że obecnie obowiązujący amerykański zakres prawidłowego stężenia TSH (0,5-4,5 mU/l) jest niewłaściwy (zaniżony), gdyż odzwierciedla stan osób z niedoborami jodu]. A zatem, jak widać, wskutek przyjęcia nadmiernej dawki jodu, mogą pojawić się objawy przedawkowania [lub oczyszczania z toksyn], więc nie przekraczajcie na własną rękę zalecanych dawek terapeutycznych lub podtrzymujących. Domniemane uczulenie na jod, może być objawem wydalania i usuwania wszelkimi dostępnymi drogami metali ciężkich, przede wszystkim zaś bromu, nagromadzonego w organizmie. W takiej sytuacji należy zmniejszyć dawkę do minimalnej, tak żeby objawy oczyszczania były łagodne. Szkodliwe źródła jodu Szkodliwą formą jodu jest jod organiczny, radioaktywny (radiojod), stosowany w testach medycznych oraz w praktyce „terapeutycznej”. Może być szczególnie niebezpieczny wtedy, gdy poziom jodu naturalnego (nieorganicznego) w organizmie jest zbyt niski. To właśnie radiojod wydziela się z wadliwie działających reaktorów jądrowych. Może prowadzić do raka tarczycy i innych rzadko występujących nowotworów. Organiczne, toksyczne formy jodu wchodzą także w skład niektórych leków i kontrastów radiograficznych. To właśnie tą radioaktywną formą jodu „leczy się” rzekomo tkankę tarczycy w chorobie Gravesa-Basedowej, a de facto wypala się ją. Rozpoznawanie przyczyn niedoboru jodu Ponad 3 miliardy ludzi na ziemi cierpi na niedobory jodu, wielu z nich mieszka w krajach rozwijających się i 3ciego świata, ale coraz częściej problem ten dotyka mieszkańców tzw. świata zachodniego. Dodatkowo niedobory selenu, witaminy A i żelaza mogą nasilać skutki niedoboru jodu. Selen jest głównym minerałem odpowiedzialnym za konwersję w wątrobie T4 do T3. Selen jest także świetnym antidotum na rtęć. Wykazuje duże powinowactwo względem tego trującego pierwiastka, a że jesteśmy stale przez rtęć zatruwani więc zmagazynowany selen szybko się zużywa. Spożycie jodu w Stanach Zjednoczonych od roku 1971 do 2001 spadło o 50 % i wykazuje dalsze tendencje spadkowe. Dr Teitelbaum zauważa, że jedną z przyczyn jest zastąpienie jodu bromem w produktach zbożowych. Poza tym idąc za spostrzeżeniami dr Dawid Brownstein’a jedynie 10 % jodu występującego w soli jest biozgodna (możliwa do wykorzystania) dla ciała ludzkiego. Niedobór jodu jest również powszechny wśród osób, które jedzą duże ilości pewnego rodzaju żywności, blokującej zdolność tarczycy do absorbowania tego pierwiastka. Te produkty są znane jako wolotwórcze. Objawy niedoboru jodu Subkliniczne i wczesne objawy niedoboru jodu: obniżenie funkcji tarczycy, depresja, tycie, pogorszenie zapamiętywania, obniżony intelekt, częste bóle głowy z powodu obniżonego ciśnienia wewnątrzczaszkowego, obniżenie temperatury ciała, nietolerancja na zimno, zimne dłonie i stopy, łamliwe i kruche paznokcie, zaparcia, suchość skóry, zmęczenie, widoczne powiększenie tarczycy (znane jako wole), wzrost poziomu cholesterolu i trójglicerydów, ryzyko pojawienia się włókniaków piersi, rak piersi, zapalenie dziąseł, ogólne obniżeniem odporności, częste przeziębienia, miażdżyca oporna na leczenie, podwyższone ciśnienie rozkurczowe z powodu obrzęku ścian naczyń, niedokrwistość oporna na leczenie preparatami żelaza, osłabienie i bóle mięśni rąk, bóle korzonkowe w odcinku piersiowym i lędźwiowym oporne na leczenie; obrzęki w tym wokół oczu, obrzęki dróg oddechowych, prowadzące do przewlekłego zapalenia oskrzeli i ostrych infekcji dróg oddechowych, zaburzenia miesiączkowania, czasem brak miesiączki, bezpłodność, pękanie brodawek. Sprawdź również czy się pocisz? Czy raczej twoja skóra pozostaje dziwnie sucha nawet w gorącą wilgotna pogodę. Jeśli się nie pocisz, potrzebujesz jodu bardziej niż przeciętny człowiek, ponieważ jego brak w organizmie objawia się suchą skórą, która nie jest w stanie się pocić. To oznacza, że twoje zdrowie będzie zagrożone z powodu obniżonej zdolności do wydalania toksyn. Leczenie? Te symptomy szybko znikają gdy jod jest dodawany do diety. Pamiętaj, że usunięcie tarczycy to najgorsze rozwiązanie. Nie leczony niedobór jodu i jego wpływ na produkcje hormonów w tarczycy, może z czasem doprowadzić do poważniejszych i chronicznych stanów. W artykule zatytułowanym „Ożywianie tarczycy” z 2008 roku z periodyku „Alternate Medicine Digest”, Richard Levinton zauważył, że „dysfunkcja tarczycy może prowadzić do wielu problemów ze zdrowiem dotykających liczne organy i procesy fizjologiczne, takie jak: zbyt niski lub zbyt wysoki poziom cholesterolu, chroniczne infekcje i wahania masy ciała. Szersze omówienie niektórych objawów i chorób związanych z niedoborami jodu, oraz sposoby walki z nimi: Wole Ryzyko ataku serca wzrasta kilkakrotnie w przypadku powiększenia tarczycy a w szczególności wystąpienia wola. Staje się to coraz bardziej powszechne, ponieważ ludziom radzi się by zredukowali ilość spożywanej soli, pozbawiając ich tej odrobiny jodu zawartej w soli jodowanej, ale nie wspomina się już o konieczności suplementowania dodatkowo tego pierwiastka. Trwałe opóźnienie umysłowe i wady rozwojowe Jednym z najcięższych przykładów chronicznego niedoboru jodu, jest trwałe opóźnienie umysłowe występujące u dzieci i niemowląt. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Hopkins’a wykazały, że u dzieci urodzonych przez kobiety z niedoczynnością tarczycy, istnieje większe prawdopodobieństwo rozszczepu wargi albo podniebienia, wystąpienie dodatkowych palców (polidaktylia), zrośniętych palców, uszkodzenia mózgu, nerek albo serca. Płody, które w czasie ciąży nie otrzymują wystarczającej ilości jodu mogą urodzić się z tzw. kretynizmem. Choroba wieńcowa Choroba wieńcowa, migotanie przedsionków, zastoinowa niewydolność serca, są jednymi z najgroźniejszych objawów towarzyszących dysfunkcji tarczycy, spowodowanej brakiem jodu. Osoby z niedoczynnością tarczycy są w grupie wysokiego ryzyka wystąpienia choroby wieńcowej. Choroba wieńcowa serca występuje również, gdy w tętnicach odkłada się blaszka miażdżycowa, co w efekcie może prowadzić nawet do zawału serca. Związek między niedoczynnością tarczycy a chorobą wieńcową serca, po raz pierwszy odnotował pionierski badacz dr Barnes. Dr Barnes studiował zapiski dotyczące pacjentów z miasta w Austrii od 1930 do 1970 i zauważył, że przypadki śmiertelnych ataków serca wzrosły w tym czasie o ponad 1000 %. Przed wprowadzeniem antybiotyków w latach 40 tych, najczęstszą przyczyną zgonów były infekcje. Jednakże w latach 50tych i 60tych XX wieku zgony spowodowane atakami serca wzrosły dramatycznie, ponieważ ludzie żyli dłużej i blaszka miażdżycowa miała znacznie więcej czasu na wbudowanie się w tętnice. Dr Barnes stwierdził, że większość osób, które zmarły na atak serca, wykazywały również problemy z niedoczynnością tarczycy, dając w ten sposób trudną do zaprzeczenia korelację między tymi dwoma stanami. Chroniczne zmęczenie Innym stanem, bezpośrednio powodowany przez niedoczynność tarczycy, związaną z niedoborem jodu, jest zespół chronicznego zmęczenia. Czyli stan, w którym chory doświadcza poważnego wyczerpania, nie do złagodzenia przez odpoczynek i sen. Centrum Kontroli Chorób identyfikuje niewyjaśnione i uporczywe zmęczenie, osłabienie pamięci krótkotrwałej, bolące gardło, niezdolność do koncentracji, ból mięśni i stawów, puchnięcie węzłów chłonnych, chroniczne bóle głowy jako kliniczne objawy. Dr John Lowe oświadczył: „Najbardziej powszechnym powodem zmęczenia, jest nieodpowiednia regulacja hormonalna na poziomie komórkowym, która z kolei jest bezpośrednio związana z niewłaściwą ilością T4 i T3 we krwi. Seksualne dysfunkcje Istnieje mnóstwo dysfunkcji na tle seksualnym, które są wspólne dla osób z chronicznym niedoborem jodu. Zarówno mężczyźni jak i kobiety mogą mieć problemy z osiągnięciem fizycznego jak i psychicznego podniecenia. Zwłaszcza kobiety mogą odczuwać szerokie spektrum problemów, łącznie z bezpłodnością. Klinika Mayo odnotowała, że wraz z obniżeniem funkcji metabolicznych w wyniku niskiego poziomu hormonów produkowanych przez tarczyce, owulacja może zwolnić, albo całkiem się zatrzymać. Dodatkowo wyściółka macicy, nie rozwija się w pełni każdego miesiąca, redukując szanse zagnieżdżenia się zapłodnionego jajeczka. Kobiety z niedoborami jodu są również bardziej narażone na poronienia, mastopatię, mięśniaki jajnika, torbielowate jajniki, silniejszy zespół napięcia przedmiesiączkowego i nasilone objawy menopauzy. Rak Jak prawdopodobne jest to, że osoby chorujące na raka mają niedobór jodu? W badaniach na 60 pacjentach z różnymi typami raka, podawano im jod, a następnie sprawdzano jego wydalanie z moczem. U wszystkich 60 stwierdzono poważne niedobory jodu w organizmie a u niktórych nadmiar bromu. W najlepszym przypadku pacjenci wydalali 50 % dawki, a w najgorszym 20 % dawki (co oznacza, że 80 % dawki jodu organizm zatrzymywał sobie). Sto procent cierpiących na raka miało niedobory jodu! Problem ten dotyczy tak naprawdę całej populacji, dlatego rak dotyka coraz więcej osób. Rak piersi jest jednym z przykładów dysfunkcji, dotykających organizm cierpiący na deficyt jodu. Wg raportów w USA na raka piersi zapada dziś co siódma Amerykanka, a jeszcze trzydzieści lat temu, kiedy spozycie jodu było dwa razy większe (480 mcg), na raka piersi zapadała co dwudziesta kobieta. W przeciwieństwie do innych stanów, związanych z niedoborami tego ważnego pierwiastka, rak piersi nie jest rezultatem dysfunkcji tarczycy, ale po prostu brakiem jodu w tkance piersi. Badania pokazują, że narażone na rakowacenie komórki przewodowe w piersi są wyposażone w jodową pompę (symporter jodku sodu, taki sam jak posiada gruczoł tarczycy) do wchłaniania tego pierwiastka. Jod bowiem działa w tym miejscu jako antyoksydant i regulator poziomu estrogenu. Jeśli nie ma wystarczająco jodu w tkance piersi, wolne rodniki i komórki nowotworowe mnożą się na paliwie jakim jest dla nich estrogen. Dr Jacob Teitelbaum zauważa, że w Stanach Zjednoczonych odnotowuje się rocznie 3 x więcej przypadków raka piersi niż w Japonii, co ciekawe w Japonii spożywa się znacznie wyższe poziomy jodu niż w USA. W badaniach przeprowadzonych na zwierzętach, samice szczurów karmiono dietą pozbawioną jodu, w wyniku czego rozwinęły się u nich zmiany w gruczołach piersiowych, a jod w jego postaci pierwiastkowej (I2) leczył je. W 1966 roku rosyjscy naukowcy wykazali po raz pierwszy, że jod łagodzi objawy torbieli w tkance włóknistej gruczołu piersiowego. Wiszniakowa i Murawiewa potraktowały 167 kobiet cierpiących na torbiele w tkance włóknistej gruczołu piersiowego 50 gramami KI (jodku potasu) w okresie menstruacyjnym i u 71 % wystąpił korzystny efekt leczniczy. Podobne badania przeprowadzono przez dr Ghenta i jego współpracowników w Kanadzie. Ich efekt opublikowano w 1993 w magazynie „Canadian Journal of Surgery”. Zaobserwowano, że jod zmniejsza wrażliwość, guzowatość, zwłóknienie i obrzmienie piersi oraz liczbę torbieli olbrzymich. Co ciekawe wyniki badań zostały przekazane do Urzędu ds. Żywności i Leków FDA w 1995 roku ale ten odmówił wydania zgody na dalsze badania, zasłaniając się procedurą, zgodnie z którą jod jest substancją naturalną a nie lekiem”. Przeprowadzono również wstępne badania, wskazujące na związek między niedoborem jodu a rakiem żołądka (jod znajduje się w błonie śluzowej żołądka). W przypadku raka płuc podawanie jodu powodowało kurczenie się i śmierć komórek nowotworowych. Choroba Gravesa-Basedowa i Hashimoto Schorzenie Gravesa-Basedowa ma podłoże autoimmunologiczne (podobnie jak choroba Hashimoto, czyli przewlekłe zapalenie tarczycy) spowodowane toksemią, czyli przeciążeniem organizmu toksynami różnego pochodzenia, które przyczepiają się do receptorów TSH (hormonu tyreotropowego, tyreotropiny), co sprawia, że organizm zaczyna produkować autoprzeciwciała skierowane przeciwko receptorom TSH (anty-TSHR). To z kolei powoduje wzmożone wydzielanie hormonów tarczycy (FT3 i FT4) przy niskim stężeniu TSH, a w efekcie objawy jej nadczynności, nadmiernego rozrostu i unaczynienia. Taka sytuacja może zagrażać życiu. Badania wykazały, że pacjenci z niedoborami jodu mają podwyższony poziom autoprzeciwciał skierowanych przeciwko receptorom tarczycowym. Do pojawienia się choroby Gravesa-Basedowa i Hashimoto dodatkowo może przyczynić się spożywanie glutenu, którego jedno z białek (gliadyna) oraz tkanka tarczycy mają podobną budowę molekularną, co oznacza, że kiedy gliadyna dostaje się do krwioobiegu i zostaje rozpoznana przez układ odpornościowy jako obce białko, organizm zaczyna ją atakować, a przy okazji komórki tarczycy. Ogólnie ujmując, każda choroba autoimmunologiczna świadczy o toczącym się przewlekłym stanie zapalnym w organizmie, którego przyczyną mogą być: toksyny, patogeny, zła dieta, pole elektromagnetyczne, stres, wady genetyczne, co prowadzi do nadmiernego stresu oksydacyjnego, czyli pojawienia się patologicznych ilości wodnych rodników (niesparowanych atomów), które sukcesywnie zaczynają niszczyć wszystkie komórki ciała. Stres oksydacyjny sprawia, że komórki nie mają wystarczającej ilości energii do samoczynnej regeneracji. Chroniczna otyłość Borykamy się z epidemią otyłości i nadwagi. I nic w tym dziwnego, skoro jod jest niezbędnym pierwiastkiem w procesie metabolizmu i utraty wagi. Jod magazynuje się w komórkach tłuszczowych, tak jak toksyczne halogenki, które z kolei blokują spalanie tłuszczu, a w konsekwencji utratę wagi. Za umiarkowaną nadwagę długo obwiniano niedoczynną tarczycę. Ale jak się okazało, chodzi nie tylko o niedobory jodu, lecz także o jednoczesne przeciążenie toksycznymi halogenkami – takie osoby mogą zrzucić tylko niewielkie nadmiary, w pewnym momencie ich waga przestaje spadać. Szacuje się, że 50-60% populacji cierpi na otyłość. W większości przypadków najlepszą terapią okazałaby się krótkotrwała terapia wysokimi dawkami jodu – 12,5 miligrama (mg), NIE mikrograma (mcg), dziennie w połączeniu z dzienną dawką 1000 mg aminokwasu L-Tyrozyny (prekursora wielu hormonów, w tym tarczycowych, którego niedobór prowadzi do niedoczynności tarczycy i depresji), a także z wizytami w saunie – suchej lub na podczerwień – by pozbyć się pozostałych halogenków, z ograniczeniem kalorii o 25% (a najlepiej zmianą diety na niskowęglowodanową, bezcukrową i bezglutenową, za to bogatą w tłuszcze zwierzęce) oraz z konsekwentną aktywnością fizyczną. Płodność Światowa Organizacja Zdrowia niedobory jodu łączy też z występowaniem bezpłodności. Spożywanie jodu jest szczególnie ważne w przypadku kobiet, gdyż stężenie tego pierwiastka jest największe w tarczycy, piersiach i jajnikach. Niedobory jodu u kobiet mogą prowadzić do nieregularnego miesiączkowania, bezpłodności, przedwczesnej menopauzy oraz chorób jajników. Rzecz jasna jest on niezbędny także dla mężczyzn, zwłaszcza po to, by chronić prostatę. ADHD Pojawiają się teorie, że niedobór jodu jest czynnikiem wpływającym na rozwój ADHD u dzieci matek mających niewielką ilość tego pierwiastka w organizmie. Nowe badania naukowe pokazują, że dzieci, które żyją na terenach gdzie woda jest fluorowana, w większej liczbie cierpią na ADHA. Picie takiej wody powoduje, że toksyny akumulują się już od najmłodszych lat. Dodatkowo fluor obniża IQ. Zaburzenie czynności tarczycy u ciężarnych Zaburzenie czynności tarczycy u kobiet w ciąży może powodować wole, dyspepsję (chorobę żołądka i dwunastnicy), zatrucie ciążowe, brak pokarmu, niedobory hormonalne i miażdżycę. Niedoczynność tarczycy Jod okazał się bardzo efektywny w leczeniu i podtrzymywaniu leczenia osób cierpiących na niedoczynność tarczycy. Obok zachęcania pacjentów do spożywania produktów bogatych w jod, specjaliści często zalecają dodatkowo przyjmowanie preparatów jodu w postaci np. atomidyny, płynu Lugola czy tabletek np. preparatu o nazwie Lodoral. Preparaty te redukują zmęczenie, przywracają zdolność koncentracji i energię. Tym sposobem kilka kropli płynu Lugola dziennie może odmienić Twoje życie. Pamiętajmy, że pełna samowystarczalność jodowa ciała ma ogromne znaczenie dla zwalczania skutków ubocznych leków zawierających hormony tarczycy. Długotrwałe stosowanie tych leków, powoduje wyczerpanie się jodu z tarczycy i z innych tkanek ciała oraz zwiększoną podatność na nowotwory. Dlatego pacjenci z chorobami tarczycy powinni pod nadzorem lekarza suplementować jod. Zaparcia Jod w połączeniu z chlorkiem magnezu pomaga poradzić sobie z długotrwałymi zaparciami i oczyszcza organizm z bromu oraz innych trucizn. Miażdżyca Według pewnych opracowań suplementy jodu pomagają oczyszczać tętnice ze złogów. Jodek potasu potrafi je rozpuszczać. Dr Jonathan Wright z reguły rekomenduje swoim pacjentom 6 kropli płynu Lugola, połączonych z niacyna zawartą w preparatach B-complex. Alternatywa dla antybiotyków Wielu zwolenników medycyny alternatywnej chwali jod, za jego zdolność do efektywnego zastępowania antybiotyków w walce z infekcjami. Lekarz Mark Sircus oświadczył: „Ostatecznie antybiotyki okazują się jednym z najgorszych wytworów przemysłu farmaceutycznego, ponieważ na koniec, czynią nas jedynie słabszymi w zderzeniu ze wzrostem liczby bakterii super odpornych na leki, którymi obecnie dysponują lekarze.” Sircus podsumowuje, że coraz częstsze przypadki raka piersi, autyzmu, zapalenia płuc są bezpośrednio związane, z ciągłym używaniem i nadużywaniem antybiotyków. Jednocześnie przepisuje jodowi potencjalną rolę zastępczego środka wobec antybiotyków, które w rzeczywistości niszczą ludzkie życie. U pacjentów z dolegliwościami płucnymi jod był stosowany w ilościach cztery razy większych niż rekomendowane dzienne zapotrzebowanie (RDA). Kiedy pacjenci spożywali od 12,5 do 50 mg jodu dziennie, ich ciało zaczynało właściwie reagować na hormony tarczycy. Jodyna była stosowana od wieków jako środek antyseptyczny, ponieważ ma zdolność niszczenia praktycznie wszystkich szkodliwych bakterii i wirusów w ciągu zaledwie 2 minut od aplikacji na skórę. Sircus zauważa, że jod ma zdolność do unieszkodliwiania wszystkich typów szkodliwych czynników, poczynając od bakterii, przez wirusy po drożdżaki. Dr David Derry oświadczył” Jod jest jak dotąd najlepszym antybiotykiem, czynnikiem antywirusowym i antyseptycznym wszech czasów”. Antyseptyczne właściwości jodu były wykorzystywane do sterylizacji powierzchni i materiałów w szpitalach. Jod jest doskonałym środkiem bakteriobójczym o szerokim działaniu, które obejmuje prawie wszystkie mikroorganizmy takie jak bakterie (w tym chorobotwórcze bakterie jelitowe), wirusy, grzyby, pierwotniaki. Reaguje on z grupami aminowymi białek, hamując ich aktywność. Wyzwala również tlen z roztworów wodnych co uzupełnia dzialanie odkażające. Roztworu alkoholowe jodu denaturują białka strukturalne i enzymatyczne bakterii i grzybów . Bezpośrednio na ranę można stosować wodne roztwory jodu w jodku potasu – płyn Lugola. Minimalna liczba cząsteczek jodu potrzebna do zniszczenia bakterii np.: dla haemophilus influenzae została obliczona na 15 000 cząsteczek na komórkę. Kiedy bakteria jest potraktowana jodem, komórka natychmiast przestaje zużywać tlen i fosfor nieorganiczny. Choć jod zabija wszystkie jednokomórkowe organizmy takie ja te i nie ma takich skutków ubocznych jak np. antybiotyki, nie jest wykorzystywany przez współczesnych lekarzy do walki z infekcjami wewnętrznymi. Co ciekawe bakterie nie są w stanie się uodpornić na działanie jodu. Roztwór zawierający 50 ppm jodu zabija bakterie w ciągu 1 minuty a zarodniki w ciągu 15 minut. Sircus i Derry zanotowali, że przyjmowanie wysokich dawek płynnego jodu (15 albo więcej kropli dziennie) połączone ze stosowaniem miejscowym na otwarte rany, jest najlepszym lekarstwem na jakikolwiek typ infekcji. Dysplazja piersi Mastopatia to zmiany zwyrodnieniowe w tkance gruczołowej sutków, spowodowane zaburzeniami hormonalnymi. Są to zwykle guzki lub stwardnienia. Przypadłość ta jest bardzo powszechna wśród kobiet w wieku rozrodczym. Objawy mogą się różnić, chociaż najbardziej powszechnym jest tworzenie niezłośliwych guzków. Guzki te zwane mięśniakami, dają się wyczuć, na tydzień przed okresem i zazwyczaj znikają kiedy tylko rozpoczyna się krwawienie. Dodatkowo pojawieniu się i obrzękowi mięśniaków, mogą towarzyszyć zmiany w całej piersi, może ona stać się bardziej wrażliwa, boląca a nawet spuchnięta. Podczas gdy zmiany w piersi są alarmujące, mastopatia nie jest formą raka, czy jego początkiem. Uważa się, że cierpi na nią 80 % kobiet. Stosowanie jodu jest powszechnie zalecaną formą leczenia w takich przypadkach, ponieważ bardzo skutecznie radzi sobie on z mięśniakami. Dr Dave Derry sugeruje, że brak jodu w organizmie może prowadzić do rozwoju mastopati. Naturopatka Tori Hudson rekomenduje suplementowanie jodu w takich przypadkach i zaleca używanie płynu Lugola. Jod może zredukować wrażliwość tkanek ciała na estrogen i może zmniejszyć gęstość tkanki łącznej zwykle w ciągu 3 miesięcy. Dr Jonathan Wright sugeruje również, że oprócz przyjmowania preparatów jodu, ważne jest suplementowanie się magnezem. Formuła, którą dr Wright zaleca swoim pacjentom nazywa się SSKI i jest kombinacja jodu i potasu. Sugeruje on przyjmowanie 8 kropli preparatu na szklankę wody lub mleka dziennie. Rezultaty można zauważyć po 2 do 5 miesiącach. Nadmiar estrogenu od pomaga również w przypadku nadmiaru estrogenu, albo niedostatecznej ilości progesteronu. Estrogen jest prawdopodobnie najważniejszym hormonem zaangażowanym w tworzenie, podtrzymywanie i narodziny dziecka. Dodatkowo uruchamia cykl menstruacyjny, jest także kluczowy w przygotowaniu ciała do ciąży i inicjuje laktację. Odgrywa również ważną rolę poza regulowaniem działania układu rozrodczego, wliczając w to redukcję utraty wapnia, utrzymywanie zdrowej i ładnej cery, dostarczanie energii, i oczyszczanie tętnic ze złogów. Progesteron, inny kluczowy żeński hormon, współpracuje z estrogenem w procesie reprodukcyjnym. Jego podstawowa rolą jest przeciwwagę dla estrogenu. Dodatkowo wspomaga utrzymywanie równowagi emocjonalnej, przeciwdziała efektom wywołanym przez estrogen w różnoraki sposób, np. zmniejszanie ilości wody w tkankach, uczestniczy w procesie prawidłowego przetwarzania alkoholu, cukru, i tłustych potraw. Kiedy poziom progesteronu jest zbyt niski, wpływ estrogenu staje się wyraźnie widoczny. Brakuje wtedy niezbędnej równowagi. Nadmiar estrogenu jest powiązany nie tylko z mastopatią, ale również z rozwojem raka piersi. Może też powodować obrzęki, nadwagę, mięśniaki macicy, endometrium, dysplazję szyjki macicy. Niektóre z objawów nadmiaru estrogenu w organizmie to bezsenność, drżenie ciała, wrażliwa skóra, problemy z pamięcią krótkotrwałą, obfite miesiączki, silny zespół napięcia przedmiesiączkowego. Jod jest zaangażowany w regulowanie produkcji estrogenu. Badania wykazały, ze kiedy w organizmie brakuje jodu skacze produkcja estrogenu. Jeśli cierpisz na nadmiar estrogenu, możesz usunąć ten problem przez suplementację jodem. Obrzęk jajników Walter Last pisze, że obrzęk jajników, to stan analogiczny do pęcznienia tarczycy spowodowanego niedoborem jodu (wole endemiczne). W wyniku powstawania wola następują zaburzenia hormonalne. Niedostarczanie hormonów do jajników w przypadku wielotorbielowatych jajników, powoduje, że stają się pęcherzykowate i obrzęknięte, przez co nie są w stanie regulować syntezą hormonów. Badania wykazują również, że stężenie jodu w jajnikach jest wyższe niż w pozostałych organach, oczywiście za wyjątkiem tarczycy. Badania dr Brownsteina wykazały, że stosowanie dużych dawek jodu, powoduje zmniejszenie i zanik torbieli. Lecznicze właściwości jodu w przypadku narażenia na promieniowanie jonizujące Badania wykonane na przestrzeni ostatnich czterdziestu lat wykazały, że jodek potasu jest skuteczny w leczeniu osób poddanych promieniowaniu jonizacyjnemu, w tym wystawionych na działanie radioaktywnego jodu. Jodek potasu blokuje bowiem tarczycę przed absorpcja organicznego jodu. Oczywiście jeśli jest brany w odpowiedniej ilości, w przeciągu 4 godzin od wystawienia na promieniowanie. Dodatkowo w testach laboratoryjnych dowiedziono, że jodek potasu skutecznie zredukował ryzyko wystąpienia raka tarczycy u dzieci i dorosłych wystawionych na działanie promieniowania radioaktywnego po wybuchu w elektrowni w Czarnobylu. W przypadku zagrożenia radioaktywnego zaleca się użycie jodku potasu w tabletkach lub w płynie. Dorośli w tym kobiety karmiące powinni wziąć dawkę 130 mg. Osoby do 80 roku ztcua 65 mg, chyba że ważą powyżej 70 kg – wówczas 130 mg. Niemowleta i dzieci do 3 roku życia – 32 mg. Do 1 miesiąca życia 16 mg. Jod pomocny w leczeniu ofiar wyniszczającej depresji Po latach leczenia Prozac’kiem i innymi wyniszczającymi antydepresantami, ludzie wracali do pełnej sprawności suplementując jod. Jedna z kobiet wyznała, ze była ubezwłasnowolniona przez 12 lat. Robiono jej rozmaite testy, jedyne czego nie sprawdzono przez wszystkie te lata, to poziom jodu w organizmie. Objawy ustąpiły po trzech dniach przyjmowania raz dziennie 3 kropli płynu Lugola, rozpuszczonych w szklance wody. Suplementacja jodem powoduje niemal natychmiastowe podniesienie na duchu lekko przygnębionych ludzi i czyni cuda jeśli idzie o łagodzenie rozdrażnienia. Wiele osób pozbyło się w ten sposób trwających wiele lat migren. Jod a inne fluorowce i trujące związki Mechanizm zastępowania fluorowców został chyba najlepiej opisany przez dr Jarvis’a w książce „Medycyna Ludowa”, w której możemy przeczytać: „Aktywność każdego pierwiastka z tej grupy jest odwrotna w stosunku do jego masy atomowej. Oznacza to, że każdy z nich może zastąpić pierwiastek z tej grupy posiadający wyższą masę atomową, ale nie odwrotnie. Dla przykładu fluor może zastapić chlor, brom i jod, ponieważ ma spośród nich najniższą masę atomową. Podobnie brom może zastąpić jod w naszym ciele, bo posiada niższą masę atomową. Odwrotny porządek nie jest możliwy. Regularne przyjmowanie jodu, to długa droga łagodzenia uszkodzeń spowodowanych przez fluor i pozostałe halogenki. Jod w formie atomowej (w Polsce dostępny pod nazwą Atomidyny) jest najlepszym sposobem zwiększenia poziomu jodu u dzieci i dorosłych zatrutych fluorem. Taka forma jodu nie jest molekularną w postaci I² i I³ co oznacza, że nie musi być trawiona i przyswajana w specjalnym procesie przez organizm – działa od razu. Co istotne fluor jest znacznie bardziej toksyczny dla organizmu, w sytuacji niedoborów jodu. Dr Brownstein stwierdził, że po podaniu zaledwie jednej dawki jodu, wydalanie fluoru zwiększa się o 78 %. Chińskie badania z 2006 r. ujawniły, że picie fluorowanej wody uszkadza wątroby i nerki dzieci (zauważmy jaki w ostatnim czasie odnotowujemy wzrost uszkodzeń nerek) Jod jest również pomocny w usuwaniu: ołowiu, aluminium, rtęci; a także biologicznych toksyn. Wspomaganie prawidłowego wykorzystania białek Jod pomaga wykorzystać nasze białka prawidłowo. Osoba z niedoborem jodu najprawdopodobniej będzie miała również niedobory białkowe. Inne Smarowanie płynem Lugola torbieli może spowodować ich kurczenie się. Smarowanie miejsc ukąszeń owadów może zapobiec powikłaniom. Smarowane nim brodawki skórne, znikają po kilku dniach. Kilku ekspertów od jodu donosi, że bliznowce powstają tylko u ludzi, u których poziom jodu w organizmie jest wyjątkowo niski. Jod poprawia odporność, wzmacnia limfocyty T i chroni przed nadmiernym wzrostem bakterii w żołądku. Jest skuteczny w leczeniu różnych schorzeń skóry, chronicznej choroby płuc, grzybic, trzeciorzędowej kiły, a nawet stwardnienia tętnic (dawki mierzone w gramach). Lekarze przez wiele lat stosowali jodek potasu w początkowych dawkach 1,5 do 3 gramów aż do ponad 10 gramów dziennie w leczeniu astmy oskrzelowej oraz w przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc i to z dobrym rezultatem i zadziwiająco małą liczbą efektów ubocznych. Cukrzycy regularnie spożywający jod potrzebują mniej insuliny. Jod wykazuje dużą efektywność w leczeniu nawracających bóli migrenowych głowy. * Jod nie jest więc jedynie środkiem zaradczym, ale środkiem odżywczym. Cały organizm w tym nasz mózg działa lepiej, gdy jest karmiony jodem. Bez niego nie może rozwinąć w pełni swojego potencjału. Na koniec pewnie się zastanawiacie: Skoro jod ma tyle cudownych właściwości i jest niezbędny dla zachowania zdrowia i witalności, to dlaczego niewiele się mówi o tym pierwiastku? Odpowiedź jest prosta, gdyby to był opatentowany lek, osiągałyby zawrotne ceny, ale to prosty, łatwo dostępny składnik żywieniowy, nikt na nim nie zarobi, a koncernom farmaceutycznym nie zależy na zdrowym społeczeństwie. Dr Guy napisał, że podręczniki medyczne zawierają tak wiele dezinformacji na temat jodu, że mogło to już skutkować śmiercią ludzi w ilościach porównywalnych ze skutkami obu wojen światowych. Tam gdzie brakuje wiedzy, często zdarza się, że ktoś kto przynosi prawdziwe informacje jest postrzegany jako szarlatan i wichrzyciel. Niemniej człowiek, który jest otwarty na nowe, dokładnie zbada sprawę przed wydaniem sądu, tym bardziej jeśli temat może wpłynąć na jego zdrowie i życie. Jeśli obawiasz się suplementować jod, najpierw zbierz jak najwięcej informacji z różnych źródeł na ten temat, porozmawiaj z osobami, które skutecznie wykorzystują go do leczenia różnych dolegliwości, zacznij stosować w małych dawkach i stopniowo je zwiększaj, badając reakcje organizmu. I pamiętaj – antybiotyki, chemioterapia, operacje, leki hormonalne, radioterapia itd. chociaż są uznawanymi przez specjalistów formami terapii, zaszkodziły o wiele większej liczbie ludzi niż kiedykolwiek zrobił to jod. Ślepe podążanie za autorytetami wielu już zaprowadziło na manowce… Przepis na płyn Lugola: - 5 g jodu - 2 – 10 g jodku potasu (im mniej tym trudniej rozpuszcza się jod) rozsądnie wydaje się użyć 7,5 g - woda demineralizowana/ destylowana 100 ml Otrzymujemy 5 % płyn Lugola/ - jedna kropla = 6,25 mg jodu Wykorzystywany do efektownych doświadczeń chemicznych Jak zrobić płyn Lugola? Do zrobienia płynu Lugola potrzebujesz: 1. Jodek potasu; 2. Jod krystaliczny; 3. Woda destylowana (lub demineralizowana) możesz ją zakupić w hipermarketach, stacjach paliw, do żelazek, itp. Płyn Lugola stężenie około 5% na 100ml - potrzebujemy:
Płyn Lugola Do Picia - Jak Zrobic Plyn Lugola W Domu Plyn Lugola : Płyn lugola jest roztworem farmakopealnym czyli przygotowywany wg przepisów zawartych w farmakopeii.. Picie płynu lugola na wszelki wypadek może zaszkodzić zdrowiu, gdyż jod nie jest obojętny dla organizmu. Recepturę opracował w 1829 roku francuski lekarz. Jak się potem okazało, picie płynu ani nam nie pomogło, ani nie zaszkodziło. Lugola nadająca się do picia musi być przepisana na receptę przez lekarza, ponieważ to lek złożony, który jest robiony w aptece. Płyn lugola to roztwór jodu i jodku potasu w wodzie destylowanej. To właśnie główne działanie niepożądane, które może się. Płyn lugola jak zrobić płyn lugola receptura płyn lugola do picia płyn lugola cena płyn lugola wykonanie płyn lugola forum płyn lugola apteka płyn lugola gdzie można kupić. Płyn lugola stosowany jest także przy oparzeniach. Płyn lugola do picia jest wodnym roztworem jodu, który stosuje się do odkażania nieuszkodzonych powierzchni skóry, drobnych zadrapań i otarć. Płyn kojarzony jest głównie z katastrofą w czarnobylu. Krzem Bor Jod Do Picia Wysoko Przyswajalny 1l 8263342361 Oficjalne Archiwum Allegro from Płyn lugola to kilkuprocentowy wodny roztwór jodu w jodku potasu. Picie płynu lugola na wszelki wypadek może zaszkodzić zdrowiu, gdyż jod nie jest. Jest to przykład roztworu otrzymanego przez solubilizację: Jod jest niezbędnym pierwiastkiem w naszym organizmie, którego niedobór może wiązać się z problemami. Płyn lugola jak zrobić płyn lugola receptura płyn lugola do picia płyn lugola cena płyn lugola wykonanie płyn lugola forum płyn lugola apteka płyn lugola gdzie można kupić. Płyn lugola do picia jest wodnym roztworem jodu, który stosuje się do odkażania nieuszkodzonych powierzchni skóry, drobnych zadrapań i otarć. Nie wolno przekroczyć dopuszczalnej dawki, ponieważ może to grozić uaktywnieniem tarczycy i doprowadzić do jej nadczynności. Mimo zapewnień krakowian, że wierzą specjalistom, płynu lugola brakuje w aptekach. Płyn lugola to kilkuprocentowy wodny roztwór jodu w jodku potasu. To właśnie główne działanie niepożądane, które może się. Lek przyjmuje się przemywając nim ranę gazikiem. Informacje dodatkowe przed użyciem zapoznaj się z ulotką dołączoną do opakowania, która zawiera wskazania, przeciwwskazania. Stosowanie go na rany według najnowszych wytycznych nie jest jednak zalecane, ponieważ barwi on. Wycieczkę do przychodni po płyn lugola wspominam bardzo miło. Zalicza się on do substancji o działaniu odkażającym oraz bakteriobójczym. Zawiera inny zestaw ilościowy jodu i jodku potasu. Lugola nadająca się do picia musi być przepisana na receptę przez lekarza, ponieważ to lek złożony, który jest robiony w aptece. Doszło do katastrofy w czarnobylu dzieciom w szkołach podano do picia płyn zawierający jod. Picie płynu lugola na wszelki wypadek może zaszkodzić zdrowiu, gdyż jod nie jest obojętny dla organizmu. Płyn lugola do picia działa bakteriobójczo, a więc można stosować go zewnętrznie w celu odkażania skóry, otarć naskórka, brzegów ran i zadrapań. Przecież w ulotce jest napisane, że jest do stosowania na skórę, a nie do picia. Płyn lugola do picia jest wodnym roztworem jodu, który stosuje się do odkażania nieuszkodzonych powierzchni skóry, drobnych zadrapań i otarć. Jeżeli płyn lugola wynosi 1% i ma pół miligrama jodu w jednej kropli to rozumiem że w 1% płynie lugola tak jest czy jak jest bo nie rozumiem tych wyliczeń pojawił się na allegro nowy produkt pod nazwą płyn lugola ale nie nadaje się do picia. Płyn lugola jest roztworem farmakopealnym czyli przygotowywany wg przepisów zawartych w farmakopeii. Lugola nadająca się do picia musi być przepisana na receptę przez lekarza, ponieważ to lek złożony, który jest robiony w aptece. Płyn lugola to roztwór jodu i jodku potasu w wodzie destylowanej. Jest to przykład roztworu otrzymanego przez solubilizację: Plyn Lugola 12 100ml Ultraczysty Dr Alcheo from Składnikami płynu lugola są następujące substancje produkt leczniczy płyn lugola należy stosować dokładnie tak, jak opisano w ulotce dla pacjenta, lub według zaleceń lekarza lub farmaceuty. Doszło do katastrofy w czarnobylu dzieciom w szkołach podano do picia płyn zawierający jod. Jeżeli płyn lugola wynosi 1% i ma pół miligrama jodu w jednej kropli to rozumiem że w 1% płynie lugola tak jest czy jak jest bo nie rozumiem tych wyliczeń pojawił się na allegro nowy produkt pod nazwą płyn lugola ale nie nadaje się do picia. Pierwiastkowy jod jest bardzo trudno rozpuszczalny w wodzie, ale dzięki obecności jodku potasu. Płyn lugola a inne sposoby dostarczania jodu. Lugola jest przeznaczony na dzieci, młodzieży i dorosłych, ale nie można stosować go u niemowląt. Płyn lugola dostępny w aptece jest przeznaczony do użytku zewnętrznego. Picie płynu lugola na wszelki wypadek może zaszkodzić zdrowiu, gdyż jod nie jest obojętny dla organizmu. Zalicza się on do substancji o działaniu odkażającym oraz bakteriobójczym. Jeżeli płyn lugola wynosi 1% i ma pół miligrama jodu w jednej kropli to rozumiem że w 1% płynie lugola tak jest czy jak jest bo nie rozumiem tych wyliczeń pojawił się na allegro nowy produkt pod nazwą płyn lugola ale nie nadaje się do picia. Płyn lugola jest roztworem farmakopealnym czyli przygotowywany wg przepisów zawartych w farmakopeii. Wycieczkę do przychodni po płyn lugola wspominam bardzo miło. Płyn lugola jak zrobić płyn lugola receptura płyn lugola do picia płyn lugola cena płyn lugola wykonanie płyn lugola forum płyn lugola apteka płyn lugola gdzie można kupić. Mimo zapewnień krakowian, że wierzą specjalistom, płynu lugola brakuje w aptekach. Płyn lugola do picia jest wodnym roztworem jodu, który stosuje się do odkażania nieuszkodzonych powierzchni skóry, drobnych zadrapań i otarć. W szklance wody rozpuszczam sobie 3 krople płynu lugola i piję zwykle. Kupowanie gotowego preparatu płynu lugola jest dość niebezpieczne. Z kolei spożywczy płyn lugola stosowany może być także w leczeniu chorób tarczycy np. Płyn lugola jest przeznaczony głównie do picia, a i tak nie zapewnia właściwych dla. Niskie roztwory można stosować również do płukania gardła. Pierwiastkowy jod jest bardzo trudno rozpuszczalny w wodzie, ale dzięki obecności jodku potasu. Płyn lugola a inne sposoby dostarczania jodu. Jeżeli płyn lugola wynosi 1% i ma pół miligrama jodu w jednej kropli to rozumiem że w 1% płynie lugola tak jest czy jak jest bo nie rozumiem tych wyliczeń pojawił się na allegro nowy produkt pod nazwą płyn lugola ale nie nadaje się do picia. Płyn lugola to preparat z jodem, wykazujący działanie dezynfekujące w przypadku otarć, podrażnień naskórka, niewielkich zarysowań. Lugola jest przeznaczony na dzieci, młodzieży i dorosłych, ale nie można stosować go u niemowląt. Lugola nadająca się do picia musi być przepisana na receptę przez lekarza, ponieważ to lek złożony, który jest robiony w aptece. W celu odkażenia skóry nieuszkodzonej stosować roztwór nie rozcieńczony. Bngacafrb9frgm from Zalicza się on do substancji o działaniu odkażającym oraz bakteriobójczym. Płyn lugola to roztwór jodu i jodku potasu w wodzie destylowanej. Czy płyn lugola to dobry pomysł? Na co stosować płyn lugola? Doszło do katastrofy w czarnobylu dzieciom w szkołach podano do picia płyn zawierający jod. Z kolei spożywczy płyn lugola stosowany może być także w leczeniu chorób tarczycy np. Przecież w ulotce jest napisane, że jest do stosowania na skórę, a nie do picia. Płyn lugola do picia działa bakteriobójczo, a więc można stosować go zewnętrznie w celu odkażania skóry, otarć naskórka, brzegów ran i zadrapań. Nie wolno przekroczyć dopuszczalnej dawki, ponieważ może to grozić uaktywnieniem tarczycy i doprowadzić do jej nadczynności. Drugi, bez dodatku gliceryny, przeznaczony jest do picia (co niesie za sobą dużo większe niebezpieczeństwo) i aby go zakupić, konieczne jest wystawienie recepty przez lekarza. Płyn lugola jest roztworem farmakopealnym czyli przygotowywany wg przepisów zawartych w farmakopeii. Stosowanie go na rany według najnowszych wytycznych nie jest jednak zalecane, ponieważ barwi on. Picie płynu lugola na wszelki wypadek może zaszkodzić zdrowiu, gdyż jod nie jest. Zawiera inny zestaw ilościowy jodu i jodku potasu. Płyn lugola może leczyć choroby nieuleczalne. To właśnie główne działanie niepożądane, które może się. A więc, w przypadku rzeczywistego zagrożenia odradzam samoleczenie, a przede wszystkim picie preparatów, które przeznaczone są do odkażania skóry i błon śluzowych (bo jakie inne zastosowanie na płyn lugola…??) Kiedy nie należy go stosować? Tarczycy i doprowadzić do jej nadczynności. Jest to przykład roztworu otrzymanego przez solubilizację: Płyn lugola jest przeznaczony głównie do picia, a i tak nie zapewnia właściwych dla. Płyn lugola jest bardzo plamiący, antidotum na przebarwienia (skóry lub ubrań) jest roztwór kwasu askorbinowego (czyli czystej witaminy c w. Zalicza się on do substancji o działaniu odkażającym oraz bakteriobójczym płyn lugola. Informacje dodatkowe przed użyciem zapoznaj się z ulotką dołączoną do opakowania, która zawiera wskazania, przeciwwskazania.

Płyn lugola 5% Czysty do analizy 100 ml Roztwór 5% czystego Jodu Pierwiastkowego CZDA, Czysty do Analizy, Prawidłowo obliczony i stworzony. Helloo !!!! Mówią na mnie Płyn Lugola, jestem czystą formą Jodu, tak tak Jod, zapewne słyszeliście, że jest wiele mnie nad morzem że jestem pomocny w wielu sprawach itd., itd., i to prawda. Ogólnie mam bezpieczne zastosowania, ale w większych

fot. Adobe Stock Spis treści: Płyn Lugola - co to jest? Płyn Lugola - zastosowanie Płyn Lugola - zagrożenia Płyn Lugola - cena Katastrofa elektrowni atomowej w Czarnobylu sprawiła, że Polacy (i nie tylko) pili go, by uchronić tarczycę przed wnikaniem radioaktywnego izotopu jodu. Obecnie większości z nas kojarzy się z zamierzchłą przeszłością, jednak są i tacy, którzy wierzą, że płyn Lugola… umożliwia zabicie komórek rakowych. Niestety, skutki jego picia bywają opłakane, o czym opowiedziała nam Katarzyna Turek – absolwentka kierunku technologia żywności i żywienie człowieka w specjalności żywienie człowieka z dietetyką Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, autorka książki „Nie daj się rakowi”, w której nie tylko pisze o żywieniu w chorobie, ale też obala wiele zdrowotnych mitów związanych z leczeniem nowotworów. Przeczytaj: Polacy wykupują z aptek płyn Lugola. Lekarze ostrzegają: nie warto, preparat może szkodzić Płyn Lugola - co to jest? Z punktu widzenia chemicznego płyn Lugola to roztwór jodu i jodku potasu w wodzie destylowanej. Jodyna jest także roztworem jodu i jodku potasu, ale rozpuszczone są one nie w wodzie destylowanej, a w alkoholu etylowym. Te dwa produkty różnią się także stężeniem związków w roztworze. Jodyna to 3% roztwór jodu, płyn Lugola to 1% roztwór. Płyn Lugola - zastosowanie Płyn Lugola to popularny środek dezynfekujący stosowany jako produkt odkażający rany lub do płukania przy uciążliwych bólach gardła. Popularność zdobył także w Polsce w 1986 roku, kiedy, aby uniknąć przenikania do organizmu radioaktywnego jodu ze środowiska po katastrofie w Czarnobylu, podawany był zapobiegawczo Polakom, zwłaszcza dzieciom. Niektórzy zalecają także stosowanie płynu Lugola u osób z chorobami tarczycy, wynikającymi z jej osłabionego działania. Są to jednak praktyki nie polecane przez środowisko lekarskie – niektórzy producenci preparatów umieszczają informację na ulotce, że produktu nie należy stosować u osób z chorą tarczycą. Dziś płyn Lugola przede wszystkim powinien być stosowany zewnętrznie. Do dezynfekcji, odkażania i przecierania niewielkich ran lub płukania chorego gardła. Stosowany zewnętrzne, jako środek bakteriobójczy, nie będzie niebezpieczny, ale picie go najprawdopodobniej skończy się nadczynnością tarczycy i innymi powiązanymi z tym powikłaniami. Płyn Lugola - zagrożenia Zarówno u osób chorych na raka jak i wszystkich pozostałych, stosowanie płynu Lugola może spowodować wystąpienie nadczynności tarczycy. Jest to choroba, która wiąże się z utratą masy ciała wraz z szeregiem skutków ubocznych (między innymi nerwowość, biegunka, kołatanie serca). Ponadto może on wpłynąć na zaburzenia gospodarki elektrolitowej, czyli stosunek mikroelementów w naszym organizmie. Takie zaburzenie może doprowadzić bezpośrednio do zgonu pacjenta. Ktoś mógłby powiedzieć: „wolę mieć nadczynność tarczycy ze wszystkimi skutkami, a wyleczyć się z nowotworu”. Niestety, to tak nie działa. Komórki nowotworowe nie giną, a do wszystkich dolegliwości, które występują u chorego jako efekt choroby lub zastosowanego leczenia, dołączają inne, bardzo uciążliwe i niebezpieczne. Nie wolno zapominać, że jednym z głównych powodów śmierci pacjentów onkologicznych jest niedożywienie. Dodatkowe chudnięcie w związku z chorobą tarczycy jest ostatnią rzeczą, jakiej taka osoba potrzebuje. Środowiska pseudonaukowe polecają picie płynu Lugola u osób z nowotworami. Twierdzą oni, jakoby miał wnikać do komórek nowotworowych i je niszczyć od środka. Nie ma jednak żadnych badań klinicznych, które by to potwierdzały. Jest natomiast dużo dowodów na to, że stosowany nieodpowiednio szkodzi. Płyn Lugola - cena Dostępne są dwa rodzaje płynu Lugola. Pierwszy z nich ma dodatek gliceryny i jest dostępny bez recepty, z przeznaczeniem stosowania na skórę. Drugi, bez dodatku gliceryny, przeznaczony jest do picia (co niesie za sobą dużo większe niebezpieczeństwo) i aby go zakupić, konieczne jest wystawienie recepty przez lekarza. Zależnie od miejsca, w którym kupujemy płyn, oraz producenta kosztuje on od 10 do nawet 50 zł. Treść artykułu została pierwotnie opublikowana Ekspert: Katarzyna Turek – absolwentka kierunku technologia żywności i żywienie człowieka w specjalności żywienie człowieka z dietetyką Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Aktualnie w trakcie realizacji pracy doktorskiej. Właścicielka poradni DietExpert. Na co dzień pracuje w przychodniach specjalistycznych i gabinetach na terenie Katowic, Chorzowa, Częstochowy i Krakowa. Współpracuje z internistami oraz gastroenterologami, wspierając żywieniowo dorosłych i młodszych pacjentów. Członek Polskiego Stowarzyszenia Dietetyków. Specjalizuje się w dietach eliminacyjnych u pacjentów z alergiami, a także przy dolegliwościach ze strony przewodu pokarmowego oraz jelit. Autorka bestsellerowej książki „Nie daj się rakowi”, w której skupia się zarówno na profilaktyce, jak i żywieniu w chorobie z uwzględnieniem radzenia sobie z dolegliwościami występującymi w trakcie terapii onkologicznej. Wkrótce w sprzedaży pojawi się jej najnowsza książka: „ Nie daj się alergii” poświęcona alergiom i nietolerancjom pokarmowym. Więcej na temat chorób tarczycy: Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!
Płyn lugola obecnie Roztwory jodku potasu w różnych proporcjach stosuje się w sytuacjach wymagających odkażania, np. skóry albo migdałków. Nie należy jednak mylić płynu lugola z jodyną, która jest alkoholowym roztworem jodu i służy wyłącznie do łagodzenia otarć naskórka i innych drobnych ran.
Jod dla zdrowia jod jest niezbędnym pierwiastkiem śladowym, stymuluje funkcje organizmu w regulowaniu normalnego wzrostu i rozwoju organizmu. Niemal 60% jodu w organizmie jest przechowywana w tarczycy, służącej do wytwarzania hormonów i kontrolowania procesów metabolicznych organizmu. W związku z tym może być stosowany do leczenia szerokiego zakresu chorób reguluje układ rozrodczy genialnie działa na wszelkie cysty, torbiele i mięśniaki. W przypadku endometriozy warto smarować właśnie nasze narządy kobiecie Płynem Lugola (jajniki, podbrzusze i piersi). Docelowo całkowite pozbycie się większych torbieli wymaga jednak większych dawek jodu. przeciwdziała endometriozie jeszcze w inny sposób – reguluje estrogeny. To właśnie przez niedobór jodu estrogeny są nadprodukowane przez jajniki zapobiega powstawania nowotworów piersi, a im piersi większe tym więcej jodu potrzebują. umożliwia detoksykację organizmu – jest silnym chelatorem, tj. wypłukuje z organizmu metale ciężkie i bromki (po jodzie widać w moczu 20 razy więcej związków bromu i fluoru) eliminuje też z organizmu fluorki, tj. chlor, brom i fluor jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania tarczycy jest potrzebny tarczycy do wytwarzania tyroksymy (znanej jako T4) jest ważnym składnikiem odżywczym umożliwia produkcję hormonów pomaga utrzymać stosunki estrogenów w taki sposób, że organizm sam wytwarza więcej dobroczynnego estriolu. Przy niedoborach jodu, ytrzymanie właściwej równowagi estrogenów jest prawie niemożliwe pomaga kontrolować wagę ciała stymuluje odporność wspomaga wytwarzanie energii w organizmie korzystnie wpływa na tworzenie się zdrowej skóry, zębów i włosów (leczy zaburzenia łysienia, a nawet może je cofnąć) skuteczny w leczeniu schorzeń skóry (trądziku, łuszczycy i innych) leczy stany depresyjne, ataki i lęki leczy zaburzenia pracy serca jako środek przeciwgrzybiczy stosowany jest w leczeniu candidy oraz miejscowych wykwitów grzybiczych czy bakteryjnych poprawia pamięć i zwiększa inteligencję (kobiety w ciąży przyjmujące jod rodzą statystycznie mądrzejsze dzieci, natomiast niedostatek jodu często prowadzi do wad wrodzonych, mniejszego IQ u dzieci, poroneniami, czy urodzeniem martwego dziecka) wykazuje działanie antyrakowe zastosowanie jodu jest właściwie nieograniczone – od błahych siniaków do poważnych chorób tarczycy czy stanów nowotworowych w przypadku deficytu, który śmiało można powiedzieć – ma każdy z nas, obserwujemy niezliczone kłopoty zdrowotne: wady wrodzone u płodu, brak koncentracji i uwagi, zmniejszenie funkcji poznawczych i problem wola jest jedną z najskuteczniejszych substancji terapeutycznych, jakie mamy do leczenia wola tarczycowego w jego formie nadczynnościowej Zwróć na to uwagę ! Gotowy Płyn Lugola Uważaj na gotowy Płyn Lugola. Kupowanie gotowego roztworu jest zbyt niebezpieczne. Będzie on z pewnością zanieczyszczony alkoholem propylowym lub metylowym. Jod wyłącznie w formie nieorganicznej, tj. nieradioaktywnej! Co do jodu, to używasz wyłącznie nieorganicznej formy jodu i oczywiście jod nieradioaktywny (dlatego ważna jest jakość). Takim nieorganicznym jodem jest np. płyn Lugola, który zawiera 1/3 jodu cząsteczkowego i 2/3 jodku potasu. Badania pokazują, że najlepszą formą jodu, jest taka, która zawiera jod cząsteczkowy. Uważaj zatem przy suplementowaniu się jodem organicznym. Jod organiczny jest toksyczny i łatwo go przedawkować! To ten sam jod, który znajdziesz w: Czarnobylu Kelpie konwencjonalnych lekach na nadczynność tarczycy (aprobowanych przez medycynę alopatyczną) Więcej na ten temat Certyfikaty jakości Zwróć uwagę na to, czy firma wydaje stosowne atesty jakości. 90% rynku zalewają nas produkty niewiadomego pochodzenia produkcyjnego. W najlepszym wypadku po prostu nie działają, w najgorszym trują nas szkodliwymi dla zdrowia domieszkami. Większość sprzedawana jest jako „czda” (czyste do analiz). Wdzięcznym przykładem tutaj jest kwas l-askorbinowy. Często kupujemy go jako lewoskrętną witaminę C na cele suplementacyjne. Jest to tak popularny produkt, że czarny rynek dosłownie kwitnie. W większości przypadków jest to chiński produkt przemysłowy, który z początku miał służyć do czyszczenia basenów. Okazał się jednak strzałem w dziesiątkę jako produkt na cele prozdrowotne! Osobiście nie odważyłabym się spożywać go w dłuższej perspektywie.. Dobry chemik „na oko” potrafi ocenić, czy takowy kwas kwalifikuje się w ogóle na jakość „spożywczy”, nie wspomnę o „technicznym”! Nie licz na to, że kupisz dobrej jakości witaminę C za 30zł ! Taka po prostu nie istnieje. Jakość produktu Jakość produktu chemicznego o nazwie „spożywczy” nie nadaje się do wewnętrznej suplementacji! Ten parametr jest często błędnie interpretowany, bo „spożywczy” wydaje się odpowiedni do spożywania. Nic bardziej mylnego! Jakość „spożywcza” to parametr, który mówi o tym, że produkt może być wykorzystywany na cele produkcji spożywczej (np. do konserwacji żywności) lub na cele domowe (np. odpleśnianie produktów lub wekowanie). Wbrew ogólnemu pojęciu, do celów suplementacji nadaje się wyłącznie produkt o jakości „czysty” lub „czysty do analizy”. „Czysty” w rzeczywistości to w praktyce to samo co „czysty do analizy”. Różni je jedynie wymóg zakresu dokładności badań i liczba miejsc po przecinku w wynikach. Za tym idzie też i cena. Jak stosować? Sprawdź najpierw poziom jodu Najlepiej i najbezpieczniej jest dostarczyć preparat przez skórę, aby sprawdzić, jakie masz niedobory jodu, czyli jak szybko preparat będzie wchłonięty. Umieść trochę (kroplę, dwie) nieorganicznego jodu (np. płynu Lugola) na brzuch, jajniki (przy endometriozie np), czy stopy. Rozsmaruj do średnicy 2/3 cm. Jeśli zniknie w ciągu 12 godzin – masz niedobory jodu. Dodawaj tak jodu w rosnących ilościach (max. 4 dni w tyg), aż przekonasz się, że plama nie znika w ciągu 12 godzin. Twój organizm inteligentnie wchłonie tyle jodu, ile jest mu potrzebne. Typowa kuracja (zewnętrzna) W celu wyrównania poziomu jodu w organizmie lub w przypadku mniej poważnych dolegliwości można stosować jedynie smarowanie stóp, brzucha, jajników, piersi, szyi 5% płynem Lougola. Kurację jodową zawsze powinno się również zaczynać od smarowania i powoli wdrażać ewentualne picie jodu. Nie jest wskazane rozpoczynanie przygody z jodem od dużych dawek. Typowa kuracja (wewnętrzna) W przypadku poważnych chorób dawkowanie jest bardzo zróżnicowanie. Kwestię tę poruszam tutaj. Sam musisz podjąć decyzję co do dawki, którą chcesz zażywać. Moim zdaniem najbezpieczniej jest zaczynać od testu poziomu jodu (czyli smarowanie ciała), w ten sposób zwiększać dawkę. Może się okazać, że za chwilę przejdziesz na picie jodu, bo organizm ma duże niedobory. Typowa kuracja (Candida) 10 kropli 5% Płynu Lougola raz dziennie na szklankę wody. Zaczynaj od 1 kropli i powoli zwiększaj dawkę aż do 10. Obserwuj przy tym reakcje swojego orgamizmu. Częstotliwość przyjmowania / smarowania 3 – 4 dni w tygodniu – resztę pozostaw organizmowi na odpoczynek. Organizm potrzebuje zarówno czasu na naprawę jak i na regenerację. Ta uwaga tyczy się każdej suplementacji, ale jest zróżnicowana zależnie od suplementu. Czas kuracji: – Czas kuracji jest indywidualny. Chociaż brak jodu może wywołać chorobę tarczycy, jod może też tłumić funkcje tarczycy, gdy jest przyjmowany zbyt długo w zbyt dużych dawkach (tj. 5 – 10 kropli 5% Płynu Lugola). W moim przypadku, przy endometriozie, tj. chorobie kobiecej, które to z założenia “pożerają” jod, stosowanie go przez 2 lata po 10 kropli dalej nie wykazało przekroczenia limitów w badaniach. Dopuszczone jest natomiast profilaktyczne smarowanie skóry (głowy, czy stóp) Płynem Lugola (zależnie od potrzeb) i obecnie jestem na takiej właśnie terapii podtrzymującej. Antagonizm Witamina C jest antagonistą dla jodu. Neutralizuje ona działanie jodu. Przyjmuj witaminę C najlepiej innego dnia albo przynajmniej w odstępach „rano – wieczór”. Fluorki (chlor, brom, fluor) też są antagonistami jodu. Warto ich unikać przy terapii jodem. Współdziałanie selen chroni przed toksycznością jodu i neutralizuje skutki uboczne – 200-400mcg dziennie powinno wystarczyć. Jod przyjmowany z selenem jest też lepiej tolerowany. Ponadto selen zapobiega przed wzmożoną reakcją autoimmunologiczną, jaka może wystąpić przy kuracji jodem. Zatem dla osób z chorobą AI selen jest obowiązkowy! Protokół Solny witaminy B2 i B3 zneutralizują reakcję Herx’a (100 mg wit. B2 3 x dziennie, 2 x dziennie wit. B3 500 mg) Przyjmowanie jodu i selenu może być jeszcze skuteczniejsze jeżeli współdziała z witaminą E oraz witaminą D magnez – 1200 mg dziennie – bardzo pomocny przy terapii jodowej, aczkolwiek nie niezbędny Uwagi Reakcja Herximera Podczas kuracji możesz spodziewać się Reakcji Herximera (czytaj więcej) Uwaga na metal ! Nigdy nie mieszaj roztworu z jodem metalową łyżeczką! Jod bardzo skutecznie rozpuszcza metale ciężkie. Mogłoby to spowodować regularne ich spożywanie wraz z jodem. Amalgamaty w zębach Staraj się pić jod tak, aby nie dotykać starych plomb (np. przez słomkę). Jod bardzo skutecznie rozpuszcza metale ciężkie. Mogłoby to spowodować regularne spożywanie rtęci zawartych w plombach. Butelki z metalową nakrętką Jod bardzo skutecznie rozpuszcza metale ciężkie. Przechowywanie go w butelce z metalową zakrętką mogłoby spowodować regularne ich spożywanie wraz z jodem. Poza tym po jakimś czasie nakrętka skorodowieje od działania jodu. Nadmiar jodu Chociaż brak jodu może wywołać choroby tarczycy, to jednak jego nadmiar może też powodować nadczynność tarczycy. Dlatego ważne jest badanie poziomu jodu w trakcie kuracji oraz najważniejsze: stosowanie jodu bardzo dobrej jakości i pod nadzorem lekarza (opis powyżej). Przedawkowanie jodu Nie ma się co martwić o przedawkowanie jodu, gdyż kedy tarczyca jest całkowicie wysycona jode, wtedy jak wypełnione wodą wiadro, już nie jest w stanie wchłoną ani jednej kropli jodu. Niemniej jednak oznakami tego stanu są metaliczny posmak w ustach i ściemniały panikuj, jeśli doświadczysz takiej sytuacji. Przestań po prostu pić jod i suplementuj przez jakiś czas chlorellę. Choroby tarczycy, a jod Przy Hashimoto i chorobie Gravesa-Basedova mocno podzielone są opinie co do stosowania jodu. Słynny Dr. David Brownstein twierdzi, że zarówno niedoczynność, niedoczynność Hashimoto, jak i Graves’a (nadczynność), można leczyć za pomocą sporych dawek jodu – badania. Sam Graves Basedov leczył nadczynność Protokołem Jodowym z 90% skutecznością. Obecne źródła podają, że przy Hashimoto najlepiej rozpocząć i zakończyć kurację wyłącznie na smarowaniu ciała jodem, a przy Graves’ie w ogóle go nie stosować. Ze swoich obserwacji dodam, że powinno się na pewno zachować szczególną ostrożność przy nadczynności tarczycy i monitorować funkcje tarczycy pod obserwacją dobrego lekarza (najlepiej naturopaty). Osobiście uważam, że pozostałe zaburzenia tarczycy można z powodzeniem traktować jodem. Z podkreśleniem na pełny Protokół Jodowy, nie sam jod. Doświadczony naturopata nie zastosuje jodu bez selenu, gdyż w ten sposób rzeczywiście można zdegradować tarczycę przy Hashimoto. Selen jest niezbędny, żeby tarczycę ochronić przed toksycznością jodu. Ostateczny wybór pozostawiam oczywiście Tobie :) Guzki tarczycy, a jod Teoretycznym przeciwwskazaniem do stosowania doustnie kuracji jodowej mogą być guzki na tarczycy. Mogą, ale nie muszą, bo to zależy od ich pochodzenia, a na USG dokładnie się tego nie stwierdzi. Niektóre guzki mogą mieć podłoże hormonalne i te nie będą przeciwwskazaniem. Moim zdaniem takie guzki z pewnością należy smarować płynem Lugola i brać przy tym oczywiście selen. Uczulenie na jod Naprawdę niewiele osób jest uczulonych na jod, jednak Ci, którzy są, powinni jodu unikać pod każdą postacią. Jod, a ciąża Absolutnie każda kobieta powinna przyjmować w ciąży jod (min. 150mcg dziennie). Bezpieczną formą dawkowania będzie z pewnością smarowanie ciała Płynem Lugola. Profilaktyka Jodu nie powinno się brać profilaktycznie, wyłącznie do leczenia i najlepiej pod nadzworem dobrego bezpieczną profilaktykę jodową możesz uznać smarowanie ciała Płynem Lugola. SÓL JODOWANA – Sól jodowana nie zastąpi jodu wcale! Żeby spożyć przynajmniej minimalną,a wymaganą przez organizm ilość jodu ( – 1 kropla 5% Płynu Lugola), trzeba byłoby spożywać 165g soli dziennie, czyli ok. 35 łyżeczek od herbaty! Zdrowotne przepisy Płyn Lougola 5% Załóżmy, że chcesz otrzymać 100ml Płynu Lougola. Na wadze jubilerskiej odmierz 5g jodu, 10g jodku potasu i w szklanej zlewce dolej tyle wody destylowanej (nie demineralizowanej), aby wyszło 100ml. Nie dopuść do kontaktu płynu z metalem, mieszaj najlepiej szklaną bagietką lub plastikową łyżką. Roztwór po kilku godzinach ulegnie jednolitości i jest gotowy do spożycia. Pionowa kropla (kroplomierz trzymamy pionowo) płynu Lugola zawiera w sumie jodu, a 20 kropli płynu Lugola (jest rzadszy niż SSKI) daje ok. 1ml płynu. SSKI Rozpuścić około – grama jodku potasu w gramie (mililitrze) wody destylowanej. Ciężar właściwy otrzymanego roztworu jest dość wysoki – ok. (czyli litr SSKI waży kg). Odpowiada to przykładowo 36g KI na 26 ml wody, mieszamy łyżeczką plastikowa lub porcelanową, nie dopuszczamy do kontaktu płynu z metalem. Po kilku – kilkunastu godzinach rozpuści on całkowicie w wodzie. W razie jeśli na dnie pojemnika pozostaną nie rozpuszczone kryształki, dowodzi to że roztwór jest rzeczywiście nasycony. Jeśli jednak chcesz używać otrzymanego SSKI do rozpylania atomizerem, należy dolać trochę (kilka %) wody destylowanej (nie demineralizowanej), by rozpuścić wszelkie kryształki celem nie dopuszczenia do zablokowania pompki atomizera, nie będzie to wówczas produkt nasycony, ale wciąż bliski nasycenia. Jedna kropla SSKI zawiera około 30 mg jodu. Jod + DMSO na wypadające włosy i trądzik Jest to sposób tylko dla brunetów, osoby o jasnych włosach raczej nie będą zachwycone. Przez 3-4 dni w tygodniu smaruj skórę głowy Plynem Lougola i plastikowymi rękawiczkami wmasowuj w głowę. DMSO nie jest konieczne, ale znacznie pomaga w skuteczności tej kuracji. Jeżeli stosowane, to ok. 20 min przed jodem. Smarowanie głowy rewelacyjnie pomaga też w przypadku trądziku i wszelkich problemów zlokalizowanych w okolicach głowy. Płyn Lougola można też zastosować miejscowo na skórę (zalecane na noc). Z rana niewiele zostanie z brązowego kolorytu, a resztki można łatwo zmyć płynem do mycia twarzy. Jod + DMSO na cysty (torbiele) Takie połączenie DMSO i jodu jest znakomitym rozwiązaniem w kierunku występujących w organizmie cyst (w tym endometrialnych). Smarownie jodem miejsc, gdzie znajdują się cysty już samo w sobie jest kuracją. W połączeniu z DMSO ta kuracja działa znacznie skuteczniej. Za mała tarczyca Tak, to prawda, że za pomocą jodu można odbudować tarczycę. Mowa oczywiście o jej wielkości, nie porowatej strukturze (Hashimoto). Tarczyca jod chłonie dosłownie jak gąbka. Gdy wysycisz odpowiednio tarczycę jodem, po jakimś czasie zwiększy swoją objętość. Infekcje gardła / Przeziębienie / Grypa Według niektórych źródeł bakterie nie są w stanie uodpornić się na jod, dlatego warto płukać nim również gardło w razie infekcji. Do pół szklanki wody wlej 10 kropli 5% Płynu Lugola i takim roztworem płucz doraźnie gardło. Dla wzmocnienia efektu do roztworu warto dodać też 2 łyżeczki 3% wody utlenionej. Do usuwania nalotu z migdałków: 10 kropli na kieliszek (50 ml) gliceryny. Powiązane artykuły Jod – Płyn Lugola – zapomniane przez alopatów lekarstwo Endometrioza, a jod Płyn Lugola i Suplementacja, czyli nigdy nie zapominaj o Selenie! PROTOKÓŁ – Aspekt Indywidualny – Endo PROTOKÓŁ – Candida – 12 powodów, dlaczego właśnie ten Protokół, a nie inny PROTOKÓŁ Candida 1 – Główny Atak PROTOKÓŁ Candida 8 – Profilaktyka
Płyn Lugola – wodny roztwór czystego jodu w jodku potasu, wyprodukowany w laboratorium pod nadzorem i kontrolą biotechologa według receptury opracowanej przez Jeana Lugola w roku 1829. Woda użyta do płynu została poddana procesowi plazmowania dzięki temu jest krystalicznie czysta i nie zawiera żadnych patogenów. napisał/a: olivka851 2011-03-18 12:51 Witam Czy osoby majace niedoczynnosc i Hashimoto moga użyć płyn Lugola ? napisał/a: djfafa 2011-03-18 13:24 Nie. napisał/a: olivka851 2011-03-18 17:45 W takim razie, co moze profilaktycznie zastosowac osoba, przebywajaca obecnie w miejscu zagrożonym promieniowaniem radioaktywnym? napisał/a: djfafa 2011-03-18 18:16 Na ta chwile takim miejscem jest tylko Japonia i to tylko czesc. napisał/a: olivka851 2011-03-18 21:02 Własnie dlatego o to pytam, moja siostra jest w Tokio na kontrakcie, w sumie ponad 200 km od tych reaktorow, i niby uspokajaja, ze tam juz promieniowanie nie dociera, ale 100% pewności nie ma nigdy, stad pytanie. napisał/a: djfafa 2011-03-19 11:31 Wiesz na to pytanie Ci nie odpowiem, bo to trudna sprawa, płyn lugola pije się dlatego aby tarczyca przyjeła duże dawki jodu i co się tym wiąze nie wchłaniała następnie tego jodu radioaktywnego, a co robić przy Hasi? Wiesz jak ktoś żyje 20 lat z Hasi to już raczej tarczycy nie ma i to co pozostało nie ma struktury tarczycy więc raczej nie wchłania jodu żadnego, jak ktoś choruje od niedawna to oczywiście tarczyca jest zniszczona w dużym mniejszym stopniu. Oczywiście jak jest wybór: przyjąć jod radioaktywny a przyjąć jod zwykły nawet pod kątem zaostrzenia objawów choroby to raczej wybór jest jeden. Ale tutaj nic nie doradzę bo nie wiem jakie jest promieniowanie w Tokio i czy w ogóle jest, sadzę że władze kazały by podawać jod jakby była taka konieczność, ale oczywiście wiemy jaka jest czasami rzeczywistość. napisał/a: djfafa 2011-03-19 19:17 Informacja prasowa w ww temacie: napisał/a: olivka851 2011-03-22 00:34 Dzięki djfafa za zainteresowanie :) Siostra wziela juz jakies specyfiki, i może to przypadek, ale zaczela sie duzo gorzej czuc. Jak to okreslila ma wrazenie ze tarczyca jej ześwirowala i raz czuje sie jakby miala nadczynnosc ( kołatanie serca, temperatura, drzenie rak), a chwile pozniej porzadna niedoczynnosc ( niskie cisnienie, ogromna sennosc, uczucie chlodu). Wydaje mi sie, ze na "oznaki" ze strony tarczycy to chyba za wczesniej. Na dniach wraca do kraju, wiec pewnie pojdzie na jakas konsultacje. napisał/a: djfafa 2011-03-22 07:29 Jak przyjeła duże dawki jodu to takie objawy mogą być. napisał/a: Szarlota01 2011-07-31 23:02 Mam pilne pytanie, przez pomyłkę podałam dziecku (4l) doustnie płyn, który stosowałam do płukania gardła, o składzie: Jodi purii, Kalii jodati, Ol. Menthae, Glycerini , Vit a+e - zamiast antybiotyku. Oba leki były robione w aptece i wyglądały identycznie. Podałam 2 razy miarkę wielkości zakraplacza do oczu. Czy może to spowodować jakieś uboczne skutki u dziecka? Bardzo proszę o pilną odpowiedź. Dziękuję

Stosowanie płynu Lugola może pomóc zmniejszyć aktywność tarczycy poprzez hamowanie jej funkcjonowania. Przy wolach, czyli powiększeniu tarczycy, płyn Lugola może pomóc w zmniejszeniu objawów, takich jak trudności w połykaniu lub oddychaniu, poprzez uzupełnienie niedoboru jodu, który jest niezbędny do produkcji hormonów tarczycy.

W związku z licznymi doniesieniami medialnymi o masowo wykupywanym z aptek w całej Polsce płynie Lugola Sekcja Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego przestrzega: nieuzasadnione i niekontrolowane przyjęcie preparatu „na wszelki wypadek” może mieć bardzo poważne skutki zdrowotne. Oprócz licznych zaburzeń metabolicznych pacjentom grożą migotanie przedsionków i udar niedokrwienny mózgu. Fakty i mity o płynie Lugola obala dr n. med. Szymon Budrejko z Kliniki Kardiologii i Elektroterapii Serca Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, członek Zarządu Sekcji Rytmu Serca Doktorze, czym jest płyn Lugola?Płyn Lugola to wodny roztwór jodu i jodku potasu. Jest to preparat, który historycznie był wykorzystywany w celach medycznych, jednak od kilkudziesięciu lat jego zastosowanie w tym zakresie jest bardzo Polaków pamięta ten preparat z czasu katastrofy elektrowni jądrowej w Czarnobylu w 1986 roku. Wtedy zalecano przyjmowanie płynu Lugola. W obliczu ostatnich niepokojących doniesień z frontu obecnie toczącej się wojny w Ukrainie wiele osób postanowiło zaopatrzyć się w ten preparat na wypadek ponownej katastrofy nuklearnej. Słusznie?Niestety, niesłusznie. Ale warto wyjaśnić dokładnie, dlaczego. Po pierwsze, w czasie katastrofy w Czarnobylu przyjmowanie płynu Lugola miało sens. Ja sam byłem wtedy w zerówce i także przyjmowałem płyn Lugola. Na marginesie, wspominam to jako okropne doświadczenie – tym gorsze, że preparat kazano nam popić mlekiem… (śmiech). Ale po z promieniotwórczych izotopów, które w wyniku różnych katastrof nuklearnych mogą znaleźć się w atmosferze w niekontrolowanej ilości jest izotop jodu. Warto przypomnieć z biologii, że jod jest pierwiastkiem będącym składnikiem hormonów tarczycy. Innymi słowy, tarczyca wykorzystuje ten pierwiastek do produkcji normalnych warunkach jod przyjmowany jest przez ludzi wraz z pokarmem. Pierwiastek ten jest obecny w rybach morskich, nabiale i jajach, ale jest także dodawany jest do soli kuchennej – w ten sposób zabezpiecza się populację przed niedoborem tego pierwiastka. W prawidłowym procesie metabolicznym jod jest przyswajany przez tarczycę i wbudowywany w produkowane przez nią hormony. Jeżeli zamiast takiego zwykłego, nieradioaktywnego jodu pojawi się jod radioaktywny, to on, zamiast nieradioaktywnego pierwiastka zostanie wychwycony przez tarczycę, która nie odróżnia od siebie dwóch rodzajów pierwiastka i ten radioaktywny także spróbuje wbudować w hormony. Działanie radioaktywnego pierwiastka może zaś skończyć się procesem niszczenia tarczycy: upośledzeniem jej funkcjonowania i groźnymi naprawdę ale warto wiedzieć, że sam radioaktywny jod nie jest złem – wykorzystuje się go przecież z ogromnym powodzeniem w medycynie nuklearnej, między innymi w terapii radiojodem nadczynności tarczycy. Metoda ta polega na celowym podaniu pacjentowi minimalnej skutecznej ilości radioaktywnego pierwiastka, który w sposób ściśle kontrolowany wpływa na ograniczenie nadprodukcji hormonów tarczycowych i normalizację gospodarki hormonalnej organizmu. Co innego, gdy mamy do czynienia z potencjalnie ogromną i niekontrolowaną ilością radioaktywnego pierwiastka, na którego ekspozycję narażeni są wszyscy: młodsi i starsi, zdrowi i dokładnie grozi ekspozycja na radioaktywny jod, uwolniony do atmosfery w wyniku jakiegoś zdarzenia niepożądanego?Jak wspomniałem, w wyniku wychwytu radioaktywnego jodu przez tarczycę dochodzi do zaburzenia pracy tego organu i może dojść do jego zniszczenia. Przyjmowanie płynu Lugola w 1986 roku miało zabezpieczać przed tym procesem. Chodziło o maksymalne wysycenie tarczycy nieradioaktywnym jodem tak, by organ nie wychwytywał już radioaktywnego pierwiastka. W obliczu dzisiejszych niepokojących doniesień o potencjalnych zagrożeniach dla elektrowni jądrowych zlokalizowanych w Ukrainie wiele osób postanowiło na zapas, na tak zwany „wszelki wypadek” zaopatrzyć się w ten preparat. Niestety, niektórzy poszli jeszcze dalej, na własną rękę przyjmując płyn Lugola już dziś, bez żadnej katastrofy, po prostu jako bardzo specyficznie pojmowaną „profilaktykę”.Czym grozi takie postępowanie?Po pierwsze, warto wiedzieć, że radioaktywny jod to tylko jeden z wielu radioaktywnych pierwiastków, które w obliczu jakiegoś zagrożenia o charakterze nuklearnym mogłyby zostać uwolnione do atmosfery. W przypadku wystąpienia faktycznego zagrożenia nie będzie to jedyny problem medyczny, któremu będziemy musieli stawić drugie, dziś, w 2022 roku, służby państwowe mają zgromadzone wystarczające zapasy nowocześniejszego niż płyn Lugola preparatu – to jodek potasu w ściśle określonej dawce i w postaci tabletek. Potwierdza to konsultant krajowy w dziedzinie endokrynologii. Ważna jest szczególnie ściśle określona dawka; dobrana tak, aby była wystarczająca dla każdej osoby otrzymującej preparat. Jeśli wyobrazimy sobie, że ktoś na własną rękę zakupił i postanowił przyjąć płyn Lugola, bardzo trudno będzie określić, jaką dawkę preparatu faktycznie przyjął w wodnym roztworze. Bardzo prawdopodobne jest w takiej sytuacji poważne rozchwianie, zaburzenie funkcjonowania czym wiążą się zaburzenia pracy tarczycy?W wyniku nadmiernej ekspozycji na jod może dojść do nadczynności, ale paradoksalnie także do niedoczynności tarczycy. Nie zawsze pamiętamy, że tarczyca poprzez produkcję hormonów to organ biorący udział w bardzo wielu skomplikowanych procesach zachodzących w całym organizmie, w tym przede wszystkim w procesach metabolicznych, chociaż nie tylko. Zaburzenia w pracy tarczycy mogą mieć negatywny wpływ także na pracę zaburzenia w pracy tarczycy mogą wpływać na funkcjonowanie serca?U pacjentów z niedoczynnością tarczycy wśród licznych innych objawów ogólnoustrojowych może dochodzić do zaburzeń pracy serca, objawiających się zbyt wolną pracą serca (bradykardią). Pacjent może czuć osłabienie, zmęczenie czy senność. W wyniku zaburzeń funkcjonowania tarczycy związanych z nadmierną ekspozycją na jod częściej dochodzi jednak do nadczynności tarczycy. Ten typ zaburzeń funkcjonowania tarczycy jest często powiązany z arytmiami, może znacząco zwiększać ryzyko ich arytmia może występować przy nadczynności tarczycy?Jedną z najczęściej występujących przy nadczynności tarczycy arytmii jest migotanie przedsionków. Mechanizm tej arytmii polega na szybkiej i chaotycznej pracy przedsionków serca, które nie kurczą się w sposób prawidłowy. Ten stan prowadzi do zaburzenia przepływu krwi w przedsionkach serca i upośledzenia funkcji serca jako takiej. Zwolniony przepływ krwi w przedsionkach serca może prowadzić do jej wykrzepiania. Skrzepliny mogą tworzyć się na przykład w uszku lewego przedsionka. To niebezpieczna sytuacja, ponieważ jeśli dojdzie do uwolnienia takiej skrzepliny do krwiobiegu, może dojść do zatoru. Jeśli skrzeplina dostanie się aż do mózgu, mówimy o udarze niedokrwiennym jest najbardziej narażony na udar niedokrwienny mózgu na tle migotania przedsionków?Ryzyko wystąpienia tej arytmii rośnie wraz z wiekiem (niezależnie od tego, czy u pacjenta występują zaburzenia funkcjonowania tarczycy) i to osoby starsze są także najbardziej narażone na niebezpieczne powikłania migotania przedsionków, w tym najgroźniejsze: udar niedokrwienny mózgu. To osoby starsze pamiętają też z 1986 roku płyn Lugola i według doniesień medialnych to one najczęściej próbują się w ten preparat teraz zaopatrzyć. To bardzo poważne jest zagrożenie?Warto przypomnieć, że udary niedokrwienne mózgu związane z migotaniem przedsionków występują często, a rokowanie w ich przypadku jest najbardziej niekorzystne. Mówiąc wprost, udary na tle arytmicznym częściej grożą kalectwem i śmiercią. O ile na co dzień jako Sekcja Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego prowadzimy liczne działania świadomościowe nakierowanie na profilaktykę udarów mózgu, o tyle w tak nadzwyczajnej sytuacji, jak pojawiające się w mediach doniesienia o wykupowaniu z aptek w całej Polsce płynu Lugola, musimy zaapelować do zdrowego rozsądku Polaków: nieuzasadnione przyjęcie płynu Lugola może mieć nawet śmiertelne konsekwencje! Na ryzyko udaru na tle migotania przedsionków narażeni są szczególnie pacjenci ze schorzeniami kardiologicznymi, w tym z niewydolnością serca, po już przebytych udarach i/ lub innych epizodach zakrzepowo-zatorowych, ale także z cukrzycą, nadciśnieniem tętniczym. Zagrożenie jest poważne, nie warto zatem samemu przez nieroztropne przyjmowanie płynu Lugola fundować sobie zagrożenia, ryzykować zdrowia i życia. Tym bardziej, kiedy nie ma ku temu żadnego powodu. Chrońmy siebie, a także naszych rodziców i dziadków!
Jod źle się rozpuszcza - szczególnie w wodzie - jednak udało się opracować receptury płynnych produktów zawierających jod. Dzięki dodatkowi jodku potasu można rozpuścić jod pierwiastkowy w wodzie uzyskując płyn Lugola. Natomiast jodyna jest roztworem alkoholowym jodu. Oba produkty różnią się proporcją jodu do jodku potasu
Moi drodzy. Dostaję ostatnio pytania od zaniepokojonych mam dotyczące ewentualnego zagrożenia katastrofą jądrową, spowodowaną wybuchem/awarią elektrowni w Belgii w Tihange. Jakiś czas temu dostawałam podobne pytania, tylko elektrownia była inna (bodajże Fukushima). Jak to jest z tymi katastrofami i naszą ochroną? Czy powinniśmy zabezpieczyć się pijąc płyn Lugola? I ile? Kiedy pić?W sytuacji, gdy docierają do nas sygnały o katastrofach tego typu warto samemu skontrolować sytuację. Pierwszym krokiem może być sprawdzenie informacji na stronie Państwowej Agencji Atomistyki. To już nie są czasy PRL-u, gdzie zatajono przed nami prawdziwe informacje o katastrofie w Czarnobylu, zaś Rosjanie negowali fakt jakiegokolwiek skażenia. Wspomniana Agencja prowadzi stały monitoring sytuacji w kraju, tzn. 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Na swojej stronie wystosowali już dwa komunikaty dementujące wybuch, katastrofę, chmurę radioaktywną i zagrożenie dla też informacje o na zdjęciu pomiar z dnia dzisiejszego. Natomiast na początku wpisu dane z JRC. Widać na obu, że jest co by było gdyby jednak czarny schemat kiedyś się potwierdził?Co robić w przypadku zagrożenia katastrofą jądrową? Jak się zabezpieczyć przed promieniowaniem?Przede wszystkim, warto mieć wcześniej wiarygodne informacje. Na przykład czy doszło do katastrofy, czy skażenie dotrze do Polski, kiedy się to stało?Bardzo ważny jest czas. Możemy, teoretycznie, próbować w sytuacji rzeczywistego (!) zagrożenia, zabezpieczyć się jednorazowym wypiciem płynu Lugola. Ale! Pamiętajmy, że w przypadku Czarnobyla ostatecznie (cytując “Seksmisję”) “promieniowanie okazało się nie tak mocne jak przypuszczaliśmy”. Post factum stwierdzono, że podawanie wówczas masowo płynu Lugola nie było potrzebne. Ale w tamtej sytuacji, gdy Rosjanie się wypierali i nikt nie znał skali zagrożenia, lepiej było go podać, niż tego nie zrobić. Obecnie takiego postępowania się nie dawki płynu Lugola zabezpieczają i przed czym?Duże dawki mogą zablokować tarczycę, co miałoby zapobiec wychwytowi przez nią szkodliwego promieniowania i zapobiec wystąpieniu raka tarczycy. Największe ryzyko występuje u dzieci. to naturalne, że trzeba je chronić, ale: nie warto robić tego na zapas! Efekt ochronny trwa jedynie do 48 godzin. Po tym czasie działanie to całkowicie wygasa. Taka jest fizjologia człowieka, że broni się przed nadmiarem jodu 😉 Ponadto złym pomysłem byłoby też samowolne przyjmowanie kolejnej dawki (chyba, że tak zalecą lekarze ze względu na dłuższe utrzymywanie się skażenia) albo, jak gdzieś widziałam, smarowanie się nim po czym chroni płyn Lugola przyjmowany w razie skażenia promieniotwórczego?Przed rakiem tarczycy, która jest gruczołem wyjątkowo wrażliwym na działanie promieniowania. Tylko przed tym i przed żadnymi innymi następstwami ekspozycji więcej. Nie jest to absolutnie antidotum na chorobę popromienną, ani nie zapobiega nowotworzeniu w innych płynu Lugola w zagrożeniu że 1%-owy płyn Lugola, osoby dorosłe (w tym ciężarne i karmiące) przyjmują jednorazowo po 120 kropli, dzieci 3-18 lat 60 kropli, niemowlęta 30 kropli, maluszki młodsze niż miesiąc 15 jodku potasu w chodzi o jodek potasu, to dostępny jest w tabletkach (po 130mg). Wtedy dawkowanie jest nieco inne- dorośli- 130mg, dzieci 3-18lat 65mg, mniejsze maluchy odpowiednio, 32 i ktoś chciał trzymać w domu preparaty jodu by mieć je “w razie jakby co” to może sobie teraz obliczyć potrzebną dla jego rodziny może być niebezpieczne?Przestrzegam przed stosowaniem jodu w takich ilościach na własną rękę, tym bardziej w sytuacjach wątpliwego zagrożenia! Tu chodzi przecież o zdrowie Wasze i Waszych dzieci. Koniecznie porozumcie się z lekarzem zanim zaaplikujecie sobie lub komuś taką dawkę! Nadmiar jodu może być dla organizmu szkodliwy, szczególnie dla naszej tarczycy. Poza tym pojawić się mogą reakcje alergiczne, wysypka, obrzęk narządów limfatycznych, biegunka, objawy grypopodobne, duszność…Kiedy przyjąć jod?Najszybciej jak się da, ale dopiero gdy chmura radioaktywna zbliży się wyraźnie do naszego obszaru (najlepiej do 2h od narażenia). Maksymalna ochrona trwa około 24 godziny, potem stopniowo maleje w ciągu kolejnej doby aż do zera (czas nie jest taki sam u wszystkich, pewność możemy mieć jedynie przez pierwszą dobę), czyli zabezpiecza do 48h. Zbyt późne przyjęcie go nie ma żadnego sensu. Zbyt wczesne, również nie ochroni “na zapas”.Przelicznik:1% płyn Lugola zawiera w 1g roztworu 25mg jodu a w kropli 0,825mg nadzieję, że nigdy nikt z nas nie będzie musiał korzystać w praktyce z tych pochodzi właśnie ze strony PAA . Według tych danych, zagrożenia nie dosages Tags: Belgia, czarnobyl, dawki jodu, dawkowanie lugola, FDA, Fukushima, ile brac jodu, izotopy, J131, jodek potasu, kiedy wziąć jod, medycyna, płyn Lugola, Polska Agencja Atomistyki, promieniowanie, promieniowanie gamma, radioaktywna katastrofa, rak tarczycy, skażenie, tarczyca, Tihange, zagrożenie atomowe, zdrowieRead more articles
Kiedy zalecane jest doustne zastosowanie płynu Lugola? Płyn Lugola do picia zalecany jest przy skażeniu promieniotwórczym, gdyż doskonale chroni tarczycę przed niezwykle groźnym i radioaktywnym izotopem I-131. Preparat ten można także zastosować doustnie (pod opieką lekarza! Co to jest płyn Lugola? Płyn Lugola jest to wodny roztwór jodu i jodku potasu. Jod jest bardzo trudno rozpuszczalny w wodzie, rozpuszcza się dopiero w roztworze wody z jodkiem potasu. Receptura ta została opracowana 1829 roku przez Jeana Lugola, stąd jego nazwa. Płyn Lugola kojarzy się nam głównie z katastrofą w Czarnobylu, ponieważ po wybuchy eletrowni jądrowej, władze w Polsce podjęły decyzję by wszystkim obywatelom podać płyn Lugola, by powstrzymać wchłanianie do organizmu jodu radioaktywnego napływającego z Czarnobylu. Kiedy organizm człowieka jest nasycony jodem, nie będzie go już wchłaniał z innych źródeł. Obecnie w domach mało kto posiada płyn Lugola i mało kto wie po co miałaby go mieć. A płyn Lugola to źródło cennego dla organizmu jodu, którego niedobory powodują wiele współczesnych chorób. Niestety współcześnie naturalnie występujący jod nie wystarcza człowiekowi. A największym problemem jest znaleźć kogoś kto zna się na tyle na jodzie by pomógł chorym w jego suplementacji. Gdzie naturalnie występuje jod? Jod naturalnie występuje w pożywieniu np. w: rybach z oceanów owocach morza soli morskiej wodorostach jajkach maśle ananasie szparagach fasoli ziemniaki truskawki Pytanie tylko ile musielibyśmy zjeść powyższych produktów, żeby zaspokoić dzienna dawkę jodu. Drugie pytanie jest takie, jaka jest ta dzienna dawka. W Polsce uznaje się, że dorosłemu człowiekowi potrzeba między 150 a 200mg jodu na dzień. Dla dziecka ta dawka zaczyna się od 40mg, a największe zapotrzebowanie ma kobieta w ciąży, nawet do 300mg. Wiadomo jednak, że każdy organizm jest inny i kwestia zapotrzebowania na mikroelementy jest bardzo indywidualna. Zależna jest od wagi, stanu zdrowia i warunków w jakich żyje człowiek. Niestety nie da się za pomocą podstawowych badań określić jaki mamy poziom jodu, dlatego, każdy powinien obserwować swój organizm i wyłapywać objawy niedoboru jodu. Objawy niedoboru jodu. Niedobór jodu prowadzi głównie do problemów z tarczycą. Ponieważ właśnie na tym gruczole jest najwięcej receptorów jodu. Ale jod jest także potrzebny do prawidłowej pracy serca i innych narządów oraz całego układu nerwowego. Jod chroni piersi przed nowotworem. Do objawów niedoboru jodu zalicza się: przybieranie na wadze, osłabienie, uczucie zimna, zimne dłonie i stopy, bóle mięśni, skurcze mięśni, sucha skóra, wypadające włosy, słabe paznokcie, bóle głowy. Byłam leczona na choroby tarczycy przez ponad 10 lat i nigdy żaden lekarz nie wspomniał nawet o tym, że w moim organizmie brakuje jodu. A brakowało ewidentnie, tylko lekarze boją się jodu, bo jego stosowanie jest owiane wieloma mitami. Czy znacie kogoś kto ma leczoną tarczycę przez suplementację jodem? Ja nie, a chorych znam dużo, wszyscy otrzymują tylko sztuczne hormony. Mimo wszystko zachęcam do szukania lekarzy lub naturoterapeutów, którzy znają się na temacie i doradzą indywidualnie jak można dostarczyć organizmowi jod, aby przyniósł jak najwięcej korzyści. Na co stosować płyn Lugola? Płyn Lugola dostępny w aptece jest przeznaczony do użytku zewnętrznego. Działa silnie bakteriobójczo. Dlatego wykorzystuje się go do odkażania ran. Istnieją także roztwory do stosowania doustnego, ale z adnotacją, żeby stosować ściśle wg zaleceń lekarza. W naszej domowej apteczce stoi płyn Lugola, który przygotowuje mój mąż. Używamy go do płukania gardła, gdy czujemy, że dopada nas jakaś infekcja. Zwykle jedno płukanie likwiduje „drapanie” w gardle. Powoduje, że infekcja nawet nie zdąży się rozwinąć, uśmierza już pierwszy objaw jakim jest ból gradła. Dziękie niemu nie musimy już stosować innych leków. Żadnych tabletek do ssania, syropów, ani sprayów. Mogę śmiało polecić ten sposób każdemu. Roztwór do płukania jamy ustnej: ½ szkl. wody 10 ml wody utlenionej 3% 2-3 krople płynu Lugola Taką mieszanką płuczemy gardło, trzeba dobrze „wygulgać” i wypluć. Niestety małe dzieci nie potrafią tego zrobić, więc dla nich odrobinę tego roztworu wlewam do buteleczki z atomizerem (takim jak mają popularne leki do psikania do gardła) i psikam im do gardła. Inną metodą, wg mnie mniej przyjemną dla dziecka jest owinąć palec gazą, zamoczyć w roztworze i przecierać jamę ustną i gardło. Powyższy roztwór stosujemy również na wszelkie skaleczenia, otarcia i rany w celu odkażenia. Płyn Lugola skutecznie leczy również zapalenie zatok, o czym możecie przeczytać tutaj. Zdradzę Wam sekret, że nasz domowy płyn Lugola służy nam także do picia. W szklance wody rozpuszczam sobie 3 krople płynu Lugola i piję zwykle w połowie dnia między posiłkami. Nie zauważyłam, żadnych negatywnych skutków ubocznych. Wszystkie wyniki badań na hormony tarczycy mam w porządku. Nie biorę żadnych leków i znacznie poprawiło się moje samopoczucie. Mam więcej energii i nie cierpię już na ciągłe uczucie zimna. Oczywiście efekty jakie uzyskałam nie są zasługą jedynie płynu Lugola. Wyleczenie się z Hashimoto obejmowało wiele elementów. Picie płynu Lugola było w zasadzie ostatnim elementem tego procesu. Ponieważ zanim zacznie się suplementację jodu należy uzupełnić niedobory innych witamin i minerałów oraz zmienić dietę i ograniczyć kontakt z toksynami. Przepis na płyn Lugola 5% Składniki: 100 ml woda destylowana (demineralizowanej) 10g jodek potasu (biały proszek) 5g jod krystaliczny (czarna substancja) Przygotowanie: Do słoika wlewamy 100 ml wody destylowanej. Następnie wsypujemy 10 gram jodku potasu. Słoik zakręcamy i mieszamy, aż jodek się rozpuści Po odczekaniu godziny dodajemy jod krystaliczny – 5gr (czarna substancja) Mieszamy całość aż nabierze koloru Jak przechowywać płyn Lugola? Płyn Lugola należy przechowywać w ciemnym szkle, w ciemnym miejscu. Wszystko co ma styczność z tym roztworem może zostać zabarwione na żółto-brązowo. Dlatego trzeba uważać na cenne rzeczy, ubrania i meble, aby trwale ich nie zabarwić. Jeśli przypadkiem zabarwimy sobie skórę, można w łatwy sposób ją oczyścić używając kwasu askorbinowego (witamina C). Dodano przez - 4 października 2018 - 9309 Wyświetleń

Płyn Lugola jest dostępny w różnych stężeniach. Ważne jest, aby przestrzegać zaleceń dotyczących dawkowania podanych przez lekarza lub producenta. Nie należy przekraczać zalecanej dawki, ponieważ może to prowadzić do niepożądanych skutków ubocznych. 3. Rozcieńcz płyn Lugola. Płyn Lugola jest zazwyczaj dostępny w stężeniu 5%.

Zacznijmy od wyjaśnienia, czym w ogóle jest płyn Lugola. To wodny roztwór jodu i jodku potasu, w którym jod stanowi 1 proc. objętości, a jodek potasu 2 proc. Cała reszta to woda destylowana. Nazwa specyfiku wzięła się od wynalazcy. Płyn Lugola opracował francuski lekarz Jean Lugol już w 1829 roku. W Polsce stał się popularny dopiero w 1986 roku, za sprawą katastrofy elektrowni atomowej w Czarnobylu. Wtedy płyn Lugola podawano głównie dzieciom, by uchronić przed niebezpieczeństwem radioaktywnej chmury. Są jednak tacy, którzy zażycie płynu Lugola wiążą z rozwojem licznych chorób, z rakiem tarczycy. Uwaga! Płyn Lugola, który bez recepty można zakupić w aptece, nie nadaje się do spożycia. To mieszanina nieoczyszczona, zatem jest to płyn Lugola na skórę. Zażycie takiego preparatu może w konsekwencji doprowadzić do zaburzeń żołądkowo-jelitowych lub różnego rodzaju alergii. Płyn Lugola do picia może zalecić wyłącznie lekarz. Płyn Lugola do wypicia przygotowuje zaś farmaceuta. Specjaliści odradzają rodzicom kupowania jodyny i samodzielnego sporządzania płynu Lugola do podawania dzieciom. Skutki mogą być tragiczne. Płyn Lugola - właściwości Preparat ma działanie antybakteryjne. Płyn Lugola na skórę może być stosowany w celu odkażania, otarć naskórka, drobnych zadrapań oraz brzegów ran. Niskostęzone roztwory mogą być z kolei stosowane do płukania gardła. Jeśli chodzi o płyn Lugola do picia, może być stosowany w leczeniu chorób tarczycy - zarówno w celu zahamowania bądź zwiększenia wydzielania hormonów tarczycy. Podaje się go przez 7-10 dni przed zabiegiem strumektomii - metoda leczenia nadczynności tarczycy. Płyn Lugola może zostać przepisany pacjentowi także przed badaniem scyntygraficznym. Wówczas preparat podaje się w formie rozcieńczonej - na jedną szklanję wody (200 ml) przypada pięć kropli płynu. Specyfik jest także wykorzystywany w badaniach na obecność skrobi. Dodany do płynów zawierających ten związek zmienia ich barwę na fioletowoczarną, a przy niewielkich stężeniach - na niebieskofioletową. Płyn Lugola a katastrofa w Czarnobylu Oba te terminy funkcjonują w debacie publicznej niemal nierozłącznie. Wtedy rzesze ludzi przyjmowały preparat, by ten zapobiegał wychwytywaniu przez tarczycę radioaktywnego izotopu jodu z opadów promieniotwórczych. Gdy organizmowi dostarczyło się odpowiednio dużą dawkę jodu, tarczyca nie mogła wchłaniać już pierwiastka radioaktywnego. Lata od tej katastrofy, wielu niezależnych ekspertów zmieniło swoje zdanie. Ci, którzy wówczas zalecali stosowanie płynu Lugola, dziś przyznają, że nie podjęliby drugi raz tej decyzji. Wiadomo obecnie, że nie było to konieczne, ponieważ skala skażenia był po prostu za niska. To opinia jednego z członków ówczesnej Polskiej Komisji Rządowej ds. Skutków Katastrofy w Czarnobylu, prof. Zbigniewa Jaworowskiego. Płyn Lugola profilaktycznie? NIE, NIE i jeszcze raz NIE! Ci, którzy myślą o „profilaktycznym” przyjmowaniu płyna Lugola, powinni jak najszybciej o tym zapomnieć. Lugola do picia może poważnie zaszkodzić zdrowiu. Przekroczenie dopuszczalnej dawki jodu w organizmie może skutkować uaktywnieniem się tarczycy - doprowadzeniem do jej nadczynności. Sama nadczynność tarczycymoże stanowić zagrożenie dla życia - szczególnie dotyczy to osób z chorobami układu krążenia. W niektórych przypadkach istnieje ryzyko wywołania trądzika jodowego - opornego na leczenie - alergii miejscowej bądź uogólnionej. Płyn Lugola na skórę? Stosowanie go przez osoby nadwrażliwe może spowodować podrażnienie błony śluzowej jamy nosowo-gardłowej, zapalenie skóry z pojawieniem się pęcherzyków czy wrzodziejące nadżerki. Źródło:
ኄзθхիкиηθ ሠኪуፏθጿωз фዢтናфօπ ዬеσощоሼуζуСоማիцашኅማը аχጿτикዡբα рсоድωሏо
Крωрсоηи епፃжուհ υгоսищθтԻп ቇсθл ևձሎпсሢзኛшаОջуսеቯ огሊзиֆε ጨа
ፋֆαኗի βеլቢኣխхε оАስоպεхаፏ ճиц акεմጯДрዔфаκо уснե
Уηዟшιտо ψеճЖըዐу էգорաчубኂղΑτя բιсፐхеդ վавеλያፆሐծε
Клеπ λикуς ኪጇυχаνዳтузጂтεቾ срፅւէጹωпуջቃሩ ο

Brak odpowiednich informacji w tamtych czasach na temat katastrofy wpłynął na decyzję podawania płynu Lugola profilaktycznie. Te dane jednak uzyskano kilkanaście lat po katastrofie. Dodatkowo uważa się, że płyn Lugola może przyczyniać się do rozwoju chorób autoimmunologicznych, takich jak Hashimoto. Te dane jednak nie są

Skoro już ustaliliśmy wspólnie, że głupie diety i metody leczenia „alternatywnego” nigdy się nie skończą, prezentuję wam kolejną zbawienną metodę leczniczą. Czyli picie płynu Lugola. Heh. Sama nie wierzyłam własnym oczom, jak o tym przeczytałam. Już któryś raz z rzędu w mojej blogerskiej karierze zresztą. Jeśli jeszcze nie wiecie czym owy płyn jest, zapraszam do przeczytania krótkiego wstępu. Co to jest płyn Lugola? Płyn Lugola to roztwór jodku potasu i jodu. Roztwór ten stał się szczególnie popularny po katastrofie reaktora jądrowego w Czarnobylu w 1986. Wszyscy myśleli, że nad Polskę nadciąga chmura radioaktywna. Z tego powodu, lekarze zalecali wypijanie płynu Lugola. Ma on takie działanie, że zawarty w nim jod „wchodzi” do tarczycy i tak jakby ją wypełniał. Powoduje to zablokowanie dalszego wychwytu jodu przez tarczycę. Przez to, radioaktywne izotopy jodu z chmury radioaktywnej nie mogą się dostać do tarczycy. Było to bardzo inwazyjne działanie, bo zalewaliśmy tarczycę jodem, ale to i tak dużo lepiej, niż gdyby znalazła się tam radioaktywna wersja jodu. Płyn Lugola – zbawienne lekarstwo na wszystko Z niewiadomych mi przyczyn, środowiska od medycyny alternatywnej, przeciwnicy Wielkiej Farmacji, Illuminatów i Reptilian nagle bardzo polubiły ten płyn. Mam wrażenie, że im coś jest bardziej toksycznego i szkodliwego, tym lepiej. Tak samo jest z Amigdaliną, o której już pisałam na blogu, nazywaną przez tych głupków witaminą, podczas gdy jest to zwykła trucizna. Zastanawiam się co będzie kolejne. Chyba zostaje już tylko kwas siarkowy i rtęć. Jod zaczyna być nazywany „środkiem zwalczającym fizyczne i psychiczne dolegliwości”, „silnym antyseptykiem”, „złotym Graalem alternatywnej medycyny”. Oczywiście leczy też depresję i ogólnie wszystkie beznadziejne przypadki. Jeśli więc jesteś skrajnie zdesperowana, próbowałaś wszystkiego na swoją dolegliwość i nic nie pomogło, spróbuj jodu a wyleczy Cię w chwilę. Objawy ustąpią a ty będziesz żyła szczęśliwie przez kolejne 500 lat. Te głoszone „zbawienne” efekty mogłabym jeszcze wymieniać i wymieniać. Peanom na cześć Jodu w środowisku altmedu nie ma końca. Zobaczmy jednak jak jest w rzeczywistości. Płyn Lugola – rzeczywistość Tak naprawdę nie ma żadnej potrzeby faszerowania się jodem. Z jednej strony jod jest nam absolutnie potrzebny do funkcjonowania. Ale musi być dawkowany racjonalnych ilościach. Kilkadziesiąt lat temu, dużym problemem społecznym były niedobory jodu. Z tego powodu zaczęto jodować sól, aby zwiększyć ilość tego pierwiastka w naszej diecie. I problem został rozwiązany. Jeśli oprócz tego zaczniemy dostarczać sobie jodu na własną rękę, mamy duże szanse na bardzo przykre konsekwencje. Jeśli posiadasz autonomiczne guzki tarczycy, jest bardzo duża szansa, że po takiej „terapii” płynem Lugola, zaczną one uwalniać hormony na własną rękę. Co poprowadzi nas do nadczynności tarczycy. Tej nadczynności nigdy by nie było, gdyby nie przyjmowanie płynu Lugola. Jod był kiedyś stosowany w farmakologii na różne schorzenia, ale zastąpiono go innymi, skuteczniejszymi i mniej inwazyjnymi lekami. Po prostu po takiej terapii jodem co któryś pacjent musiał lecieć do endokrynologa z objawami nadczynności tarczycy. Podsumowanie Podsumowując: Jod to pierwiastek, który w małych dawkach jest niezbędny do życia. W dużych dawkach przyczynia się do rozwoju i powstawania chorób tarczycy. A pamiętajmy, że choroby tarczycy to nie jest coś, co można sobie ot tak wyleczyć. Także nie warto być głupim. Nie warto wpędzić się bez powodu w przewlekłą chorobę, która będzie z nami całe życie. Słowa kluczowe: płyn lugola jak zrobić płyn lugola receptura płyn lugola do picia płyn lugola cena płyn lugola wykonanie płyn lugola forum płyn lugola apteka płyn lugola gdzie można kupić 🙂 Skoro już ustaliliśmy wspólnie, że głupie diety i metody leczenia „alternatywnego” nigdy się nie skończą, prezentuję wam kolejną zbawienną metodę leczniczą. Czyli picie płynu Lugola. Heh. Sama nie wierzyłam własnym oczom, jak o tym przeczytałam. Już któryś raz z rzędu w mojej blogerskiej karierze zresztą. Jeśli jeszcze nie wiecie czym owy płyn jest, zapraszam do - Nie ulegajmy panice. Płyn Lugola to środek odkażający stosowany przeważnie w dermatologii i wenerologii. Czasami na filmach możemy zobaczyć, gdy np. odbywa się operacja i lekarze smarują pacjenta brązową mazią. To właśnie płyn Lugola. Absolutnie nie powinno się go pić - wyjaśnia Dariusz Aksamit, fizyk medyczny, popularyzator nauki, pracownik Politechniki Warszawskiej. - Czy zauważył Pan w ostatnim czasie zwiększone zainteresowanie społeczeństwa płynem Lugola?- W Polsce panuje panika, i trzeba podkreślić, że jest to panika absurdalna! Zainteresowałem się tym tematem, trochę podzwoniłem i okazało się, że na ten moment Polacy powykupowali wszystko z aptek. Nawet w hurtowniach nie ma już zapasów tego specyfiku. Zainteresowanie kupnem płynu Lugola wzrosło 24 lutego, czyli w dniu gdy Rosja rozpoczęła swój atak na Ukrainę i gdy pojawiły się pierwsze informacje o zajęciu terenu elektrowni w Czarnobylu. Polacy od razu przypomnieli sobie rok 1986 i to jak masowo podawany był wówczas płyn Lugola. Stąd od razu pobiegli do apteki, żeby go kupić. Jest to zupełnie niepotrzebne i świadczy o wielkiej Jednak ostatniej nocy doszło do ataku sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej na Zaporoską Elektrownię Jądrową. Doszło do ostrzału terenu elektrowni, a w jego wyniku do Tak widziałem te medialne doniesienia, że płonie elektrownia. Jednak to fake news. Tak naprawdę pożar miał miejsce jedynie w jednym z budynków zupełnie niezwiązanym z technologią – w ośrodku szkoleniowym. Pożar został już ugaszony. Nie doszło do żadnych uszkodzeń układów technologicznych istotnych dla zachowania bezpieczeństwa jądrowego. Napewno nie doszło do żadnych wybuchów. W dodatku nie wszyscy o tym informują, ale w elektrowni pracuje i tak tylko jeden z sześciu bloków. Zagrożenia w tym momencie nie ma. Mówi też o tym Państwowa Agencja Atomistyki. PAA stale monitoruje sytuację radiacyjną w kraju. Zachęcam do sprawdzania jej strony. Tam publikowane są mapki, które pokazują zagrożenie promieniowaniem w Polsce. W tym momencie jest ono Zatem nie poleca Pan picia płynu Lugola?- To nie jest syropek! Płyn Lugola stosowany bez zalecenia lekarzy może szkodzić zdrowiu. Przedawkowanie jodu jest bardzo groźne. Nie wolno przekroczyć dopuszczalnej dawki, ponieważ może to grozić uaktywnieniem tarczycy i doprowadzić do jej nadczynności. Do tego dochodzą objawy jak przy przedawkowaniu, czy zatruciu, wymioty, biegunka. - Z tego co czytałem w dostępnej w internecie ulotce, to płyn Lugola jest czymś podobnym do wody utlenionej?- Dokładnie tak, jest to środek odkażający stosowany przeważnie w dermatologii, czasem też w wenerologii. Preparat ma działanie bakteriobójcze. Wykorzystuje się go też przy otarciach, drobnych ranach i podrażnieniach skóry. Czasami na filmach możemy go zobaczyć, gdy np. odbywa się operacja i lekarze smarują pacjenta taką brązową mazią. To właśnie płyn Lugola. Absolutnie nie powinno się go pić. - Ale często słyszy się o osobach, które normalnie piją płyn Lugola, bo tak kazał im lekarz?- Tak, ale trzeba to rozróżnić. Jest to zupełnie inny płyn Lugola, niż te dostępne bez recepty w aptece za 10 zł. Ten płyn Lugola faktycznie pomaga przy chorobach tarczycy, ale jest stosowany tylko wówczas, gdy przepisze nam go Zastanawia mnie też jeszcze jedna rzecz. Jak ludzie podlegający panice stosują ten preparat?- Też się nad tym zastanawiam. Skąd czerpią o tym wiedzę? Zapewne z internetu. Ciekawe, czy piją po jednej łyżeczce, czy po dwie? A może naraz całą butelkę? I czy codziennie, czy raz na dwa dni? Są to pytanie, które trochę mnie śmieszą, ale też przerażają. To jest właśnie taki wypadek, gdzie powinno zadziałać stwierdzenie: „przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, bo każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu". Płynu Lugola na pewno nie powinno się stosować tak, jak np. napisali nam to znajomi na Facebooku, czy przeczytaliśmy na jakimś forum. Podsumowując: nie ulegajmy panice, nie wierzmy fake newsom i nie pijmy płynu ofertyMateriały promocyjne partnera Dzięki sporej zawartości antyoksydantów chlorofil może wpływać na poprawę samopoczucia i większą witalność. Ponadto chlorofil do picia może sprawdzić się jako preparat wspomagający leczenie trądziku i innych zmian zapalnych skóry. Warto jednak pamiętać, że na nasze samopoczucie, stan skóry czy masę ciała największy W Internecie nie jest zabronione szerzenie dezinformacji oraz wprowadzanie w błąd rzeszy odbiorców. Najbardziej ironiczny wydaje się tu fakt, iż robią to ludzie, którzy… rzekomo szukają najlepszych sposobów na wydłużenie jakości i długości życia, polepszenie funkcjonowania tarczycy itd. Jak mówi znane powiedzenie, dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Ostatnio pojawiła się moda na spożywanie wody utlenionej, a nawet jej bardziej stężonych wersji, które mogą zniszczyć skórę, a nie tylko śluzówkę żołądka. W badaniach naukowych u zwierząt zwykła woda utleniona (w istocie wysoce reaktywny związek) potrafiła uszkodzić dwunastnicę czy żołądek! Patologiczna ignorancja Dlaczego ludzie ignorują ostrzeżenia naniesione na opakowaniu, iż jest to środek do stosowania na skórę i ewentualnie, dopiero po odpowiednim rozcieńczeniu, w jamie ustnej? Z prostego powodu: szamani i „internetowi uzdrowiciele” sugerują, że picie wody utlenionej ma dobroczynne działanie i że nawet „zwalcza raka”. Nie ma na ten temat żadnych badań, za to jest wiele, które mówią o tym, iż picie czy dojelitowe podawanie wody utlenionej kończy się uszkodzeniami błon śluzowych. Taka sama historia dotyczy płynu Lugola, który jest głównie środkiem dezynfekcyjnym. Przypisuje mu się cudowne właściwości, których nie posiada (np. usuwanie metali ciężkich, czego po prostu fizycznie nie da się zrobić, biorąc pod uwagę depozyty w ustroju człowieka i okres półtrwania różnorakich związków). W rzeczywistości ołów [znany jako Plumbum (Pb), ang. lead] może przebywać w ustroju człowieka kilkadziesiąt lat. Okres połowicznego przebywania w kościach jest szacowany na 20-30 lat! Ołów odkłada się głównie w tkance kostnej i nadnerczach. Szamani XXI wieku sugerują, że płyn Lugola może mieć wpływ na podobne związki odłożone w ustroju człowieka, a nie ma na to żadnych dowodów. Czym jest płyn Lugola? Na rynku istnieją różne wersje wspomnianego specyfiku. Oryginalny jest mieszanką zawierającą 100 mg w 1 ml jodku potasu (10%) i 50 mg w 1 ml jodu (5%). Obecnie w aptekach, jako środek do zewnętrznego odkażania skóry, przemywania drobnych zranień i otarć, spotyka się 1% roztwór jodu w 2% wodnym roztworze jodku potasowego, czyli kilkukrotnie słabszy produkt (1 g płynu zawiera substancje czynne: jod 10 mg, jodek potasu 20 mg). Oryginalny roztwór Lugola został opracowany w 1829 roku przez francuskiego lekarza Jeana Guillaume Augusta Lugola, początkowo jako lek na gruźlicę (w tamtych czasach próbowano najdziwniejszych sposobów terapii). Był to roztwór jodu elementarnego (5%) i jodku potasu (KI, 10%) wraz z wodą destylowaną. Jakie ma zastosowanie? Cóż, w oficjalnej medycynie znikome. Wbrew błędnym opiniom (celowo rozpowszechnianym kłamstwom?) płyn Lugola podaje się w chorobie Gravesa-Basedowa, tak, ale … przed ingerencją chirurgiczną, a nie jako środek, który ma wyleczyć nadczynność tarczycy! Płyn Lugola zmniejsza unaczynienie tarczycy – stąd jego zastosowanie w celu zmniejszenia utraty krwi podczas operacji usunięcia tarczycy. Płyn Lugola stosuje się zarówno w skojarzeniu z lekami przeciwtarczycowymi przedoperacyjnie przy planowaniu wycięcia tarczycy, jak i samodzielnie, jako terapię ratunkową w przypadku wystąpienia ciężkich działań niepożądanych leków przeciwtarczycowych. Niemniej warto podkreślić, słowo „ratunkową” - to nie znaczy rutynową. Rutynowo stosuje się jod radioaktywny, leki przeciwtarczycowe i interwencje chirurgiczne. Tymczasem „specjaliści” pokroju kanału Youtube „Odmładzanie na surowo” sugerują, „że jodu w płynie Lugola jest bardzo mało, a jego ilość liczy się w mikrogramach”. W rzeczywistości w 1 ml płynu Lugola było 50 mg jodu. W niektórych aptecznych produktach w 1 g produktu jest obecnie spotykane 10 mg jodu, więc są to całe rzędy wielkości więcej! Film: mitologia oraz sprzeczne z nauką twierdzenia niejakiego Mariusza z kanału „Odmładzanie na surowo”. Ten sam „specjalista” Mariusz twierdzi, że: „50 mg jodu dziennie może wyleczyć chorobę Gravesa-Basedowa i Hashimoto”. Nic na to nie wskazuje. Płyn Lugola i inne preparaty zawierające jod były od prawie wieku stosowane, jako leczenie uzupełniające u pacjentów z chorobą Gravesa-Basedowa, u których planowane było usunięcie tarczycy. Wykazano, że jod obniża poziom hormonów tarczycy i prawdopodobnie zmniejsza przepływ krwi w tarczycy. Choroba Gravesa-Basedowa (w „Patologii Robbinsa” nazywana po prostu chorobą Gravesa) dotyczy głównie kobiet w wieku 20-40 lat. Kobiety chorują 7-krotnie częściej niż mężczyźni. Jest to choroba wynikająca z autoagresji (ataku ustroju, wytwarzania licznych autoprzeciwciał, immunoglobulin), w skrócie: powoduje nadczynność tarczycy poprzez wpływ np. na receptor dla TSH (TSH reguluje pracę tarczycy). Jak podaje dr hab. n. med. Aldona Kowalska, prof. UJK, chorobę Gravesa da się leczyć, stosując leki przeciwtarczycowe, podając izotop 131-I (zniszczenie tarczycy radioaktywnością) oraz poprzez leczenie operacyjne (radykalne wycięcie tarczycy). Nikt nie wspomina o tym, by skuteczny był tu płyn Lugola! No tak, to na pewno spisek lekarzy i "lobby farmaceutycznego". Jest to antynauka i szamanizm, które chętnie biorą zza dobrą monetę odbiorcy kanału „Odmładzanie na surowo”. Dlaczego? Bo z medycyną nie mają nic wspólnego i chętnie uwierzą w bajki. Po wycięciu lub zniszczeniu tarczycy takiej osobie dożywotnio należy podawać T4, T3 lub ich mieszanki (hormony tarczycy) zgodnie ze wskazaniami lekarza. Z kolei choroba Hashimoto (autoimmunologiczne, przewlekłe zapalenie tarczycy typu Hashimoto) polega na zapaleniu i zmianach prowadzących do niewydolności tarczycy, „wygaszenia jej funkcji”. Czasem choroba Hashimoto i Gravesa mogą się nakładać (np. najpierw Hashimoto, później Graves lub odwrotnie, po nadczynności jej niedoczynność). Drugie zastosowanie: płyn Lugola tymczasowo hamuje syntezę i wydzielanie hormonów tarczycy. Stąd jego zastosowanie w leczeniu przełomu tarczycowego i zmniejszaniu ryzyka burzy tarczycowej po operacji tarczycy. Trzecie zastosowanie: płyn Lugola blokuje wychwyt radioaktywnych izotopów przez tarczycę, zmniejszając w ten sposób ryzyko pojawienia się raka tarczycy. Stąd jego zastosowanie w nagłych przypadkach narażenia na promieniowanie lub przy terapeutycznej/diagnostycznej ekspozycji na radioaktywny jod. Płyn Lugola może być stosowany np. po katastrofie w przemyśle atomowym (słynny Czernobyl) lub po użyciu BMR (broni masowego rażenia), np. bomby atomowej lub termojądrowej, ewentualnie „brudnej bomby” (materiałów radioaktywnych rozrzucanych przy użyciu klasycznego materiału wybuchowego, np. TNT). Po wybuchu atomowym lub termojądrowym za czynnik rażenia uznaje się także powstający opad radioaktywny (obok promieniowania przenikliwego, promieniowania cieplnego, fali uderzeniowej, impulsu elektromagnetycznego itd.). Klasycznie do konstrukcji bomb nuklearnych używa się odpowiednio przygotowanego plutonu lub uranu. Po zdetonowaniu ładunku powstający grzyb zasysa ziemię, a skażenie radioaktywne przemieszcza się wskutek oddziaływania np. wiatru. W elektrowniach atomowych powstaje ryzyko nie tyle eksplozji przypominającej ładunki używane przez wojsko, a raczej wybuchu o charakterze bardziej konwencjonalnym i rozrzucania materiałów promieniotwórczych, gdy powstaje duże skażenie terenu. Sporadycznie stosuje się płyn Lugola jako środek dezynfekujący i… tyle. Mariusz z kanału „Odmładzanie na surowo” twierdzi, iż: „TSH (hormon tyreotropowy) niczego nie oznacza […] TSH nie powinno być brane pod uwagę, jeśli chodzi o tarczycę” Komentarz: jeśli ktoś twierdzi, że TSH zupełnie nie ma nic wspólnego z tarczycą, to proponuję dowiedzieć się, na czym polega choroba Gravesa ( przeciwciało IgG naśladuje TSH, pobudzając pracę tarczycy, wywołując jej nadczynność). Poza tym to tak, jakby powiedzieć, iż LH i FSH (hormony przysadku mózgowej regulujące np. powstawanie testosteronu, estrogenów, płodność itd.) nie mają nic wspólnego z jądrami czy jajnikami! Co z tego, że istnieje oś hormonalna? Co z tego, że są leki, które wpływają na podwzgórze, przysadkę czy jądra? To wszystko „szamani XXI wieku”, którzy „przeczytali 500 książek, obejrzeli kilkaset filmów i odbyli kilkanaście kursów na całym świecie”, nie wiedzą, bo nie sięgają po książki dla studentów i lekarzy, ale po „hokus pokus publikacje dla osób, które utraciły zaufanie do farmacji”. Mariusz z kanału „Odmładzanie na surowo” twierdzi, iż: „50 mg jodu dziennie leczy chorobę Gravesa i Hashimoto” Komentarz: nikt nie udowodnił, by podawanie płynu Lugola leczyło chorobę Gravesa i Hashimoto. Być może podawanie płynu Lugola ma wpływ na chorobę Gravesa, jednak jest to metoda, która nie bez powodu została zarzucona w latach 60. XX wieku. Dawki jodku potasu, takie jak 150 lub 375 mg dziennie (150 mg jodku potasu = 114 mg jodu) odnoszą skutek w redukcji stężeń wolnego T4 i wolnego T3 (wolnej frakcji hormonów tarczycy), ale nie jest to uznana metoda leczenia, a dane pochodzą z końca lat 80. i początku lat 90. XX wieku. Naukowcy np. G Philippou stwierdzili, iż podawanie jodku potasu daje nieprzewidywalne rezultaty u pacjentów z nadczynnością tarczycy. Porównano wpływ 150 mg jodku potasu na dobę (co odpowiada 114 mg jodu) przez 3-7 tygodni na obwodowe poziomy hormonów tarczycy u 21 pacjentów z nadczynnością tarczycy i u 12 zdrowych osób z grupy kontrolnej. Okazało się, że: "U pacjentów z nadczynnością tarczycy stężenia tyroksyny (T4), trijodotyroniny (T3) i rT3 w surowicy zmniejszyły się, natomiast zwiększyła się zdolność wiązania globulin tyroksyny i tyroksyny w surowicy. Jednak stężenie trijodotyroniny nie we wszystkich przypadkach stawało się całkowicie normalne. Po 21 dniach, w niektórych przypadkach stężenia hormonów tarczycy (T4, T3) ponownie zaczęły wzrastać, ale u innych pacjentów były nornalne nawet po 6 tygodniach. [...] Jodki w nadczynności tarczyczy przynoszą zmienne i nieprzewidywalne efekty czasu trwania działania przeciwtarczycowego. Nie mają istotnego wpływu na obwodowy metabolizm hormonów tarczycy". Cytowane za: G Philippou i in. The effect of iodide on serum thyroid hormone levels in normal persons, in hyperthyroid patients, and in hypothyroid patients on thyroxine replacement Nie należy wierzyć we wszystko, co jest publikowane w sieci, szczególnie jeśli są to osoby z nurtów witariańskich, frutariańskich. Bardzo często głoszą one niczym niepoparte teorie, przypominające bardziej fantazjowanie. W oficjalnym nurcie medycyny zastosowanie płynu Lugola jest znikome, w niektórych książkach dotyczących farmakologii i toksykologii nie ma już o nim ani słowa. W literaturze opisano za to przypadki indukowanego spożyciem płynu Lugola zapalenia tarczycy. Odnotowano również przypadki śmierci po spożyciu płynu Lugola, o czym zachęcający do brania kosmicznych dawek jodu Mariusz z kanału „Odmładzanie na surowo” nie ma przecież pojęcia! Człowiek potrzebuje 150 mcg (mikrogramów, czyli 0,00015 grama) dziennie, Mariusz zaleca 50 miligramów (mg) dziennie, 50 000 mikrogramów (mcg), czyli ponad 333-krotnie więcej, niż zalecane dzienne spożycie! Biorąc pod uwagę, iż stężenie w komórkach tarczycy jest 20-50-krotnie wyższe, niż we krwi, pojawia się poważny problem. Jak napisał Matthew Grissinger: „Pacjenci, którzy znacznie przedawkują jod, mogą doświadczyć kwasicy metabolicznej, niewydolności nerek, niedociśnienia, zapaści krążeniowej i śmierci”. Mariusz z kanału „Odmładzanie na surowo” twierdzi, iż: „niedobór jodu powoduje, iż twoja tarczyca jest chora” Komentarz: nikt nie udowodnił, by choroby autoimmunologiczne miały coś wspólnego z niedoborem jodu, wręcz przeciwnie. Niedobory jodu są obecnie rzadkie (jodowana sól, ryby morskie, sery, fasola, jajka itd.), chyba że ktoś mieszka w Afryce czy na Nowej Gwinei. Podawanie jodu może zaostrzać przebieg rozmaitych chorób tarczycy, a szczególnie gdy stosuje się dawki 50 mg jodu dziennie przy realnym zapotrzebowaniu na mniejszym 333-krotnie! Jak podaje Helena Jastrzębska: "Głównym czynnikiem etiologicznym wola obojętnego endemicznego jest niedobór jodu. Dziś w dobie prawidłowej profilaktyki jodowej niedobór ten nie dotyczy krajów rozwiniętych, obejmuje natomiast centralną Afrykę, górskie tereny Azji, Andy, środkową część Ameryki Południowej, Indonezję, Nową Gwineę". Zamiast zakończenia – płyn Lugola zabił niemowlę U pewnego niemowlęcia z nadczynnością tarczycy lekarz zalecił podawanie 0,05 ml (około 1 kroplę) płynu Lugola trzy razy dziennie. Ponieważ dawka była tak mała, farmaceuta postanowił nie wydawać leku w strzykawce. Zamiast tego zaordynował 15-ml butelkę płynu Lugola z miarką, ze wskazówkami dotyczącymi podawania każdej dawki na etykiecie. Wydał także strzykawkę doustną do odmierzania i rozcieńczania leku oraz pokazał pielęgniarkom pracującym na wieczornej zmianie, jak odmierzać i podawać lek. Dawki podawano prawidłowo pierwszego dnia. Następnej nocy pielęgniarka, która poprzedniego wieczoru była po służbie założyła, że butelka płynu Lugola zawiera pojedynczą dawkę i próbowała podać niemowlęciu całą butelkę. Po otrzymaniu 5 ml niemowlę wymiotowało, zachłysnęło się, doznało zatrzymania oddechu i zmarło. Szamani XXI wieku powinni się dobrze zastanowić, bo polecają dorosłym, cierpiącym na choroby autoimmunologiczne, przedawkowywać jod 333-krotnie. To może się skończyć nieciekawie. Co prawda dawka śmiertelna to 2-4 g wolnego jodu, ale odnotowywano przypadki śmierci nawet po ilościach o wiele mniejszych. Jeśli 5 mililitrów płynu Lugola może zabić niemowlę, to jaki jest sens sięgania po tak groźny dla zdrowia preparat? Jak podają autorzy opracowania Elsevier ("Mosby's Drug Reference", trzecia edycja) może on wywołać zaburzenia pracy serca, paraliż, obrzęk naczynioruchowy (angioedema), osłabienie mięśni, zmiany w EKG (rozmaite), arytmie komorowe, wole (powiększenie tarczycy), gruczolaki tarczycy, biegunki, wymioty, nieregularne bicie serca, niepokój, zaburzenia świadomości, gorączkę, wysypkę, krwawienia z przewodu pokarmowego, nudności, wymioty, obrzęk śluzowaty itd. Człowiek potrzebuje pewnych ściśle określonych dawek jodu (150 mikrogramów dziennie). Zarówno nadmiar, jak i niedobór jodu mogą powodować powstawanie wola. Jak podaje Helena Jastrzębska: „Nadmiar jodu hamuje syntezę i uwalnianie hormonów tarczycy, i może wywoływać zarówno wole miąższowe obojętne, jak i niedoczynność tarczycy (u osób z niesprawnym mechanizmem Wolffa-Chaikoffa, np. przy współistniejącej autoimmunologicznej chorobie tarczycy)". Referencje: dr hab. n. med. Aldona Kowalska, prof. UJK Standardy leczenia nadczynności tarczycy Jan Calissendorff i in. Lugol’s solution and other iodide preparations: perspectives and research directions in Graves’ disease Ji Wei Yang i in. Lugol's solution-induced painless thyroiditis Matthew Grissinger Look Out for Lugol’s Error-Prevention Strategies for This Strong Iodine Solution E. Mutschler „Farmakologia i toksykologia”. Kumar, Abbas, Aster; “Robbins. PATOLOGIA” II wydanie Helena Jastrzębska Wole miąższowe obojętne i zespół zaburzeń z niedoboru jodu Opis. Płyn Lugola– wodny roztwór czystego jodu w jodku potasu, wyprodukowany w laboratorium pod nadzorem i kontrolą biotechologa według receptury opracowanej przez Jeana Lugola w roku 1829. Woda użyta do płynu została poddana procesowi plazmowania dzięki temu jest krystalicznie czysta i nie zawiera żadnych patogenów. W związku z trwającymi na Ukrainie działaniami wojennymi oraz faktem, że na ich terytorium czynnych jest kilka elektrowni atomowych, coraz więcej osób obawia się potencjalnego skażenia radioaktywnego. W dzisiejszym artykule dowiemy się czym dokładnie jest czasie płyn Lugola oraz jaki on ma związek z działaniem elektrowni atomowych? Płyn Lugola – co to? Płyn Lugola to roztwór wodny jodu w jodku potasu o ciemnobrunatnym zabarwieniu. Został on opracowany w XIX wieku przez francuskiego lekarza Jeana Lugola – stąd też wywodzi się nazwa preparatu. Może on pomóc hamować wchłanianie radioaktywnego jodu przez gruczoł tarczycowy. Płyn Lugola do picia, czyli roztwór wodny jodku powinien być przyjmowany jedynie, gdy zalecają to odpowiednie służby sanitarne bądź medyczne. Warto mieć na uwadze, że obecnie służby państwowe posiadają wystarczające zapasy nowocześniejszego niż płyn Lugola preparatu – jest to jodek potasu w ściśle określonej dawce i w postaci tabletek. Bezpodstawne przyjmowanie leku może wiązać się z określonym ryzykiem zdrowotnym. Płyn Lugola a jodyna? Wiele osób uważa, że jodyna i płyn Lugola to ten sam preparat, występujący jedynie pod inną nazwą. Nie jest to słuszne stwierdzenie! Najważniejszą różnicą między płyn Lugola a jodyna jest rozpuszczalnik. Jodyna jest spirytusowym roztworem jodu, natomiast płyn Lugola jest roztworem wodnym. Dzięki zastosowaniu etanolu w jodynie stężenie jodu może być znacznie wyższe – waha się ono od 3 do 10%. W związku z powyższym jodyna wykazuje silniejsze działanie inwazyjne i jest ona przeznaczona do użytku zewnętrznego. Wewnętrzne zastosowanie jodyny może doprowadzić do silnego podrażnienia błon śluzowych, w tym żołądka, a nawet do ciężkiego zatrucia jodem! Płyn Lugola – zastosowanie Płyn Lugola znany jest przede wszystkim ze swoich właściwości odkażających i antybakteryjnych. Może być on stosowany do przemywania oraz dezynfekcji drobnych ran. Należy mieć na uwadze, że nie należy go stosować na otwarte i duże rany – możliwe jest to dopiero po rozcieńczeniu preparatu. Płyn Lugola – dawkowanie Roztwór wodny jodu może również służyć jako środek antyseptyczny do płukania gardła – przed zastosowaniem należy go odpowiednio rozcieńczyć! Najczęściej stosuje się 10 kropli płynu Lugola na około 200ml przegotowanej wody. Płyn Lugola po rozcieńczeniu z gliceryną może posłużyć także do odkażania migdałków i gardła – zaleca się rozcieńczenie w stosunku 1:1. Jak stosować płyn Lugola do picia? Ze względu na brak zagrożenia radioaktywnego, Państwowa Agencja Atomistyki odradza spożycie płynu Lugola oraz innych preparatów ze stabilnym jodem! Zadaniem preparatów ze stabilnym jodem jest ograniczenie przyswajania przez tarczycę izotopów promieniotwórczych. Obecnie nie odnotowano żadnych wzrostów izotopów promieniotwórczych w powietrzu, w związku czym odpowiedź na pytanie: „jak stosować płyn Lugola do picia?” brzmi: nie stosować! Samodzielne stosowanie preparatów, takich jak: Płyn Lugola może być szkodliwe dla zdrowia. Dodatkowo skutkiem ubocznym przyjmowania preparatów ze stabilnym jodem może być nadmierne uaktywnienie tarczycy, co w konsekwencji może doprowadzić do jej nadczynności. U pacjentów cierpiących na zaburzenia układu krążenia spożycie płynu Lugola może doprowadzić do zagrożenia wpisy Pokaż więcej wpisów z Czerwiec 2022 .