Jacek Soplica szukał zapomnienia pod habitem zakonnym. Ludzie pierwotni mieli narządy z kamienia. Czarnecki zebrał dużą kupę chłopską. Rej stwierdził, że nie jest gęsią tylko Polakiem i zaczął pisać. Te i wiele innych zabawnych wpadek uczniowskich znajdziecie Państwo w nowej antologii Humoru zeszytów szkolnych.
Cytaty nauczycieli uczniowie publikują w weekend wam mózgi zresetował!, "Wy to będziecie wykładać chemię, ale na półkach w Biedronce", "Gdyby głupota miała skrzydła to by nad salą latała" - to tylko niektóre cytaty ełckich nauczycieli. Od kilku miesięcy uczniowie ełckich szkół bacznie słuchają swoich pedagogów, a później wszystko skrupulatnie notują i wrzucają do Trzeba mieć do tego dystans, każdy z nas ma swoje powiedzonka. Ale nie toleruję niecenzuralnych i obraźliwych tekstów - mówi Barbara Fiedoruk, dyrektor Zespołu Szkół nr 2 w z charakteremNa portalu społecznościowym Facebook jest mnóstwo wpisów uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Kto może dodać tam wpis? Okazuje się, że każdy, jednak administratorzy strony ostrzegają: - Cytaty, które zawierają wulgaryzmy lub mogą wpłynąć negatywnie na postrzeganie danego nauczyciela, nie będą dodawane. Naszym celem jest budowanie wspomnień szkolnych oraz relacji z nauczycielami - czytamy na przyznają, że chętnie korzystają z tego profilu, bo można się pośmiać z wypowiedzi nie tylko swoich nauczycieli ale również z innych Zaglądam tam co jakiś czas, ale jeszcze nigdy nic tam nie zamieściłam. Chociaż, uważam, że to dobry pomysł. Może jak nauczyciele przeczytają te wpisy, to się opamiętają w niektórych sytuacjach i będą nas traktować poważnie, jak dorosłych ludzi - uważa uczennica II Liceum Ogólnokształcącego w sieci dowiadujemy się, że nauczycielka z ełckiego liceum na lekcjach języka niemieckiego lubi powtarzać, że po trzech latach nauki poziom intelektualny jej uczniów jest jeszcze niższy niż na początku. Z kolei nauczyciel z gimnazjum nr 2 swoich podopiecznych motywuje do nauki mówiąc: "Uczcie się dzieci drogie bo miejsca pod Kauflandem już są zajęte". Inna nauczycielka z ełckiego liceum na początku lekcji mówi: "Najpierw powstawiam kilka jedynek. I dodaje - lubię ten stan". Z kolei w II LO w Ełku jedna z nauczycielek twierdzi, że przeznaczona jedynka nie ucieknie, a pani od języka niemieckiego, przestrzega, żeby nie robić zakupów w Biedronce, bo to mafia Wszystko zależy od osobowości nauczyciela i przyznaję, że każdemu z nas może się coś wymknąć. Zaglądałam na ten profil i również się śmiałam z niektórych wypowiedzi. Mam do tego ogromny dystans, bo my również śmiejemy się z żartów z zeszytów szkolnych - przyznaje Barbara nie przeszkadza, że uczniowie zamieszczają ich powiedzonka w sieci. Zgodnie przyznają, że oni również mieli takich pedagogów i do dziś pamiętają ich teksty. - Moja nauczycielka od języka polskiego wciąż powtarzała, że złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek u spódnicy, Pamiętam to do dziś. A matematyk wciąż nas straszył, że jak się nie będziemy uczyć, to zostaniemy politykami - mówi pani Ewa, nauczycielka z ełckiego to wylęgarnia dowcipówRobert Hoffmann, dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego w Ełku przyznaje, że nauczyciele używają różnych sztuczek językowych, aby rozładować sytuację na lekcjach lub postraszyć uczniów w zabawny sposób. - Najbardziej cieszy mnie fakt, że uczniowie jednak nas słuchają. Najbardziej zapamiętują te zabawne teksty, ale wartościowe informacje również zostają im w głowie - mówi. I dodaje, że prosta komunikacja jest lepsza niż skomplikowane wypowiedzi. Czytaj e-wydanie » Pan Tadeusz Pod płaszczykiem „Pana Tadeusza” Adam Mickiewicz ukrył swoje marzenia. Mickiewicz lubił kobiety romantyczne, szczególnie nocą. Pan Tadeusz nie wiedział, że jest synem swego ojca. Często spotykamy Soplicę z „Pana Tadeusza” w sklepie monopolowym. Gerwazy chciał strzelić, ale chybił…. Czytaj więcej >

Reads 7,700Votes 559Parts 64Complete, First published Jun 18, 2017Cytaty zaczerpnięte z książek i zeszytów [ r.] - #890 w HUMOR [ r.] - #723 w HUMOR [ r.] - #553 w HUMOR [ r.] - #432 w HUMOR [ r.] - #400 w HUMOR [ r.] - #382 w HUMOR [ r.] - #353 w HUMOR [ r.] - #388 w HUMOR [ r.] - #405 w HUMOR [ r.] - #365 w HUMOR [ r.] - #359 w HUMOR [ r.] - #336 w HUMOR [ r.] - #242 w HUMOR [ r.] - #261 w HUMOR [ r.] - #215 w HUMOR [ r.] - #247 w HUMOR [ r.] - #259 w HUMOR [ r.] - #243 w HUMOR [ r.] - #287 w HUMOR [ r.] - #286 w HUMOR [ r.] - #188 w HUMORAll Rights ReservedTable of contentsLast updated Jul 27, 2017

Tag: śmieszne teksty szkolne ciekawostki o pisarzach, ciekawostki z zeszytów szkolnych, Eliza Orzeszkowa, genialni pisarze, Henryk Sienkiewicz,
FOTOGRAFIE SZKOŁY FOTOGRAFICZNE DOWCIPY FOTOGRAFICZNE LINKI FOTOGRAFICZNE AUTOR - Ale błyska z nieba! - Będzie burza... albo aktualizują zdjęcia na Google Earth. Lekarz, do którego przyszła baba, każe pielęgniarce zrobić jej zdjęcie rentgenowskie. Pielęgniarka ustawia babę, a ta protestuje: - Chciałabym z profilu, bo lepiej wychodzę! Połamana dziewczyna czeka w szpitalu do prześwietlenia rentgenowskiego. Po dwóch godzinach oczekiwania w długiej kolejce przychodzi jej kolej. Za drzwi wyłania się ponura postać: - Słucham! - dziewczyna jest już bardzo wkurzona. - Do zdjęcia! - Do legitymacji czy do paszportu...? Przychodzi śmierć do pracowni radiologicznej w szpitalu i pyta: - czy są dla mnie nowe slajdy? Przed sądem staje złodziej oskarżony o kradzież aparatu fotograficznego firmy N... Na pytanie sędziego, czy przyznaje się do winy, odpowiada: - Nic podobnego, wysoki sądzie! To oskarżenie jest podwójnie kłamliwe! - Dlaczego? - pyta zdumiony sędzia. - Bo, po pierwsze: nie ukradłem żadnego aparatu fotograficznego, a po drugie to wcale nie był N... - Dlaczego zakonnice chodzą w długich, czarnych habitach? - Żeby im się błona nie naświetliła. Co dostanie Eskimos siedzący na lodzie? - Polaroidy. - Mamy kręcić? Pytają kamerzyści w telewizji! - Nie. Mówcie prawdę. Plan filmowy. Tłum statystów, kręcą się to w tą, to w tamtą stronę, kamera filmuje. Nagle reżyser woła: - Stop!! Stop kamera!!! Stop! Zaczyna kolejno wskazywać statystów: - Ty... ty... i ty... Z tyłu podrywa się taki maleńki statysta: - I jeszcze ja! Jeszcze ja! - Dobrze, jeszcze ty. Wypierdalać! ... z rodziną najlepiej "wychodzi się"... na zdjęciach... Film do fotografowania kobył - Konica Portret jest to człowiek zrobiony cały lub do połowy. "z zeszytów szkolnych" Oko ludzkie zostało zbudowane na zasadzie aparatu fotograficznego. "z zeszytów szkolnych" Maksyma fotografującego niedźwiedzie: "Nie musisz być szybszy od niedźwiedzia, wystarczy, ze będziesz szybszy od swojego asystenta". Fragment prawa stanowego z Alaski (USA) - ciekawe czy to prawda ;) - W całym stanie wolno zabijać niedźwiedzie, ale nie wolno ich budzić ze snu zimowego w celu zrobienia fotografii. Fragment rozmowy z sądu: Pytanie: Był Pan obecny przy tym, jak zrobiono Panu zdjęcie? Cytaty ale już nie śmieszne: "...moja żona jest jak fotograf. Bez pozwolenia nie wolno mi mrugnąć i wciąż muszę się uśmiechać...""Kobiety są jak fotografie: jakiś głupiec starannie przechowuje kliszę, podczas gdy ludzie inteligentni dzielą się odbitkami". Henry Becque (1837-1899) "Każde bóstwo tworzy na podobieństwo własne. Tak samo jest z malarzami. I tylko fotografowie fabrykują reprodukcje natury". Guillaume Appolinaire "Ludzkie nieszczęścia są jak znalezione fotografie: dla wszystkich obojętne z wyjątkiem właściciela". "Fotografia stanowi dokument zanurzenia ludzi w czasie". Krzysztof Kąkolewski "Gdy tylko umiera człowiek, umiera również jego fotografia". Katherine Mansfield "Dobre momenty jak fotografie zbieram w swej głowie jak w starej szafie""Wielu ludzi pyta mnie, dlaczego wciąż noszę ze sobą aparat i dlaczego robię zdjęcia. Wówczas odpowiadam 'a dlaczego Ty jesz'?" James Lalropui Keivom"Fotografując staraj się pokazać to czego bez ciebie, nikt by nie zobaczył" Robert Bresson“Fotografowanie - podobnie, jak stosowanie wszelkich innych środków wyrazów - nie jest wymyślaniem, lecz odkrywaniem. Fotografia, to możliwość krzyku, wyzwolenia, a nie próba udowodnienia własnej oryginalności. To sposób życia.” - Henri Cartier-Bresson Przykłady zwrotów jakimi posługują się klientki kupujące filmy do swoich aparatów w punkcie obsługiwanym przez mężczyzn: 1. Proszę mi włożyć. 2. Proszę mi wyjąć. 3. Niech Pan wyciągnie bo to już koniec. 4. Niech mi Pan machnie, ale szybko bo się śpieszę. 5. Niech to Pan zrobi bo ja się boję. 6. Niech Pan włoży sam bo ja jeszcze nie umiem. 7. Niech Pan szybko włoży bo ja się śpieszę. Trzynaście powodów, dla których warto fotografować: 1. Panie lecą na panów, a panowie na panie z aparatami. 2. Zapomnisz o nudzie w wolnym czasie, a czasem o wolnym czasie tez. 3. To dobry, ale bardzo trudny zawód. 4. Wreszcie będzie czym przykryć gołe ściany. 5. Na bardzo, bardzo długo można zachować (z ukrycia) bardzo ulotne chwile. 6. Możesz sfotografować głupie miny twojej rodziny, kiedy zobaczą rachunek za nowy obiektyw. 7. Przez aparat z długim obiektywem świetnie podgląda sie sąsiadów. 8. Kiedy przyjdzie ochota na rozwód stare zdjęcie doda ci skrzyyydeeeł. 9. Nowe zdjęcie doda ci skrzyyydeeeł jeszcze bardziej. 10. Pstrykanie to świetny pretekst do podroży. 11. Potem można mieć swoje ulubione miejsca zawsze ze sobą. 12. Sfotografowany kot nie kupka po katach, a wygląda jak żywy. 13. Plastikowe pojemniki po filmach świetnie zastępują w plenerze kieliszki. Właściciel uszkodzonego kompaktu często stoi przed trudnym zadaniem określenia wady. Oto kilka z nich, cytowane w oryginale. - Klientka pyta: jakie najlepiej stosować baterie, krótkie grube, czy długie cienkie? - Klient drogiego kompaktu był zdecydowany: źle kadruje! - Młoda klientka z koleżanką: w aparacie jest uszkodzona pompka, na co koleżanka: w Twoim aparacie jest pompka? - Klientka typu Barbi: dopiero gdy poruszam tym dzyndzelkiem, otwiera się przepona. - Pani ok. 30-tki: zależy mi na szybkiej naprawie, jest uszkodzony kineskop. - Właścicielka Smeny 8 określiła wadę zwięźle: rwie papier. - Nie nawija kliszy na klatkę. - Brak czułości w aparacie. - Mam problemy z ustawieniem częstotliwości. - Klient odbierający aparat po oczyszczeniu z szampana pyta: jaką mam gwarancję, że to się nie powtórzy? - Właścicielka Prakticy: proszę o wymianę baterii w dalmierzu, nie działa... - Pan z kompaktem który nie miał spustu: szwagier wcisnął pstryka do środka. - Starszy pan z lornetką tak opisał problem: podczas długiego lornetowania mętnieje mi lewy okular. - Pewnego razu klient przyniósł ok. 15 negatywów z bardzo dziwnymi wadami, na każdej klatce były niewyraźne plamy... Okazało się, że już w pierwszym dniu wycieczki klient zgubił obiektyw. Jak powinna mówić żona do swojego kochanego męża - fotografa... 1. Kochanie, jutro, jak będziesz wybierał się na plener o 5:00 rano, będzie czekać na Ciebie pożywne śniadanko i gorąca kawusia. 2. Wiesz, nie jedźmy do Galerii Centrum, wolę jechać do Stodoły 3. Już wyrzuciłam wszystkie jajka z lodówki, żeby zrobić Ci miejsce na filmy. 4. Broń Boże nie przeszkadzaj sobie i nie wychodź z ciemni. Ja zrobię siusiu u Baśki z naprzeciwka. 5. Wiem ile kosztuje Cię Twoje hobby, właśnie wzięłam nadgodziny i soboty, żebyśmy sprostali temu finansowo. 6. Co Ty na to, żebyśmy zamiast tych durnych seriali, kupili skrzynkę piwa i pooglądali nasze slajdy? 7. Sprzedałam swoje futro z norek, żebyś miał na średni format. Długi dowcip: Państwo Smith nie mieli dzieci (głównie z winy Pana Smitha) i zgodzili się na dawcę nasienia, aby założyć swą nową rodzinkę. Przeszukali sporą część Internetu, aż trafili na "specjalistę od dzieci". Umówili się z nim na konkretną datę i godzinę i czekali... Na pół godziny przed przybyciem specjalisty, Pan Smith powiedział: - Kochanie, to ja już wychodzę. A ty bądź dzielna - i pocałował żonkę na pożegnanie... Nie minęło ów pół godziny, gdy specjalista zadzwonił do domu Państwa Smith'ów. - Dzień dobry! - w drzwiach stał niewysoki człowieczek z potarganą czupryną - Pani mnie nie zna, ale ja jestem tym specjalistą od dzieci... - Ależ nie musi mi Pan nic tłumaczyć. - zapewniała Pani Smith - Właśnie Pana oczekiwałam. Proszę... proszę niech Pan wejdzie... I tak oto specjalista znalazł się w domu Smithów. Odwiesił swój płaszcz, a Pani Smith wstawiła wodę na herbatę. - Bo widzi Pan, mnie i mężowi zależy na tym, żeby dziecko wyszło jak najlepiej, jeśli mogę to tak ująć... Kontynuowała Pani Smith i wskazując na fotel dodała - Ależ proszę, niech Pan siada. W salonie zapanowała krótka cisza. - To od czego zaczniemy? - zapytała po chwili lekko zaczerwieniona Pani Smith. - Proszę o nic się nie martwić i zostawić wszystko w moich rękach, a może lepiej aparatu, hahaha - specjalista starał się rozluźnić wyraźnie spiętą Panią Smith. - No więc najpierw chciałbym zrobić ze dwa, trzy strzały w wannie, jeden w salonie i może jeszcze kilka w łóżku. Czasem ciekawie jest jeszcze na podłodze, bo można się nieźle pobrudzić, hahaha... - W wannie, salonie i na podłodze? - Pani Smith była wyraźnie zaskoczona - Nic dziwnego, że mnie i Harremu się nie udawało! - No cóż, droga Pani... Nikt z nas nie może zagwarantować, że będzie dobrze za każdym razem. Ale jeśli spróbujemy różne pozycje i pod różnymi kątami, jestem przekonany, że dziecię wyjdzie jak malowane, hahaha... - zażartował ponownie specjalista. - Mam nadzieję, że to nie będzie trwało zbyt długo? - zaniepokoiła się Pani Smith. - Proszę Panią, w moim fachu jako wybitny specjalista potrzebuje na to trochę czasu. Ja też chciałbym wejść i wyjść w pięć minut jak inni, ale niech mi Pani wierzy, że byłaby Pani wtedy mocno zawiedziona. - OCH, ja już to znam, proszę Pana... - zasmuciła się Pani Smith. Na te słowa fotograf wyjął swoją walizeczkę i wyciągnął albumik pełen dziecięcych zdjęć. - To na przykład - opowiadał z dumą w głosie - zrobiliśmy na dachu autobusu, hahaha... - O MÓJ BOŻE! - wykrzyknęła Pani Smith i zakryła usta chusteczką. - A te urocze bliźniaki wyszły nam przypadkowo, bo ich matka była bardzo ciężka we współpracy - powiedział fotograf i podał zdjęcie. - Ciężka we współpracy? - zapytała Pani Smith. - Obawiam się, że tak. Ale wziąłem ją do parku, żeby dobrze wykonać zlecenie - zaśmiał się specjalista i dodał - Ludzie jak tylko spostrzegli co robię, od razu zaczęli kłębić się jak dzicy! Wszyscy pchali z każdej strony! A kilku narwańców to nawet usiłowało wepchnąć mi się przed mój sprzęt, ale oczywiście nie pozwoliłem im na to. - Kilku narwańców?! I wszyscy pchali z każdej strony?! Przed Pański sprzęt?! - oczy Pani Smith zrobiły się BARDZO szerokie z wrażenia i po raz drugi tego popołudnia zakryła usta chusteczką. - Tak jest, z każdej strony! - rzekł z powagą specjalista - To była istna paranoja. Matka krzyczała i jęczała. Ja ledwo mogłem się skoncentrować. Ciemność zaczęła zalewać park i musiałem szybciej zmieniać pozycje. Ale w końcu udało się, niestety Ci ludzie zdeptali mi sprzęt... - Oni zdeptali Panu... sprzęt? - Ale zapewniam Panią, że to była drobnostka. Teraz mam znacznie lepszy sprzęt i o wiele szerszy. Więc jeśli jest już Pani gotowa, to ja tylko ustawię statyw i będę gotowy. - STATYW?! - wykrzyknęła Pani Smith. - O tak! - Powiedział dumnie fotograf - Odkąd mam nowy sprzęt muszę używać statywu, bo nie mam siły go utrzymać w rękach... HALO! PROSZĘ PANI! HALO! No niech mi Pani teraz nie mdleje... O FOTOGRAFACH O WĄCHOCKU O ZDJĘCIACH W SKLEPIE INNE ŚMIESZNE PRAWA MURPHYego
Śmieszne teksty z zeszytów szkolnych. Wacław kochał Klarę przez dziurę w płocie. W próbówce można robić nie tylko doświadczenia, ale i dzieci. W tym czasie we Włoszech działali m.in. Leonardo da Vinci, Rafael i Michał Anioł Stróż. Wolski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedźwiedzich kopyt. Mężczyzna doznał poważnego urazu, ponieważ stracił głowę. Mężczyzna doznał poważnego urazu, ponieważ stracił głowę. (średnia ocena: 3,40) Loading... Stolicą Polski była przeważnie Warszawa. Stolicą Polski była przeważnie Warszawa. (średnia ocena: 1,67) Loading... Co za głupia dyrektorka że karze mi przychodzić Co za głupia dyrektorka że karze mi przychodzić na jedną lekcję? Przecież nie opłaca mi się wstawać! (średnia ocena: 3,40) Loading... Myszy zjadły króla Popiela, jego żonę Popiołkę i Myszy zjadły króla Popiela, jego żonę Popiołkę i córkę Popielniczkę. (średnia ocena: 4,40) Loading... Moja nauczycielka napisała kumplowi taką uwagę: Uczeń Moja nauczycielka napisała kumplowi taką uwagę: „Uczeń koncertuje na lekcji i bawi się gniazdkiem”. (średnia ocena: 3,17) Loading... Przyjmując postawę zasadniczą wciągamy brzuch i pośladki. Przyjmując postawę zasadniczą wciągamy brzuch i pośladki. (średnia ocena: 2,75) Loading... Bolesław Prus nie spał kilka nocy i potem Bolesław Prus nie spał kilka nocy i potem narodziła się Lalka. (średnia ocena: 2,40) Loading... Wacek wszedł na lód i zaczął pękać. Wacek wszedł na lód i zaczął pękać. (średnia ocena: 4,15) Loading... Klasa chodziła po klasie, nie zwracała uwagi na Klasa chodziła po klasie, nie zwracała uwagi na moje uwagi. (średnia ocena: 3,29) Loading... Jan Kochanowski pisal pod lipą, gdzie mieszkał. Jan Kochanowski pisal pod lipą, gdzie mieszkał. (średnia ocena: 4,56) Loading... Adam Mickiewicz spotykał się z różnymi ludźmi i Adam Mickiewicz spotykał się z różnymi ludźmi i od każdego coś wynosił. (średnia ocena: 3,44) Loading... Podrzuca koleżankę i jej nie łapie. Podrzuca koleżankę i jej nie łapie. (średnia ocena: 3,25) Loading... Pewnego dnia ciąża Hanki wychodzi na światło dzienne. Pewnego dnia ciąża Hanki wychodzi na światło dzienne. (średnia ocena: 2,71) Loading... Nie chce podnieść papierka z podłogi. Nie chce podnieść papierka z podłogi. (średnia ocena: 2,13) Loading... Kiliński w powstaniu był żołnierzem, w życiu – Kiliński w powstaniu był żołnierzem, w życiu – szewcem a na pomniku – jednym i drugim. (średnia ocena: 3,25) Loading... 1 2 3 … 68 69 70 --› Śmieszne teksty z zeszytów szkolnych. Aleksander Wielki był dlatego sławny, bo założył wielkie reformy. Bolesław Krzywousty podzielił Polskę między swoich synów, a z pewnej części jednego z nich zrobił dzielnicę senioralną. Król Ludwik XIV żył w pięknym stylu, który do dziś nie zaginął i można go kupić w komisie. 1. Na lekcji religii uczeń K. oszukuje, grając w karty. 2. Siedząc w pierwszej ławce, próbuje mnie posuwać 3. Dręczy nauczyciela, pytając, czy może zrobić referat o bitwie pod Waterloo. 4. Amadeusz robi coś, ale nie wiem, jak to nazwać. 5. Uczeń K. na lekcji przysposobienia obronnego podnieca koleżanki za pomocą gazety. 6. Na fizyce pociera laskę o sweter bez pozwolenia. 7. udał się bez pozwolenia do domu po garnki. 8. Kradną ze szkolnej kuchni ziemniaki i robią z woźną frytki. 9. Na WF-ie nosi za małe spodenki. Zapytana dlaczego, twierdzi, że takie są bardziej sexy. 10. Wysłany po kredę przyniósł ślimaki. 11. Uczniowie K. i N. nie chcą podać swoich nazwisk. 12. Zjada ściągi po klasówce. 13. Rzucił w nauczyciela doniczką i krzyknął "Trafiłem". 14. Pije wodę z kranu mówiąc "Kaca mam". 15. Na lekcji dłubie w nosie i mówi że to jak narkotyk. 16. Śpiewa na lekcji muzyki. 17. Na wycieczce szkolnej zerkał ku sklepowi z napojami alkoholowymi, gdzie potem dokonał zakupu pamiątek. 18. Przyłapany na ściąganiu mówi, że tylko "czerpał inspiracje". 19. Twierdzi, że w przyszłości zostanie orzeszkiem ziemnym. Ma do mnie żal, że przeszkadzam mu w karierze. 20. Uczennica zjada kozy i chlipie. 21. Marian B. wysikał się ostentacyjnie do kosza na śmieci, kiedy kazałam mu wyjąć kolczyk z języka. Podniósł przy tym nogę jak pies. 22. Michał założył forum internetowe, na którym wyśmiewa się ze mnie. 23. Paweł śpiewa piosenki z lat 60 tych i każe mi śpiewać, bo, jak twierdzi, wszystkie powinnam pamiętać z młodości. 24. Dłubie w zębach cyrklem, a to, co wydłubał, układa na ławce. 25. Na wzmiankę o panu od fizyki krzywi się paskudnie. 26. Córka przychodzi do szkoły w bardzo obcisłych bluzkach, czym rozprasza nauczycieli. 27. Paweł ciągle rży i puka w ławkę, bo, jak mówi, chce być muzykiem. 28. Nie chce śpiewać hymnu szkoły. Mówi, że uznaje tylko disco polo. 29. Zaglądał do pokoju nauczycielskiego przez dziurkę od klucza. 30. W czasie zwiedzania muzeum ślizgał się na kapciach i podciął nogi przewodniczce. 31. Nie chce pisać klasówki, bo twierdzi, że to dla niej za duży stres. 32. Bartosz przebiera się za rusałkę, demoluje parapet z kwiatami gania za sprzątaczką. 33. Na każde pytanie nauczyciela odpowiada: "O Jezus Maria!" 34. Z radości, że nie ma nauczyciela, zwalił tablicę. 35. Zadaje pytania, na które nie znam odpowiedzi. 36. Puszcza bąki i zwala winę na nauczyciela. 37. Spóźnił się na lekcje i tłumaczył, że miał ważne spotkanie z Michaelem Jacksonem. 38. Tymoteusz ściąga haracz z młodszych kolegów, mówiąc, że to na cele dobroczynne. 39. Nie chce pisać kredą na tablicy, bo twierdzi, że to przestarzała metoda. 40. Grał w okręty na dzienniku lekcyjnym. 41. Pali papierosy, a przyłapany twierdzi, że to cygara. 42. Jacek powiedział do mnie "Zmieniłem o tobie zdanie w 5 sekund", gdy postawiłam mu jedynkę. 43. Adam każdego dnia przychodzi do szkoły cuchnący cebulą. Na pewno robi to złośliwie. 44. Pisze wypracowania hieroglifami. 45. Pije wodę z akwarium i podjada rybkom pokarm. 46. Paweł ocenia ubrania nauczycielek. Bardzo krytycznie ocenia. 47. Spytał, czy zamiast iść do tablicy może wysłać SMS-a. 48. Molestuje koleżankę długopisem. 49. Narysował na ławce gołą babę. 50. Bartek S. zabrał z ubikacji przetykacz do WC i robił stemple na ścianie. 51. Przyniósł do szkoły trutkę na szczury z zamiarem wypróbowania jej na wychowawcy. 52. Kowalski w trakcie lekcji uprawiał ziemię cyrklem w doniczce. 53. Schowany za podręcznikiem fizyki wydaje odgłosy przyprawiające mnie o mdłości. 54. Wyrzucił koledze teczkę za okno i powiedział, że "jak kocha to wróci". 55. Podpalił koledze teczkę na lekcji i zapytał, czy może wyjść po gaśnicę. 56. W czasie wyścigu międzyszkolnego umyślnie biegł wolno, by, jak twierdzi, zyskać na czasie. 57. Podał nie swoje imię motywując, że chciałby się tak nazywać. 58. Wysłany w celu namoczenia gąbki wrócił z mokrą głowa i suchą gąbką. 59. Po napisaniu kartkówki nie oddał jej twierdząc, że zostawił ja w domu. 60. Ukradł dziennik lekcyjny, nie chce oddać i żąda okupu. 61. Ukradł sedes z ubikacji szkolnej. 62. Zapytany, czy ma jakieś zwierzę, odpowiedział, że świerzba. 63. Na klasówce z informatyki twierdzi, że wcale nie ściąga, tylko kopiuje. 64. Uczeń K. na lekcji przysposobienia obronnego podnieca koleżanki za pomocą gazety. 65. Filip wyrwany do odpowiedzi mówi, że nie będzie zeznawał bez adwokata. 66. Krzysztof mówi, że teraz nazywa się Rabi Krzysztof Zdunkowitz, i tak każe się do siebie zwracać. 67. Kopnął kolegę i mówi, że go boli głowa. 68. Pluje pod nogi nauczyciela. Upomniany twierdzi bezczelnie, że bada siłę grawitacji. 69. Przemek bawi się na lekcji wszystkim, nawet chorym palcem. 70. Radek chodzi po korytarzu i każe dzieciom zaklejać szyby taśmą klejącą, a zapytany o powód mówi, że zakłada firmę. 71. Wkłada kapiszony do kontaktu, czym doprowadził nauczycielkę na pogotowie. 72. Krzysiek przynosi do szkoły otwarty dżem i każe innym dzieciom go kupować. 73. Syn lata z gołym brzuchem po błocie. 74. Naraża kolegów na śmierć rzucając kredką po klasie. 75. Przywiązał koleżankę do krzesła i żąda okupu. 76. Zjada ściągi po klasówce. 77. Wlał wodę do kontaktu w pracowni fizycznej na lekcji plastyki. 78. Bartosz puścił bąka, od którego koleżanka z ławki obok zwymiotowała. 79. Kiedy opowiadam temat lekcji, głośno klaszcze. 80. Przy próbie wpisania uwagi powiedział "niech pani wymyśli jakiś ciekawy tekst". 81. Włodek ciągle rozwala sobie kolano i każe Radkowi je wylizywać. 82. Maciek po każdej lekcji chce się ze mną wymieniać koszulkami jak po meczu. 83. Iwona przychodzi na lekcje ze świnką morską i mówi,że to dlatego, że nie stać jej na prywatne wykłady dla świnki. 84. Michał S. przynosi sok jabłkowy w butelce po wódce, do tego zmienił hasła w szkolnych komputerach id poniedziałku nie ma informatyki. Hasło każe nam zgadywać. 85. Krzysztof T. ma skandaliczną fryzurę i przychodzi na lekcje geografii z sąsiadem. 86. Magda mówi, że od dziś nazywa się Iza, i pod moją nieobecność zmieniła swoje imię w dzienniku. 87. W czasie odpowiedzi z historii, co drugi wyraz wtrąca słowo "facet". 88. Karolina zjada suche osy z parapetu. 89. Kilka razy kopnął kolegę. Potem tłumaczył, że dostał drgawek. 90. Powiedział nauczycielowi, że gdy zostanie dyrektorem, to wyrzuci go ze szkoły. 91. Spóźnił się na pierwsza lekcję, tłumacząc, że na śniadanie było spaghetti i musiał wciągnąć kluskę do końca. 92. Misza straszy mnie ruską mafią. 93. Pankracy maluje ściany i krzesła srebrzanką ukradzioną z magazynu. 94. Paweł mówi, że nie będzie przychodził na moje lekcje, bo go nudzę. 96. Uczennica obgryza paznokcie i pluje skórkami w kolegów. 97. Spożywa drugie śniadanie w sposób odrażający. 98. Uczeń po raz drugi proponuje mi randkę w parku. Mówi,że popełni samobójstwo, gdy się nie zgodzę. 99. Marek szpanuje nowym telefonem. 100. Kiedy wykręcalam żarówkę, krzyczał " No dalej maleńka, dasz radę!".
Śmieszne teksty; Szukaj. Humor szkolnych zeszytów. Prosze kupić synowi fajkę albo cygaro, bo z papierosem głupio wygląda. (średnia ocena: 4,50)

Śmieszne teksty z zeszytów szkolnych Rycerz średniowieczny składał się z głowy, zbroi i konia, który stawał na każde zawołanie. Udostepnij Stały link W czasach przedhistorycznych nasi przodkowie żyli w jaskiniach, które były gniazdami cywilizacji. Później zaczęli budować szałasy, nie mieli ubrań, nawet koszul, tylko dziury na przepuszczanie dymu. Rozporządzali bardzo prymitywnymi narzędziami do założenia rodziny. Udostepnij Stały link W roku 1768 Francja kupiła Korsykę - na trzy lata przed urodzeniem Napoleona, aby mieć pewność, że będzie on Francuzem. Udostepnij Stały link Włosy miał Lenin trochę czarne, trochę łyse. Dzieci nie miał, bo walczył z uciskiem człowieka przez człowieka. Udostepnij Stały link

Śmieszne teksty z zeszytów szkolnych. W książce 'Ten Obcy' najbardziej podobał mi się Zenek, bo był głównym bohaterem i bez niego nie byłoby książki

Humory z zeszytów szkolnych Wernisaż wystawy „Humory z zeszytów szkolnych” – wystawa rysunków satyrycznych Małgorzaty Lazarek odbędzie się w piątek, 1 kwietnia o godz. w Bibliotece Śląskiej (Galeria Holu Głównego), pl. Rady Europy 1, Katowice. Wstęp wolny. Zapraszamy! Małgorzata Lazarek jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (Wydział Grafiki w Katowicach). Była grafikiem w „Super Expressie”, jej rysunki publikowały „Gazeta Wyborcza”, „Twój Styl”, „Newsweek” i „Gość Niedzielny”. Jest wielokrotną laureatką Satyrykonu, a także innych konkursów plastycznych. Na ekspozycję prezentowaną w Bibliotece Śląskiej składa się kilkadziesiąt grafik ilustrujących prawdziwe, zabawne teksty zawarte w wypracowaniach szkolnych. Autorka podkreśla, że ceni rysunek satyryczny i zwraca szczególną uwagę na to, by forma plastyczna współgrała z treścią. Wystawa czynna 1–

Read Biologia 5/9 from the story Humor z zeszytów szkolnych by MissJauregui16 with 75 reads. szkoła, żarty, śmiech. 109. Pies jest przyjacielem człowieka i p
Z zeszytów: - Temperatura zależy od termometru - Do elektryzowania potrzebny jest kudłaty materiał - Anglicy jedzą na śniadanie grzanki i jaja na betonie - Wars i Sawa zbudowali Warszawę z jednej i z drugiej strony stolicy - Amerykę odkrył niejaki Colombo - Arka Noego zabrała wszystkie zwierzęta oprócz ryb, bo te miały karty rybackie
Odlotowe filmiki. Zabawne teksty. Świetna zabawa na Fishki.pl. Ze szkolnych zeszytów. Lubię (61) Dodano: 2016-05-04 śmieszne zdjęcia, filmy i teksty. Śmieszne teksty z zeszytów szkolnych. U żaby kończyny przednie są dłuższe niż krótsze. Udostepnij Stały link. Kolumb myślał ze odkrył Indie, a to były śmieszne teksty; humor z zeszytów szkolnych; Śmieszne hity z zeszytów szkolnych. Oto, co uczniowie zanotowali na lekcjach. Na piątek, 25 czerwca 2021, wszyscy czekali. A zwłaszcza na

Na tej stronie znajdziesz kilkanaście śmiesznych tekstów w kategorii „Śmieszne teksty z zeszytów szkolnych”. Śmieszne cytaty z zeszytów ze szkoły.

Zobaczcie, jakie odpowiedzi znajdują nauczyciela na kartkówkach. Jest naprawdę wesoło! Zobacz najnowsze śmieszne hity ze sprawdzianów i kartkówek. Zdjęcia w poniższej galerii.
.