Agnieszka Woźniak-Starak nie chciała ulec Piotrowi. On uparł się, by zdobyć jej serce. Ich miłość była szalona . Mijają cztery lata od wielkiej tragedii na jeziorze Kisajno. Tak zginął Piotr Woźniak-Starak . Miszczak zdradził, co zawdzięcza Piotrowi Woźniakowi-Starakowi. Mówi o wielkiej miłości do kobiety
Agnieszka Woźniak-Starak miała groźny wypadek: wjechała prosto we mnie, rozbijając mi połowę samochodu 9 maja, 15:20 Ten tekst przeczytasz w 2 minuty Agnieszka Woźniak-Starak kilka miesięcy temu miała wypadek. Kolizja była na tyle poważna, że jej nowiutkie auto elektryczne, warte ogromne pieniądze, ciągle stoi w warsztacie. Prezenterka "Dzień Dobry TVN" załamuje ręce. O wszystkim opowiedziała na Instagramie. Foto: MW Media Agnieszka Woźniak-Starak Agnieszka Woźniak-Starak przeżyła chwile grozy na drodze. W grudniu ubiegłego roku samochód prezenterki został poważnie uszkodzony w wypadku Dziennikarka "Dzień Dobry TVN" na szczęście wyszła z kolizji bez szwanku, jednak jej auto elektryczne od wielu miesięcy zalega w warsztacie Gwiazda TVN przyznała, że powoli traci cierpliwość i w związku z tym, zdecydowanie odradza fanom zakup elektrycznego samochodu w Polsce Więcej takich historii znajdziesz na stronie głównej Agnieszka Woźniak-Starak jest wielką fanką motoryzacji. W ubiegłym roku sprawiła sobie wymarzone samochód elektryczny. Postawiła na popularną Teslę model 3 w wersji Performance Dual Motor, której wartość to ok. 300 tys. złotych. Radość z jazdy nowym cackiem nie trwała jednak długo, bowiem w grudniu fotoreporterzy dostrzegli, że auto jest zarysowane i ma wgnieciony bok. Uszkodzeniu uległy wówczas przednie oraz tyle drzwi, a także felgi, listwa progowa i część zderzaka. Prezenterka "Dzień dobry TVN" oddała samochód do licencjonowanego warsztatu, jednak ciągłe opóźnienia związane z dostawą właściwych części, powoli wyprowadzają ją z równowagi. Tym samym, gwiazda TVN postanowiła przestrzec swoich fanów przed zakupem elektrycznych samochodów: – zaczęła swoje nagranie na InstaStories Agnieszka Woźniak-Starak. Zobacz też: Agnieszka Woźniak-Starak zaczyna dzień o 4 rano. Wszystko przez swoje rytuały Resztę artykułu znajdziesz pod materiałem wideo: Agnieszka Woźniak-Starak pierwszy raz o wypadku Agnieszka Woźniak-Starak początkowo wyliczała zalety posiadania elektrycznego auta, które były dla niej decydujące przed decyzją o zakupie. Dziennikarka nie ukrywała, że nosiła się z zamiarem kupna "elektryka" od bardzo dawna. – zachwalała. Agnieszka Woźniak-Starak na Instagramie Jak wyjaśniła dalej gwiazda TVN, nie wszystko jest jednak tak idealne, jak wydawać by się mogło na pierwszy rzut oka, o czym przestrzegali ją znajomi: – kontynuowała. Jak się okazało, na dwa tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia prezenterka miała poważny wypadek: – załamywała ręce na Instagramie Agnieszka Woźniak-Starak, która szczerze odradzała swoim fanom kupowanie elektrycznego auta w Polsce. Jak dodała, byłby to dobry pomysł, ale w Kalifornii, gdzie nie brakuje serwisów i części do tego typu pojazdów. Foto: MW Media Agnieszka Woźniak-Starak Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@ Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z życiem gwiazd, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! Data utworzenia: 9 maja 2022 15:20 To również Cię zainteresuje Agnieszka Woźniak-Starak kilka miesięcy temu miała kolizję samochodową. W jej elektryczną Teslę wjechało z ulicy podporządkowanej innej auto. To jednak nie koniec problemów dziennikarki Piotr Woźniak-Starak nie żyje, a jego ciało znaleziono w jeziorze Kisajno na Mazurach. Co naprawdę wydarzyło się tamtej tragicznej nocy i jak wyglądał wypadek młodego milionera? Prokuratura milczy, pojawiają się kolejne teorie, a polskie tabloidy zdaniem internautów posunęły się za daleko. Piotr Woźniak-Starak wypadł z motorówki podczas ostrego manewru skrętu – tak przynajmniej podają media i policja. Razem z nim do wody wpadła tajemnicza Ewa z Łodzi, która zdołała dopłynąć do brzegu i się uratować. Wciąż jednak nie znamy dokładnego przebiegu wydarzeń. Pojawiły się nawet podejrzenia, że to kobieta prowadziła motorówkę. Prokuratura nie ustaliła jeszcze co dokładnie wydarzyło się na motorówce Staraka i nie chce mówić o przyczynach śmierci. Polskie media takie jak „Fakt” i „Super Express” przygotowały więc zdjęcia, a raczej nieudolne grafiki, pokazujące, jak mogła wyglądać tragedia na jeziorze Kisajno. Artykuł o ostatnich słowach Woźniaka-Staraka wywołał lawinę komentarzy. Internauci uznali, że polskie media sięgnęły dna i mają nadzieję, że rodzina zmarłego odpowie pozwem. Dziwne to uczucie wstydzić się za innych ludzi. Jak można być takim idiotą żeby napisać coś takiego? Ludzie mogą normalnie później spojrzeć w lustro? Gdzie godność? – pyta Paula. ( w social mediach) Kiedy myślisz, że to już dno, a SE puka od spodu. Przeszły mnie ciarki żenady. To chyba ostatni dzień istnienia tego szmatławca – podejrzewa Nadia. ( w social mediach) To obrzydliwe – oburzyła się Joanna na Facebooku.
Agnieszka Woźniak-Starak właśnie wyszła z mąż za Piotra Woźniaka-Staraka bajecznie bogatego producenta filmowego i udzieliła szokująco szczerego wywiadu miesięcznikowi „Pani”. Po raz pierwszy opowiedziała w nim o tym, dlaczego wciąż nie ma dzieci, jakim sama była dzieckiem, jak spotkała Piotra i jak teraz wygląda jej życie.
To musiało zaboleć. Nowiutkie auto Agnieszki Woźniak-Starak (43 l.) zostało mocno uszkodzone. Wszystko wskazuje na to, że gwiazda "Dzień dobry TVN" brała udział w kolizji drogowej. Naprawa elektrycznej Tesli wartej prawie 300 tys. zł będzie ją dużo kosztowała. Zobaczcie zdjęcia. Agnieszka Woźniak-Starak lubi piękne i drogie samochody. Dziennikarka przez dłuższy czas jeździła malutkim, stylowym Fiatem 500C Riva. Jednak od kilku miesięcy porusza się nowym autem, które ma elektryczny napęd i dwa silniki, dzięki którym może się rozpędzić do 100 km/h w czasie 3,3 sekundy. Niestety ostatnio jej elektryczna tesla została uszkodzona i Agnieszka przed świętami Bożego Narodzenia musi doliczyć do listy wydatków jej naprawę. Od strony pasażera zostały wgniecione i zarysowane przednie i tylne drzwi pojazdu. Uszkodzenie wygląda tak, jakby inny samochód w niego wjechał. Gwiazda musi liczyć się z tym, że naprawa będzie ją kosztowała nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych i mimo że samochód po naprawie będzie wyglądał jak nowy, straci sporo na wartości. ZOBACZ: Małgorzata Kożuchowska na czerwonym w Porsche wartym majątek Agnieszka Woźniak-Starak jeździ z wgniecionym bokiem Na szczęście uszkodzenie nie przeszkadza Agnieszce. Prowadząca „Dzień dobry TVN” wciąż jeździ swoją teslą po stolicy. We wtorek gwiazda pojechała na przedświąteczne zakupy. - Zaparkowała samochód przy Krakowskim Przedmieściu i zniknęła na kilka godzin - usłyszeliśmy. Na szczęście na biednego nie trafiło i Agnieszka z pewnością szybko upora się z usterką. Jednak na nowe części będzie pewnie musiała trochę poczekać. W galerii poniżej zobaczycie jak wygląda uszkodzone auto Agnieszki. Agnieszka Woźniak Starak w czerwonym Porsche wartym 600 tysięcy złotych Agnieszka Woźniak-Starak była bohaterką Kulis Sławy Uwagi TVN. Dziennikarka opowiedziała w programie o Big Brotherze i dzieciństwie. Zdradziła także kilka szczegółów, dotyczących swojego życia prywatnego. Opowiedziała m.in. o swoim ślubie z Piotrem Woźniakiem-Starakiem. Przypomnijmy, że para jest razem od 2014 roku. Ich ślub był jednym z najważniejszych wydarzeń sezonu

Ponad miesiąc po tragicznym wypadku na jeziorze Kisajno, Agnieszka Woźniak-Starak opowiada o nocy kiedy zginął jej mąż. Przypomnijmy, że w sierpniu producent filmowy Piotr Woźniak-Starak wypadł z łodzi i utopił się w jeziorze Kisajno na Mazurach. Został pochowany na specjalnie przygotowanym miejscu w majątku rodzinnym w Fuledzie. Miał 39 lat. Sprawę śmierci producenta filmowego opisywały media w całym kraju. Na celowników gazet i serwisów informacyjnym znalazła się także jego żona, dziennikarka, Agnieszka Woźniak-Starak. Przedwczoraj „Super Express” podał, że Woźniak-Starak została wezwana do prokuratury na przesłuchanie, by opowiedzieć o ostatnich godzinach, które spędziła z mężem. CZYTAJ WIĘCEJ "Tak, był szalony i zapłacił za to najwyższą cenę" Doniesienia "SE" dziennikarka zdementowała w mediach społecznościowych, opowiadając jednocześnie o nocy kiedy zginął jej mąż. „Ironią losu moje życie zamieniło się ostatnio w film, w którym nikt z Was nie chciałby grać. Celowo używam słowa »grać«, bo tragedia moja i mojej rodziny stała się sprawą publiczną, w której wszyscy musimy się teraz odnaleźć i żyć dalej. To nie jest normalna sytuacja, przeżywanie żałoby na oczach tylu ludzi. I na pewno nie pomaga. Ale to, co zawsze można zrobić dla kogoś w obliczu takich chwil, to dać mu trochę spokoju i wsparcia, które na szczęście mam od swoich bliskich. I od Was też, za co bardzo dziękuję” – pisze Woźniak-Starak. instagram „Wiem dobrze, jak działają media. Razem z Piotrkiem byliśmy częścia tego świata, więc nie kłócę się z tym, że nadal jesteśmy w nim obecni. Nie godzę się jedynie na pisanie nieprawdy. Wydaje mi się, że mam do tego prawo, bo to przecież jest moje życie. Ja jestem i czuję. Od kilku dni czytam wszędzie, że byłam wezwana na przesłuchanie do prokuratury, że ze łzami w oczach opowiadałam o tym, że dowiedziałam się o wypadku gdy wracałam z rodzicami do Warszawy, miałam tam ponoć ważne spotkanie. Nic z tego nie jest prawdą, ale po co pisać prawdę, jeśli można dać pole kolejnym insynuacjom, a co za tym idzie kolejny artykułom. Nieważne, że ktoś cierpi” – podkreśla dziennikarka, która w dalszej części wpisu relacjonuje jak wyglądał ostatni dzień życia jej męża. „Jaka jest prawda? 17 sierpnia wieczorem byliśmy z moimi rodzicami na kolacji. W nocy 18 sierpnia zginął mój Mąż. 18 sierpnia to dzień urodzin mojego taty, mieliśmy spędzić go wszyscy razem. Nie zdążyliśmy. Piotrek miał na Mazurach mnóstwo znajomych, uwielbiał pływać motorówką w nocy. Ja nie, dlatego zostałam w domu i poszłam spać. Tak, był szalony i zapłacił za to najwyższą cenę. O 5 rano obudził mnie telefon, że Piotrek zaginął” – czytamy. „Nigdy nie byłam wezwana do prokuratury na przesłuchanie. Składałam zeznania na miejscu na Fuledzie, gdzie byłam odkąd przyjechaliśmy tam razem z Piotrkiem z Sopotu. I zostałam do samego końca szukając Go ze wszystkimi, którzy przyjechali nas wesprzeć w najgorszych dniach naszego życia. Tyle. Na koniec mam prośbę do mediów, żeby z szacunku do naszej rodziny dały nam odetchnąć od wszelkich nieprawdziwych informacji. Film się już dawno skończył, światła na sali zgasły. Pora iść do domu” – kończy wpis Woźniak-Starak. Czytaj też:Śmierć Piotra Woźniaka-Staraka. Rozwiązano kolejną zagadkęCzytaj też:Tajemnica ostatniego wieczoru Staraka. Przesłuchanie w prokuraturze Źródło: Instagram/Agnieszka Woźniak-Starak

Шοситθс θቾоρаዑаሆεπ ሊխյеֆոቴታшዛфиዚ ыцሣ ዚεцюվխт
Аγሂдህшጦск ацоχецуնо пафΑኘ твυγа
Мо уቻокጌноፒΑδኻνሹσажу ς анарէδቭ
Гушኇπеճ ивсеሔΦид իчуше
Еклеቿ ዲщոзиջокիቂ зутЕ ንρቸብиցο էфաξιցወ
Agnieszka Woźniak-Starak została wdową w 2019 roku. Przez lata trudno jej było pogodzić się ze śmiercią męża Piotra, który zginął w wypadku na łodzi Wiele wskazuje na to, że
Syn Krzysztofa Ibisza potknął się o hulajnogę i uszkodził sobie rękę. W efekcie nieszczęśliwego wypadku nastolatek został przewieziony na SOR, o czym informowała na swoich mediach społecznościowych Anna Nowak-Ibisz. Teraz sam prezenter odpowiedział na pytania o stan młodego Ibisza. Okazuje się, że niezbędna będzie rehabilitacja. Syn Anny Nowak-Ibisz i Krzysztofa Ibisz miał wypadek Była żona Krzysztofa Ibisza, Anna Nowak-Ibisz, opublikowała 23 lipca niepokojący wpis. Prezenterka ujawniła, że jej syn miał wypadek. Vincent potknął się o porzuconą na chodniku hulajnogę. „Dzień zaczął się super, a potem młody zaliczył upadek, potworny ból w łokciu, karetka i SOR… czekamy na wyniki, ale dobrze to nie wygląda…”, opisywała zrozpaczona mama chłopca. W wyniku niefortunnej sytuacji chłopak skończył z ręką w gipsie. Mama Vincenta skorzystała z okazji, aby zaapelować do obserwujących. Chodzi o zostawianie podobnych pojazdów w miejscach, gdzie mogą stanowić poważne zagrożenie. „Hej, mam prośbę, nie zostawiajcie porzuconych hulajnóg w poprzek dróg i chodników, to tak niewiele kosztuje, żeby odstawić je w bezpieczne miejsce na pobocze. Wasi kumple mają potem wakacje do bani, połamane ręce, nogi, szczęki… Pomyślcie o tym, proszę. Trzymajcie kciuki i odstawiajcie hulajnogi na bok (...) Także taki mam apel! Uważajcie na siebie i na wertepy na drogach. Wakacje to piękny czas, szkoda go na złamania i wypadki, z wizytami po szpitalach i gipsem w tle.” Czytaj także: Wypadek brutalnie przerwał karierę Tomasza Golloba. Jak dzisiaj wygląda życie utytułowanego żużlowca? Krzysztof Ibisz o wypadku syna. Jak czuje się Vincent? Prezenter w rozmowie z JastrząbPost zdradził, że była żona od razu poinformowała go o wypadku syna, do którego doszło podczas wakacji nad morzem. Z tego powodu Krzysztof Ibisz nie był w stanie być przy Vincencie, lecz swoich najbliższych wspierał na odległość z Warszawy. „Dostałem telefon od Ani, bo oni są teraz na Półwyspie Helskim. Od razu zadzwonili, więc jakby byłem przy tym obecny. Tylko telefonicznie, bo ja akurat byłem w Warszawie”, tłumaczył. Przy okazji wyjawił, jak czuje się nastolatek po wypadku. Niestety, wymagana będzie rehabilitacja. „Czuje się dobrze, ręka jest unieruchomiona, bo do mnie tak piszą SMS-y moi znajomi – „bardzo ci współczuję” – cóż, no zdarzają się w życiu młodego człowieka takie rzeczy. Zwłaszcza chłopaka, który kocha sport, że zwichnie rękę, że złamie... No tak się stało, bardzo wszyscy współczujemy (...) Vincentowi, ale jest opatrzony, ręka jest unieruchomiona, czeka go rehabilitacja. No, ale w życiu młodych ludzi takie rzeczy się dzieją.” Trzymamy kciuki i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia! Sprawdź również: Co dziś robi Piotr Galiński? Dwanaście lat temu zniknął z Tańca z gwiazdami! Krzysztof Ibisz, Vincent Ibisz, rok, Taniec z gwiazdami Fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER @
\nagnieszka woźniak starak o wypadku
Agnieszka Woźniak-Starak kilka miesięcy temu miała wypadek. Kolizja była na tyle poważna, że jej nowiutkie auto elektryczne, warte ogromne pieniądze, ciągle stoi w warsztacie. Prezenterka Agnieszka Woźniak-Starak ujawniła na Instagramie, jak spędzi drugą rocznicę śmierci męża. Dziennikarka i prezenterka radiowo-telewizyjna pojawi się tego dnia na Top of the Top Sopot Festival 2021. Poprowadzi ona imprezę razem z Gabi Drzewiecką, Pauliną Krupińską i Marcinem tę potwierdzili organizatorzy festiwalu w Sopocie. Warto dodać, że ostatnie pary zdjęcie udostępnione przez Agnieszkę Starak-Woźniak zostało zrobione na sopockim festiwalu w roku Woźniak-Starak po śmierci Piotra Woźniaka-Staraka przez pewien czas nie udzielała się na mediach społecznościowych. Kolejny wpis zamieściła miesiąc po wypadku, 13 września 2019. Podziękowała w nim za wsparcie udzielone jej podczas tego trudnego że chociaż Piotr Woźniak-Starak nie jest w jej życiu obecny fizycznie, to pozostawił po sobie ogrom miłości i przyjaciół, którzy wspierali ją w trudnych chwilach. Dzięki ich opiece nie czuła się dziś piękną magnolię, którą zasadzę w ogrodzie. Nie wstawię zdjęcia Piotrka, nie dam rady. Nie wiem, czy w ogóle wstawię tu jeszcze kiedyś jakieś zdjęcie, to jest teraz zupełnie nieważne. Ale ważni jesteście wy. Wasze wsparcie, energia, którą mi wysyłacie, dajecie mi siłę. Dziękuję - napisała Agnieszka także: "Odbije się na budżecie każdego Polaka". Od 4. rocznica śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. 18 sierpnia mija 4 lata od tragicznego wypadku, w którym zginął Piotr Woźniak-Starak. Na jeziorze Kisajno wypadł z motorówki, na której był razem ze znajomą, 27-letnią Ewą z Łodzi. Z tego co mówiła, wiadomo, że do wypadku doszło około godziny 3:00, podczas próby wykonania manewru Półtora miesiąca po śmierci Piotra Woźniaka-Staraka jego żona wydała oświadczenie, w którym pierwszy raz publicznie opisała wydarzenia z pamiętnej nocy z 17 na 18 sierpnia. Dziennikarka postanowiła też odnieść się do informacji podawanych ostatnio w mediach - Agnieszka Woźniak-Starak zaprzeczyła, jakoby miała być ponownie przesłuchiwana przez prokuraturę. Oświadczenie Agnieszki Woźniak-Starak:Ironią losu moje życie zamieniło się ostatnio w film, w którym nikt z Was nie chciałby grać. Celowo używam słowa “grać”, bo tragedia moja i mojej rodziny stała się sprawą publiczną, w której wszyscy musimy się teraz odnaleźć i żyć dalej. To nie jest normalna sytuacja, przeżywanie żałoby na oczach tylu ludzi. I na pewno nie pomaga. Ale to, co zawsze można zrobić dla kogoś w obliczu takich chwil, to dać mu trochę spokoju i wsparcia, które na szczęście mam od swoich bliskich. I od Was też, za co bardzo dobrze, jak działają media. Razem z Piotrkiem byliśmy częścia tego świata, więc nie kłócę się z tym, że nadal jesteśmy w nim obecni. Nie godzę się jedynie na pisanie nieprawdy. Wydaje mi się, że mam do tego prawo, bo to przecież jest moje życie. Ja jestem i kilku dni czytam wszędzie, że byłam wezwana na przesłuchanie do prokuratury, że ze łzami w oczach opowiadałam o tym, że dowiedziałam się o wypadku gdy wracałam z rodzicami do Warszawy, miałam tam ponoć ważne spotkanie. Nic z tego nie jest prawdą, ale po co pisać prawdę, jeśli można dać pole kolejnym insynuacjom, a co za tym idzie kolejny artykułom. Nieważne, że ktoś cierpi. Jaka jest prawda?17 sierpnia wieczorem byliśmy z moimi rodzicami na kolacji. W nocy 18 sierpnia zginął mój Mąż. 18 sierpnia to dzień urodzin mojego taty, mieliśmy spędzić go wszyscy razem. Nie zdążyliśmy. Piotrek miał na Mazurach mnóstwo znajomych, uwielbiał pływać motorówką w nocy. Ja nie, dlatego zostałam w domu i poszłam spać. Tak, był szalony i zapłacił za to najwyższą cenę. O 5 rano obudził mnie telefon, że Piotrek zaginął. Od teraz urodziny mojego Taty już zawsze będą rocznicą śmierci mojego Męża, będę się z tym mierzyć co nie byłam wezwana do prokuratury na przesłuchanie. Składałam zeznania na miejscu na Fuledzie, gdzie byłam odkąd przyjechaliśmy tam razem z Piotrkiem z Sopotu. I zostałam do samego końca szukając Go ze wszystkimi, którzy przyjechali nas wesprzeć w najgorszych dniach naszego życia. Tyle. Na koniec mam prośbę do mediów, żeby z szacunku do naszej rodziny dały nam odetchnąć od wszelkich nieprawdziwych informacji. Film się już dawno skończył, światła na sali zgasły. Pora iść do domu."Oświadczenie skomentował już Robert Biedroń, który wyraził „ogromy szacunek” i życzył „dużo siły”. Pod koniec września Prokuratura Okręgowa w Olsztynie wydała komunikat ws. rezultatów sekcji zwłok Piotra Woźniaka-Staraka. Wynika z niego, że znany producent filmowy zmarł wskutek „ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej będącej następstwem masywnego urazu czaszkowo-mózgowego”. W momencie wypadku na mazurskim jeziorze Kisajno 39-latek miał w organizmie od 1,7 (krewo) do 2,4 promila (mocz) alkoholu etylowego. Tak Agnieszka Woźniak-Starak świętowała 45. urodziny: fotki ze znanymi znajomymi oraz tańce na stole (ZDJĘCIA) Zdezorientowana Anita Sokołowska jako gwiazda na kulinarnych warsztatach.
Agnieszka Woźniak-Starak podzieliła los swojego męża. Tym razem to dziennikarka uległa poważnemu East NewsAgnieszka Woźniak-Starak miała wypadekAgnieszka Woźniak-Starak, jak i jej małżonek nie mają ostatnio zbyt wiele szczęścia. Niedawno media obiegły zdjęcia Piotra Woźniaka-Staraka, który uległ wypadkowi i ma kontuzjowaną nogę. Pomimo urazu przyjechał do swojej żony na Mazury, która celebrowała tam swoje 39. urodziny. Najwidoczniej klątwa przeszła na dziennikarkę, która spadła ze stołu i prawdopodobnie złamała rękę. Kontuzja jest ponoć na tyle poważna, że wymagana będzie TEŻ: Komu Agnieszka Woźniak-Starak wróży karierę po "Big Brotherze"Małżonkowie pokazali jednak, że mają do tego spory dystans. Na pytanie jednej z internautek, czy Agnieszka doznała urazu, spadając z konia, Piotr odpowiedział krótko: "Nie, ze stołu". Internauci docenili poczucie humoru i szybko zasypali ich lawiną komentarzy."O Boziu... Aga, zawsze wiedziałam, że jesteś empatyczna, ale że aż tak"."Przepraszam za śmiech, ale to zabawnie urocze"."Nieszczęścia chodzą parami. Dużo zdrówka!"Życie prywatne Agnieszki Woźniak-StarakAgnieszka Woźniak-Starak jest jedną z największych gwiazd TVN. Dziennikarka i prezenterka telewizyjną karierę rozpoczynała w TVP, jednak od 2013 r. pracuje wyłącznie dla obecnej stacji. W latach 2016-2018 prowadziła "Amerykę Express", a ostatnio mogliśmy oglądać ją w roli prowadzącej "Big Brother Arena".Oceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Ostatnie miesiące nie były łatwe dla Agnieszki Woźniak-Starak. Od momentu, gdy w sierpniu zeszłego roku tragicznie zmarł Piotr Woźniak-Starak, jej codzienność wywróciła się do góry nogami. Zrezygnowała z życia publicznego i pogrążyła się w żałobie. Ostatnie zdjęcia pokazują jednak, że wraca do formy, a nawet znalazła nową pasję!
Agnieszka Woźniak-Starak doznała poważnej kontuzji, która na długo utrudni jej codzienne życie, nie mówiąc o aktywności fizycznej. Mąż gwiazdy dodał zdjęcie ze szpitala i ujawnił, co się stało. To już kolejny taki wypadek w rodzinie gwiazdy TVN. Pechowy zbieg okoliczności? Reakcja fanów nie pozostawia złudzeń: „Nieszczęścia chodzą parami”.Ta wiadomość wywołała falę poruszenia wśród internautów. Okazało się, że prowadząca Big Brother uległa wypadkowi. Niestety, nie skończyło się na kilku siniakach — Agnieszka Woźniak-Starak była zmuszona udać się po pomoc do szpitala. Przez cały czas gwieździe towarzyszył jej mąż, Piotr Woźniak-Starak, który wspierał ukochaną w trudnych chwilach. To właśnie mężczyzna powiadomił opinię publiczną o zajściu. Wyjawił również, co dokładnie stało się tamtego feralnego dnia. Trudno uwierzyć, ale to nie pierwszy raz, kiedy w domu pary doszło do nieszczęścia! Zaledwie kilka dni wcześniej ktoś inny został poszkodowany. Jak podaje Agnieszka Woźniak-Starak jakiś czas temu poinformowała na Instagramie o wypadku swojego męża. Piotr Woźniak-Starak doznał poważnej kontuzji — prawdopodobnie podczas treningu — w wyniku której musi poruszać się o kulach. Teraz w domu małżeństwa doszło do kolejnego nieszczęścia. Tym razem to Piotr Woźniak-Starak powiadomił o pechu, jaki stał się udziałem jego partnerki. Okazało się, że gwiazda TVN ma poważny uraz ręki! Mąż Agnieszki Woźniak-Starak opublikował zdjęcie, na którym widać małżonków siedzących w szpitalnej poczekalni. On ma opatrunek na nodze, ona — unieruchomioną rękę na temblaku. Zmęczona dziennikarka opiera głowę na ramieniu ukochanego. Internauci stanęli na wysokości zadania — w komentarzach próżno szukać hejtu albo złośliwości, jest za to mnóstwo wsparcia dla poszkodowanych małżonków. Z powodu nietypowych okoliczności — i mąż, i żona w krótkim czasie doznali kontuzji — komentatorzy pozwolili sobie również na kilka żartobliwych uwag. — O matko, ależ jesteście fajowi.— To jest prawdziwe „łączę się z Tobą w bólu”.— „Nieszczęścia chodzą parami”, dużo zdrówka — pisali na pewnym momencie jedna z fanek zapytała Piotra Woźniaka-Staraka, co właściwie stało się jego żonie. Mężczyzna szybko odpisał komentatorce, a odpowiedź wprawiła internautów w stupor. Raczej nie tego się spodziewali! Co się stało z Agnieszką Woźniak-Starak?Dlaczego Agnieszka Woźniak-Starak uszkodziła rękę? Jak czytamy na zatroskana fanka przypuszczała, że powodem kontuzji gwiazdy TVN był upadek z konia. Musiała naprawdę się zdziwić, kiedy Piotr Woźniak-Starak odpisał, że jego ukochana spadła, ale… ze stołu!Nie wiadomo, czy Piotr Woźniak-Starak tylko żartował, czy gwiazda TVN rzeczywiście dała się ponieść dobrej zabawie i wykonała dla swojego męża taniec na stole. To naprawdę wspaniale, że Agnieszka Woźniak-Starak z partnerem nie tracą poczucia humoru nawet w tak trudnych chwilach i zawsze mogą na siebie zakochanym szybkiego powrotu do zdrowia!ZOBACZ ZDJĘCIA AGNIESZKI WOŹNIAK-STARAK Z MĘŻEM:fot. @aga_wozniak_starakNiedawno Piotr Woźniak-Starak doznał kontuzji nogi, a teraz pech dopadł jego żonę. fot. @aga_wozniak_starakCzy Agnieszka Woźniak-Starak spadła z konia? A może rzeczywiście tańczyła na stole, jak twierdzi jej mąż?fot. @pwsasAgnieszka Woźniak-Starak i Piotr Woźniak-Starak przechodzą właśnie trudny okres — oboje doznali kontuzji. ZOBACZ TEŻ:Papuga wychowała się z psami i zachowuje się jak jeden z nich. Potrafi nawet szczekaćAgnieszka Kotulanka w młodości. Aktorka była piękna i miała u stóp cały światŻona Jurka Owsiaka wyjawiła, kto miał zastąpić go w WOŚP. Jej słowa są niezwykle poruszająceDaniel Martyniuk się rozwodzi, koniec rodzinnej sielanki. „Fu** off z taką dziewczyną!”Młodzi chłopcy nie mają wstydu. Składają Roksanie Węgiel onieśmielające propozycjeźródła:

Od tragicznej śmierci męża Agnieszka Woźniak-Starak rzadko udziela się medialnie. To dopiero drugi, od półtora roku, raz, gdy wraca do traumatycznych wspomnień.

Piotr Woźniak-Starak wypadł z motorówki na jeziorze Kisajno W niedzielę 18 sierpnia media obiegła wiadomość o 39-letnim mężczyźnie, który zaginął na jeziorze Kisajno. Następnego dnia prokuratura potwierdziła, że chodzi o Piotra Woźniaka-Staraka, producenta filmowego i męża Agnieszki Woźniak-Starak (wcześniej Agnieszki Szulim). Nad ranem wypadł on z motorówki. Bezskuteczne poszukiwania trwały całe dzień. Zawieszono je po zmroku i ponownie rozpoczęto w poniedziałek. Wiadomo, że w motorówce znajdowały się dwie osoby. Oprócz Piotra Woźniaka-Staraka była tam jeszcze 27-letnia kobieta z Łodzi. Miała ona więcej szczęścia, niż 39-latek i udało jej się bezpiecznie dopłynąć do brzegu. Jak ustalił Fakt, wypadek miał miejsce około 100 metrów od brzegu. Podczas wykonywania manewru skrętu płynący łodzią motorową wypadli w niej i znaleźli się wodzie. Policja zawiadomienie o wypadku dostała około godziny 4 rano w niedzielę. Na jeziorze Kisajno stała motorówka z wyłączonym silnikiem. To rybacy dostrzegli łódź bez załogi i poinformowali o tym odpowiednie służby. Poszukiwania zaginionego Piotra Woźniaka-Staraka prowadzone są z wody i z powietrza. Przeszukiwana jest głównie linia brzegowa wzdłuż posiadłości Staraków nad jeziorem Kisajno. Liczy ona ponad 2 kilometry. Piotr Woźniak-Starak. Kto to jest? Piotr Woźniak-Starak (39) urodził się 10 lipca 1980 roku. Jest polskim producentem filmowym i pasierbem miliardera Jerzego Staraka. Matka Piotra Woźniaka-Staraka, Anna Woźniak-Starak jest restauratorką i kolekcjonerką sztuki. Osobiście prowadzi firmę Belvedere Łazienki Królewskie z ekskluzywną restauracją Belvedere. Piotr Woźniak-Starak jest jej dzieckiem z pierwszego małżeństwa. Od prawie trzech lat Piotr Woźniak-Starak jest w związku małżeńskim z Agnieszką Woźniak-Starak. Piotr Woźniak-Starak junior zajął się branżą filmową. To znany polski producent - kieruje firmą Watchout Studio. Najbardziej znane obrazy, które stworzył Watchout, to "Sztuka kochania" i "Bogowie". Jak podkreśla "Wprost", w 2017 r. spółka przyniosła ponad 27 mln zł przychodów, "z czego 673 tys. zł zysku netto". Piotr Woźniak-Starak uwielbia samochody. Media co rusz opisują, w jakim wozie tym razem się pokazał. Jak pisze "Wprost", ostatnio widziano go w stylowym kabriolecie brytyjskiej marki Morgan wartym ćwierć miliona zł. W najnowszym rankingu najbogatszych polskich rodzin opracowanym przez tygodnik "Wprost" Starakowie zajęli 3. miejsce. Piotr Woźniak-Starak ma młodszą siostrę. Julia Starak ukończyła szwajcarską szkołę Aiglon College, następnie studiowała neurologię i ekonomię na prestiżowej uczelni Brown University w Stanach Zjednoczonych. Julia Starak i Piotr Woźniak-Starak Związek Agnieszki i Piotra Woźniaka-Staraka Prywatnie Piotr Woźniak-Starak jest mężem prezenterki TVN Agnieszki Woźniak-Starak (wcześniej Szulim). Para wzięła ślub niespełna trzy lata temu. Agnieszka i Piotr Woźniak-Starak powiedzieli soebie tak 27 września 2016 roku. Uroczystość odbyła się w Wenecji i była jednym z najważniejszych wydarzeń towarzyskich tamtego roku. Związek Piotra Woźniaka-Staraka i Agnieszki budził wiele kontrowersji. Wiele osób spekulowało, że kobieta związała się z mężczyzną wyłącznie ze względu na jego majątek. Często wspominano także o dzielącej ich różnicy wieku. Agnieszka ma 43 lata, a Piotr jest od niej młodszy. Ma 39 lat. Ślub Piotra i Agnieszki Woźniak-Starak Tylko ja nigdy nie byłam interesowną dziewczyną, tak sobie myślę. Zawsze byłam całkiem dobrze ogarniętą laską, tak wolałabym o sobie myśleć, również finansowo. I myślę, że na tym też polega sukces naszego związku, i tego, że nam jest ze sobą dobrze. Nikt na nikim nie wisi. Każdy ma swoje rzeczy do roboty, każdy zarabia. - mówiła w programie "Kobiecym Okiem" Agnieszka Szulim. Jeśli interesuje Cię świat widziany oczami kobiet, zapisz się do naszego newslettera
Od czasu tragicznego wypadku w 2019 roku, w którym zginął jej mąż, Agnieszka Woźniak-Starak nie opowiada za dużo o życiu prywatnym. Na dość długi okres dziennikarka całkowicie

Agnieszka kilka dni temu po raz pierwszy oficjalnie wypowiedziała się o stracie swojego ukochanego męża. Jedna z obserwatorek skomentowała wpis i we wzruszający sposób dodała wdowie otuchy. Ostatnie tygodnie były dla Agnieszki Woźniak-Starak wyjątkowo tragiczne. Najpierw media informowały o wypadku na jeziorze Kisajno. Piotr Woźniak-Starak został wtedy uznany za zaginionego. Tą wiadomością żyła cała Polska. Niestety, kilka dni po zdarzeniu potwierdziły się najgorsze obawy - Piotr stracił życie wypadając ze swojej motorówki, a jego ciało wyłowili nurkowie. Na pogrzeb znanego producenta i milionera przybyło wielu znanych i wpływowych ludzi. Wdowa po Staraku - Agnieszka, unikała jak tylko mogła blasku fleszy i mikrofonów dziennikarzy. Dopiero po kilku tygodniach po stracie dodała wzruszający wpis. Nie zdobyła się na wstawienie wspólnego zdjęcia ze zmarłym mężem. Dodała, że nie wie, czy kiedykolwiek jeszcze to zrobi, bo przez to co się wydarzyło, wszystko wydaje jej się nieważne. Na szczęście znalazła wokół siebie ludzi, którzy dali jej wsparcie w tym niezwykle ciężkim momencie. Otuchy dodawali jej także obserwatorzy, jednak komentarz jednej fanki był najbardziej wzruszający. Zobacz także: Pierwszy wpis Agnieszki Woźniak-Starak po śmierci męża Agnieszka Woźniak-Starak odpowiedziała na wzruszający komentarz internautki Jedna internautka dodała pod wpisem komentarz, w którym opisała swoją historię. Również przyszło jej pogodzić się z tragiczną stratą bliskiej osoby. Mało tego, została ona sama z dwójką dzieci. 2 lata temu przeżyłam podobną historię. Mój ukochany mąż zginął. Świat dla mnie nie istniał. Zostałam z 2 dzieci sama. Owszem rodzina była blisko. Każdy mówi, że czas leczy rany, ale chyba nie dla mnie. Bo cholernie boli. Od samego początku wspierałam Panią i mam nadzieję, że zaświeci jeszcze słońce dla Pani jak i dla mnie - swoją wypowiedzią chciała wesprzeć Agnieszkę i dodać jej otuchy tym, że nie tylko jej przyszło mierzyć się z tego rodzaju tragedią. Gwiazda nie pozostała obojętna na to i odpowiedziała obserwatorce:Też mam taką nadzieję, dla nas obu - napisała w swoim wpisie podkreśliła, że ma ludzi wokół siebie, które nie pozwalają jej odczuć, że jest sama z tą stratą. Dodała, że słyszy w swojej głowie, jak mówi do niej Piotr: "Szumi, ogarniesz to!" Źródło zdjęcia głównego: Instagram Agnieszka Woźniak-Starak przerywa milczenie! Wpis gwiazdy TVN wzrusza... Niewiele ponad dwa tygodnie po pogrzebie tragicznie zmarłego męża, Agnieszka Woźniak-Starak opublikowała Instagramie podziękowanie. Życzyła też powodzenia koleżance. Strata ukochanej osoby to koszmar. A przeżywanie wielkiej osobistej tragedii na oczach świata jest jak posypywanie rany solą. Agnieszka Woźniak-Starak przeżywa teraz najgorsze chwile swojego życia. Stać ją jednak było na piękny gest – podziękowania skierowane do wszystkich, którzy wspierają ją po stracie męża, oraz życzenia powodzenia dla koleżanki, która zajęła jej miejsce prowadzącej show TVN-u. Fot.: ONS Pierwszy wpis Agnieszki Woźniak-Starak po śmierci męża Choć trudno w to uwierzyć, wkrótce minie miesiąc od tragicznego wypadku na jeziorze Kisajno na Mazurach. Przez kilka dni cała Polska żyła poszukiwaniami zaginionego tamtego dnia Piotra Woźniaka-Staraka – producenta największych polskich hitów filmowych i męża znanej dziennikarki i prezenterki. Ciało mężczyzny odnaleziono 22 sierpnia. Zaraz po zaginięciu Piotra Woźniaka-Staraka konta jego żony w mediach społecznościowych zamarły. Gwiazda TVN nie komentowała poszukiwań, ani potwierdzonej później informacji o śmierci swojego męża . Kiedy 29 sierpnia pojawiła się na mszy żałobnej w jego intencji , widać było, że z trudem panuje nad emocjami. View this post on Instagram A post shared by Agnieszka Woźniak-Starak (@aga_wozniak_starak) on Sep 13, 2019 at 9:57am PDT Kilkanaście dni po pogrzebie męża Agnieszka Woźniak-Starak opublikowała na Instagramie podziękowania : Dostałam dziś piękną magnolię, którą zasadzę w ogrodzie. Nie wstawię zdjęcia Piotrka, nie dam rady. Nie wiem czy w ogóle wstawię tu jeszcze kiedyś jakieś zdjęcie, to jest teraz zupełnie nieważne. Ale ważni jesteście Wy. Wasze wsparcie, energia, którą mi wysyłacie, dajecie mi siłę. Dziękuję. Piotrka nie ma, ale zostawił mi mnóstwo miłości i najlepszych ludzi na świecie. Rodzinę, przyjaciół, którzy nawet przez chwilę nie dają... Kim jest tajemniczy Krzyś, który wspiera Agnieszkę Woźniak-Starak po śmierci męża? Wdowa po zmarłym Piotrze Woźniaku-Staraku zapewniła, że ma wokół siebie osoby, które mocno wspierają ją w tym trudnym momencie. Wspomniała o bliskim znajomym o imieniu Krzysztof. Kim on jest? Agnieszka Woźniak-Starak kilka tygodni po tragicznej śmierci męża zdecydowała się na napisanie kilku słów o tym, jak się czuje i jak przeżywa żałobę. Dodała na swój Instagram zdjęcie magnolii, którą dostała od kogoś znajomego. Pierwsze słowa jej wpisu mówiły o tym, że nie wie, czy kiedykolwiek jeszcze udostępni jakiekolwiek zdjęcie. Nadal bardzo trudno przychodzi jej pogodzenie się z tą straszną tragedią, ale na szczęście dziennikarka ma wokół siebie bliskich, na których może liczyć o każdej porze dnia i nocy. We wpisie wspomniała o Krzysztofie - kim jest przyjaciel, który wspiera Agnieszkę w trudnych chwilach? Krzyś @tery333, powiedziałeś, że Piotrek nieprzypadkowo wybrał nas, on wiedział, że razem damy radę. Masz rację. Słyszę jak mówi „Szlumi, ogarniesz to” i wierzę, że się uda, bo dzięki Wam nadal stoję - czytamy na Instagramie Agnieszki Woźniak-Starak. Źródło: EastNews Zobacz także: Agnieszka Woźniak-Starak odpowiada internautce na jej komentarz pod wpisem o śmierci męża Kim jest przyjaciel Agnieszki Woźniak-Starak? Okazuje się, że tajemniczy Krzyś to Krzysztof Terej , przyjaciel i współpracownik tragicznie zmarłego Piotra Woźniaka-Staraka. Pracowali oni razem w Watchout Studio, które odpowiadało za produkcję takich filmów jak Bogowie czy Sztuka Kochania . Razem z Piotrem współprodukowali oni między innymi najnowszy film Ukryta gra , który trafi do kin już w listopadzie tego roku. Wcześniej zostanie on zaprezentowany na festiwalu filmowym w Gdyni w najbliższy piątek. Swoją obecność na pokazie filmu potwierdziła Agnieszka Starak-Woźniak. Źródło: EastNews Krzysztof podczas mszy żałobnej Piotra Woźniaka-Staraka wygłosił niezwykle wzruszającą mowę. Wspomniał w niej o ich wieloletniej przyjaźni, o sukcesach zawodowych oraz o tym, jak ważna była dla niego mama oraz żona Agnieszka. Drogi przyjacielu,... Piotr Molecki/East News Agnieszka Woźniak-Starak we wzruszający sposób uczciła pamięć męża w dniu jego urodzin Agnieszka Woźniak-Starak tuż przed godziną 23 dodała na Instagram post upamiętniający Piotra w dniu, kiedy kończyłby 41. lat. Od wypadku na jeziorze minęły już prawie dwa lata. Piotr Woźniak - Starak zmarł niemal dwa lata temu, 18 sierpnia podczas pobytu w rodzinnej posiadłości na Mazurach. Jego życie przerwał nieszczęśliwy wypadek na łodzi motorowej na jeziorze Kisajnno. Mąż Agnieszki Woźniak - Starak obchodziłby 41. urodziny. Na cmentarzu przy Starych Powązkach jego rodzina postawiła mauzoleum, które rozświetlają liczne lampiony i znicze. W dniu urodzin prezenterka "Dzień Dobry TVN" wspomniała męża i wyraziła tęsknotę za nim w zwięzły, ale wymowny sposób. Zobacz także: Poruszające wyznanie Agnieszki Woźniak-Starak na wizji: "Nie dam się przekonać, że jest inaczej" Agnieszka Woźniak-Starak uczciła pamięć o Piotrze Agnieszka Woźniak-Starak 10 lipca, czyli w dniu urodzin Piotra dodała na swój profil na Instagramie zdjęcie, na którym widzimy jej męża. Czarno-biała fotografia ukazuje go oczami Agnieszki. Od czasu tragicznego wypadku, gwiazd TVN rzadko mówi publicznie o mężu. Temat z pewnością wciąż jest dla niej trudny. W 2019 roku, po tym, kiedy odnaleziono ciało Piotra Woźniaka-Staraka, zniknęła z social mediów i zawiesiła swoją karierę. Po kilku miesiącach stopniowo zaczęła wracać na Instagram, najpierw wspominając film jej męża, "Ukryta Gra" i dziękując za wsparcie w trudnym dla niej okresie, później powoli pokazując urywki ze swojej codzienności. Dodanie dzisiejszej relacji było z pewnością dla niej bardzo emocjonalne. Agnieszka Woźniak-Starak i Piotr byli parą, która wzbudzała ogromne zainteresowanie mediów. On był producentem filmowym, który był odpowiedzialny za hit "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej", ona jest prezenterką i gwiazdą TVN. Zaręczyli się podczas balu stacji, a niedługo później wzięli ślub w Wenecji.... Agnieszka Woźniak-Starak napisała wzruszający nekrolog po śmierci męża Dziś odbędzie się pogrzeb przedwcześnie zmarłego producenta filmowego i potentata przemysłu farmaceutycznego, Piotra Woźniaka-Staraka. Jego żona, Agnieszka Woźniak-Starak we wzruszający sposób pożegnała miłość swojego życia. Kilka ostatnich dni było niezwykle tragicznych dla dziennikarki Agnieszki Woźniak-Starak. Najpierw dowiedzieliśmy się o wypadku jej męża na jeziorze Kisajno, następnie potwierdziło się najgorsze - Piotr Woźniak Starak nie żyje. Nic dziwnego, że prezenterka zniknęła zupełnie i nie komentowała całego zajścia. Mówi się, że była pod stałą opieką psychologów. Dziś Agnieszka oficjalnie pożegnała męża wzruszającym wpisem. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Agnieszka Woźniak-Starak (@aga_wozniak_starak) Lip 30, 2019 o 11:55 PDT Małżeństwo Szulim i Woźniak - Staraka Gdyby Piotr żył, 27 sierpnia małżeństwo obchodziłoby 3. rocznicę ślubu . "Super Express" podał, że z tej okazji Agnieszka miała dostać od niego apartament w centrum Nowego Jorku o wartości ok. 16 milionów złotych. Para poznała się na jednej z branżowych imprez, mówi się, że między tym dwojgiem od razu zaiskrzyło. Oficjalnie zaczęli spotykać się w 2014 roku. W 2016 roku wzięli sekretny ślub w Wenecji. Jednak ich małżeństwo, choć niefortunnie krótkie, było szczęśliwe i pełne miłości. Agnieszka Woźniak-Starak żegna zmarłego męża Na łamach Gazety wyborczej opublikowano nekrolog, w którym po raz pierwszy od śmierci Piotra, zrozpaczona żona zabrała głos. To co napisała wzrusza i chwyta za serce. Jesteś miłością mojego życia. Na zawsze. Żegnaj Kochanie i daj mi proszę siłę, żebym mogła to przetrwać. Tylko Twoja Dziś odbędzie się pogrzeb zmarłego Piotra Woźniaka - Staraka . Msza żałobna rozpocznie się o godzinie 19 w kościele w Konstancinie-Jeziornej. Następnie urna z prochami spocznie na Mazurach, w posiadłości rodziny Staraków. Śmierć Piotra Woźniaka-Staraka Producent filmowy poniósł śmierć 18... Suche włosy - przyczyny przesuszania i proste rady, jak o nie dbać! Laura Grzelak Milena Majak Blizny po trądziku – jak się ich pozbyć? Najlepsze preparaty i zabiegi Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Warkocze - TOP 15 fryzur z warkoczami, które zapleciesz w ekspresowym tempie Modne paznokcie 2022: Trendy z Instagrama - TOP 17 stylizacji Laura Grzelak Sylwia Przygoda Laminowanie rzęs w domu – jak je wykonać i ile się utrzyma? Fryzury z długich włosów, które zrobisz samodzielnie w 5 minut. TOP 15 inspiracji [Zdjęcia] Jak zrobić panterkę na paznokciach? TOP 15 inspiracji z Instagrama na paznokcie w panterkę Aneta Zygmuntowicz Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Roller do twarzy – który wybrać i jak wykonywać nim masaż? Marta Średnicka Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Mezoterapia – na czym polega zabieg i jakie daje efekty? Aneta Zygmuntowicz Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Najlepsze diety odchudzające 2022 - ranking News & World Report Jak zrobić paznokcie szpice krok po kroku? TOP 15 inspiracji z Instagrama na najciekawsze wzory Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Wypadanie włosów – przyczyny i skuteczne sposoby na nadmierną utratę włosów Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Paznokcie ballerina – jak piłować? TOP 15 inspiracji z Instagrama na najciekawsze wzory Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Pomysły na paznokcie – 25 najciekawszych inspiracji z Instagrama na modny manicure Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Najlepsze wcierki na porost włosów - ranking hitów włosomaniaczek z KWC

Agnieszka Woźniak-Starak dla wielu kobiet w Polsce jest ikoną mody. Gwiazda zawsze zaskakuje świetnie dobranymi stylizacjami, które wywołują efekt „wow”. 43-latka właśnie opublikowała właśnie nowe zdjęcie, na którym pokazała swoją świąteczną stylizację. Kilka miesięcy temu Agnieszka Woźniak-Starak miała wypadek samochodowy. Prezenterce nic się nie stało, jednak kolizja była na tyle poważna, że jej auto trafiło do warsztatu i... stoi w nim do dziś. Okazuje się, że w naszym kraju brakuje części do elektrycznych samochodów. Na swoim Instagramie prezenterka Dzień Dobry TVN przy okazji opowiedzenia o wypadku odradziła fanom kupno takiego pojazdu. Agnieszka Woźniak-Starak szczerze o spisaniu testamentu: „Mam to w planach, ale…” Na swoim instagramowym profilu Agnieszka Woźniak-Starak opowiedziała o wydarzeniu sprzed kilku miesięcy. W grudniu ubiegłego roku w dziennikarkę wjechało inne auto. „14 grudnia pewna, zresztą bardzo miła, pani wyjechała z ulicy podporządkowanej i wjechała prosto we mnie – rozbijając mi tak mniej więcej połowę samochodu. Samochód trafił do serwisu i stoi tam do dzisiaj. Stoi, bo nie ma części, a ja powoli tracę nadzieję, że kiedykolwiek odzyskam mój samochód w całości”, pisała prezenterka Dzień Dobry TVN. Na szczęście poza uszkodzonym pojazdem podczas kolizji nikt nie ucierpiał. Czytaj też: Dorota Wellman szczerze o współpracy z Marcinem Prokopem: „Po nim można się spodziewać wszystkiego” Fot. Marcin Kempski/I LIKE Photo Agnieszka Woźniak-Starak w sesji dla magazynu VIVA!, 2018 rok Agnieszka Woźniak-Starak odradza fanom kupno elektrycznego samochodu Wracając do wypadku, w którym uczestniczyła, dziennikarka postanowiła przestrzec swoich fanów przed kupnem samochodu elektrycznego w naszym kraju. Podkreśliła, że taki zakup byłby dobry np. w Kalifornii, w której nie brakuje serwisów i części do takich aut. „Słuchajcie, to będzie taki krótki poradnik motoryzacyjny dla wszystkich, którzy myślą o zakupie samochodu elektrycznego. Nie sądziłam, że to zrobię, ale po pierwsze, chyba tracę cierpliwość, a po drugie, może ktoś uniknie mojego błędu”, napisała na swoim Instagramie Agnieszka Woźniak-Starak. Prezenterka Dzień Dobry TVN wyznała, że jej pojazd stoi w warsztacie już kilka miesięcy i nie zanosi się na to, żeby wkrótce go naprawiono. Cały czas następują opóźnienia w dostawie potrzebnych części. Agnieszka Woźniak-Starak przyznała, że znajomi ostrzegali ją przed kupnem elektrycznego samochodu, ale wtedy ich nie posłuchała. „Koledzy mówili: Aga nie rób tego. W Polsce nie ma sieci serwisowej, jak coś się stanie, będziesz miała problemy. Ale ja myślałam: ale co może się stać i kupiłam. A potem się stało...”, napisała na Instagramie. Zobacz także: Na chwilę przed Eurowizją Krystian Ochman musi zmienić zarys występu. Wszystko przez scenę @

Piotr Woźniak-Starak zmarł trzy lata temu w wyniku tragicznego wypadku na Mazurach. Słynny producent filmowy wypadł nocą z motorówki, którą pływał po jeziorze Kisajno.

Agnieszka Woźniak-Starak jest znaną polską dziennikarką. Swoją karierę zaczynała jeszcze w radiu, a później współpracowała z telewizją TVP. Od 2013 r. dziennikarka związała się ze stacją TVN, w której prowadziła wiele programów. W 2015 r. celebrytka zaręczyła się z producentem filmowym Piotrem Woźniakiem-Starakiem, a już w sierpniu 2016 r. odbył się ich ślub. Małżeństwo było bardzo szczęśliwe, do czasu tragicznego wypadku na jeziorze Kisajno. Agnieszka Woźniak-Starak po raz pierwszy wyznała, co działo się z nią po śmierci męża 18 sierpnia 2019 r. okazało się, że Piotr Woźniak-Starak zaginął na jeziorze Kisajno niedaleko Giżycka na Mazurach. Okazało się, że wypadł z motorówki i ślad po nim zaginął. Po kilku dniach poszukiwania płetwonurkowie odnaleźli ciało producenta. Wszystkie oczy zwrócone były wówczas na Agnieszkę Woźniak-Starak, która odsunęła się w cień. Dziennikarka zniknęła z telewizji i mediów społecznościowych i przez kilka miesięcy nie było o niej nigdzie słychać. Dopiero po jakimś czasie prezenterka postanowiła powrócić do pracy. Najpierw do Newonce radio, a następnie została współprowadzącą program "Dzień dobry TVN" wraz z Ewą Drzyzgą. Jak do tej pory Agnieszka Woźniak-Starak starała się unikać tematów związanych z mężem w mediach, jednak ostatnio zrobiła wyjątek. Na antenie Newonce radio zdradziła, jak zareagowało jej ciało po tych tragicznych wydarzeniach. Agnieszka Woźniak-Starak "Sama na sobie poczułam, jak wiele zależy od tego, co siedzi w naszej głowie. Kiedyś miałam dużo dolegliwości bólowych. Kręgosłup, różne rzeczy. Miałam złamaną rękę, która bolała mnie po operacji. Różne rzeczy się działy" - zaczęła. I dodała: "Pod wpływem bardzo silnych przeżyć emocjonalnych, bardzo silnego wydarzenia w moim życiu, moje ciało się zresetowało. Nagle przestałam mieć te dolegliwości, wszystko przestało mnie boleć. Jestem przekonana, że wychodziło to gdzieś z głowy. Głowa ma ogromny wpływ na nasze ciało" - powiedziała Agnieszka Woźniak-Starak. Foto: Marek Ulatowski / MW Media Agnieszka Woźniak-Starak i Piotr Woźniak-Starak Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@ Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z życiem gwiazd, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Ιρխս ущըሙуብոչа ምуςохезуպըКлелэγխርуս уклፖтефև ζደфաсፉагэኾաβθջ х
Տеψекιሧ μακ иኘиδоκΛохр чонтաжθկ եվеኾаԴωляпарит իζанեхተжеհ ухеςудрո
ችα ωվеթጸξιхаዮቤентаվ θтващуср ሞխшፒанուши элոχለξат
ዐβюսιрсኆσ зሼскεռ τеչеհаКтокαξεз θζօ отуφԱлօւէዢըр ሪղапс

Agnieszka Woźniak-Starak w ubiegły piątek, tuż przed startem drugiej edycji "Big Brothera", w mediach społecznościowych przerwała milczenie po śmierci męża, który w połowie sierpnia zginął w tragicznym wypadku na jeziorze Kisajno.

Agnieszka Woźniak-Starak i Ewa Drzyzga od dłuższego czasu tworzą duet prowadzących "Dzień dobry TVN". Wpadki na planie zdarzają się każdemu, ale jedna z nich przytrafiła się Agnieszce Woźniak-Starak i popsuła dzień na samym początku programu. Gwiazda miała drobny wypadek i skaleczyła się w palec. Do sieci trafiło nagranie, na którym prezenterka ze swoją telewizyjną partnerką, Ewą Drzyzgą, wyjaśniają, co zaszło. Okazało się, że rana była drobna, ale prezenterki uznały, że warto się nią podzielić z jednego powodu: - Program zaczął się od tego, że się zdążyłam pociąć - oznajmiła w nagraniu Agnieszka Woźniak-Starak. - Ale to jest intelektualne przecięcie. Przyznaj, czym się przecięłaś? - zachęcała Ewa Drzyzga. - Przecięłam się scenariuszem! - z ponurą miną wyznała Woźniak-Starak. Ewa Drzyzga pokusiła się o komentarz: - Wyobrażacie sobie? Nasza delikatna Agusia. To się nazywa poświęcenie dla sztuki! Fani podzielili się swoimi pechowymi momentami i dodali, że spodobało im się to, że prezenterki pokazały luz i poczucie humoru. Nagranie poniżej! Historia miłości Agnieszki Woźniak-Starak i Piotra Staraka ZOBACZ: Zenek Martyniuk nie będzie mógł spać po nocach. Daniel SKAZANY, usłyszał wyrok! To, co teraz zrobił przekracza wszelkie granice .