Świetne warsztaty edukacyjne Misio Ratownik czyli nauka pierwszej pomocy poprzez zabawę, zajęcia dostosowane do wieku dzieci. Świetne pomoce i materiały obrazujące tematykę spotkania. Na koniec nagrody dla przedszkolaków. Jak najbardziej polecam 🙂. Marta Staszczyk. Miś Ratownik super warsztaty.
Kategoria: Inne, Dodano: Jerzyk, kto taki? Jerzyk (Apus apus) jest jedynym przedstawicielem rzędu jerzykowatych regularnie zamieszkującym Polskę. Nie potrafi chodzić po ziemi, a kiedy na nią spadnie, wówczas porusza się pełzając. Dorosłe ptaki osiągają długość ciała 17 – 21 cm oraz masę między 40 a 60 gramów. W locie przypomina jaskółkę, ma jednak dłuższe od niej skrzydła i swoim kształtem przypomina sierp oraz ma ciemny brzuch. Ogon krótki z charakterystycznym trójkątnym wcięciem. Młodociane osobniki mają białe obwódki na brzegach piór. Podbródek biały i im starszy ptak, tym podbródek ciemniejszy. Dziób mały, jednak po jego otwarciu uwidacznia się stosunkowo duża jama dziobowa, dzięki której może chwytać swoje ofiary podczas lotu. W Polsce przebywają od ostatniej dekady kwietnia do września i odbywają tutaj lęgi. Samica składa 2-3 jaj, w gnieździe zbudowanym w wyrwach lub szczelinach znajdujących się w budynkach. Okres inkubacji jaj trwa od 18 do 21 dni. Przez następne 6 – 8 tygodni pisklęta przebywają w gnieździe pod opieką rodziców, a po opuszczeniu gniazda są całkowicie niezależne. Jerzyk jako pacjent, co robić? Badanie kliniczne i wywiad u jerzyków Znalazcę pytamy, gdzie przebywał ptak zanim trafił do lecznicy i w jakich okolicznościach to nastąpiło. Następnie obserwujemy jerzyka w transporterze, w którym go przyniesiono. Zwracamy uwagę na pióra okrywowe, lotki oraz sterówki, kształt głowy, dziób i zachowanie. Następnie chwytamy go chwytem ornitologicznym (tzn. głowa pomiędzy palcem wskazującym i środkowym). Rozkładamy skrzydła i patrzymy czy przyciąga je do ciała. Omacujemy mostek oraz na podstawie wielkości mięśnia piersiowego szacujemy kondycję (grzebień wyczuwalny, lekko wyczuwalny, niewyczuwalny). Następnie chwytamy nogi i każdą z nich, oddzielnie wyciągamy i sprawdzamy czy pacjent je do siebie przyciąga, a także czy zaciska palce. Aby w pełni ocenić kondycję oraz sprawność kończyn, można spróbować umieścić jerzyka na chropowatej pionowej ścianie. Silny osobnik powinien bez problemu się utrzymać. Otwieramy dziób, oglądamy jamę dziobową, oceniamy śluzówkę (fizjologicznie jasnoróżowa), język oraz krtań. Następnie przeciągamy palec po piórach okrywowych „pod włos”, by sprawdzić obecność pasożytów oraz ewentualne zmiany na skórze i piórach. Badania dodatkowe jerzyków Podstawowym badaniem dodatkowym, jakie będziemy musieli wykonać, będzie prześwietlenie. Otóż RTG robimy wówczas kiedy podejrzewamy uszkodzenie któregoś ze skrzydeł, a nie jesteśmy pewni swoich podejrzeń. Warto zrobić je wówczas, gdy ptak jedno z nich utrzymuje w pozycji niefizjologicznej. Do dokładnego zobrazowania problemów powinniśmy zrobić dwie projekcje – strzałkową oraz boczną. Takie samo postępowanie tyczy się podejrzenia uszkodzenia kończyn miednicznych. Wtedy również wykonujemy dwie projekcje, przy czym w bocznej (lewo-prawej lub prawo-lewej) powinniśmy wyciągnąć tę nogę, u której podejrzewamy problem. Wskazania do eutanazji jerzyków Jerzyki to lotnicy, którzy spędzają większość swojego życia w powietrzu. Tam jedzą, czasami śpią, zbierają materiał na gniazdo, piją wodę, kopulują i wykonują wiele, wiele czynności. Właśnie dlatego ich skrzydła powinny działać bez zarzutu. Jeżeli nie ma takiej możliwości, wówczas należy dokonać eutanazji. W jaki sytuacjach można ją zrobić? Zwichnięcie ramienia, pęknięcie obręczy barkowej, zwichnięcie łokcia, zwichnięcie nadgarstka, złamanie obojczyka, złamanie kości kruczej, złamanie łopatki, poważne defekty w upierzeniu. Sam zabieg wykonujemy podając ketaminę 250 mg/kg IM, a następnie pentobarbital 0,2-1 ml/kg IC. Najczęstsze problemy jerzyków Uszkodzenia kończyn W tym przypadku bardzo często musimy mierzyć się ze złamaniami kości skrzydeł, zwichnięciami oraz stłuczeniami. W przypadku tego ostatniego wystarczy skrzydło usztywnić, a sam ptaki powinien w takim opatrunku przebywać około tygodnia. Podawanie leków przeciwbólowych czy przeciwzapalnych nie jest konieczne, ale wskazane. W przypadku ptaków najlepiej spisuje się tutaj meloksykam w dawce 0,5 mg/kg mc. Niedożywienie Na podstawie wielkości mięśni piersiowych oceniamy kondycję ptaka, a także stan jego odżywienia. Jednak aby sprawdzić dokładnie czy ptak ma jakiekolwiek zapasy energii, należy dmuchnąć w pióra na mostku trzymając go chwytem ornitologicznym i obejrzeć okolicę od wpustu do klatki piersiowej, do rękojeści mostka. Właśnie w tych miejscach i na brzuchu powinien być widoczny odkładający się tłuszcz. Jeśli go brak a także czuć mostek, wówczas należy dożywić jerzyka zalecając regularne odkarmianie świerszczami (najlepiej bez kończyn), mącznikiem (wyparzonym we wrzątku i bez aparatu gębowego) oraz czerwiem pszczelim lub larwami barciaka mniejszego lub większego, a do tego uzupełnić pokarm o dodatek wapnia (posypać nim pokarm, np. startą kością sepii) i polać preparatem witaminowym zawierającym witaminy AD3E. Odwodnienie W tym przypadku najistotniejsze jest nawodnienie ptaka. Mamy tutaj dwie możliwości, albo podaż płynu per os lub w iniekcji podskórnej. W praktyce lekarsko-weterynaryjnej o wiele wydajniejszym sposobem jest ten drugi. Jak go wykonać? Otóż należy zrobić tzw. namiocik ze skóry zgromadzonej w fałdzie skórnym, następnie tam wbić igłę oraz zdeponować płyn. Płyny przygotowujemy w dawce 25 ml/kg mc i według własnych doświadczeń najlepsze efekty osiąga się podając mieszankę złożoną z duphalite, kompleksu witamin b, 5% glukozy dopełnioną 0,9% NaCl. Pisklę niezdolne do lotu Dość często dochodzi do sytuacji, kiedy z gniazda wychodzą już pisklęta opierzone ale ze zbyt krótkimi lotkami, co uniemożliwia im lot. Co robić? Wówczas należy przechować jerzyka, żywić go w odpowiedni sposób, jaki opisano powyżej oraz mierzyć lotki od nadgarstka do ich końca. Jeśli osiągną co najmniej 165 mm, a jerzyk masę ciała 40 gramów, wówczas przy dobrej pogodzie można spróbować wypuścić takiego ptaka. Jerzyka można utrzymywać w pudełku po butach wyścielonym papierem toaletowym lub ręcznikiem papierowym Pasożyty zewnętrzne Niemal na każdym dzikim ptaku można spotkać pasożyty zewnętrzne. Należy wówczas takiego osobnika zabezpieczyć przed niepożądanymi skutkami obecności tych zwierząt. Preparatami dobrze działającymi są zawierające pyretryny (np. Insectin) w formie proszku, którym posypujemy pióra oraz iwermektyna podawana spot-on na kark. Należy wówczas rozchylić pióra w taki sposób, aby lek dostał się na skórę. Autor: lek. wet. Kacper Kowalczyk Katedra Epizootiologii z Kliniką Ptaków i Zwierząt Egzotycznych, UP Wrocław Zdjęcia: Z zasobów autora Bibliografia: Szczypa K., 2017, Współczesne metody żywienia jerzyka zwyczajnego (Apus apus), Weterynaria w praktyce, 4/2017, str. 94-99; Kruszewicz A. G., Czujkowska A., 2008, Jerzyki jako pacjenci lecznic weterynaryjnych, Magazyn Weterynaryjny Choroby Ptaków – Monografia, str. 422 – 425; Kruszewicz A. G., 2006, Ptaki Polski t. I, Multico Books, str. 352 – 354; Carpenter J. W. et al., 2017, Exotic Animal Formulary 5th edition, Elsevier, str. 168 -334 Przejdź do następnej strony
‼️PROMOCJA AŻ -25% na wszystkie szkolenia on-line‼️Zapraszamy na szkolenie on-line Pierwsza Pomoc dla ptaków – szkolenie weterynaryjne. ️ Kod rabatowy: ANIMALIA ️ Promocja trwa do 6.09 2 dni
Pierwsza pomoc ptakom Młode zwierzęta zawsze wzbudzały nasz zachwyt i troskę, a gdy źle im się działo, to współczucie i chęć niesienia pomocy. Odnosiło się to zwłaszcza do ssaków i ptaków. Młode ptaki mogą przypadkowo wypaść z gniazda lub zostać celowo przez rodziców wyrzucone. Z punktu widzenia przyrody nie jest to obojętne. Inaczej ma się z dorosłymi ptakami rannymi - tu pomoc jest najczęściej niekontrowersyjna i mile widziana, zwłaszcza w przypadku gatunków drapieżnych i innych rzadkich ptaków. Bez różnicy na to, czy mamy do czynienia z ptakiem młodym, czy dorosłym, warto najpierw skonsultować się z weterynarzem. Podstawowe nasze kroki powinny wyglądać następująco: Jeżeli zdecydujemy się na wizytę u weterynarza, dobrze jest najpierw dowiedzieć się czy taka wizyta będzie nasz coś kosztować. Lekarz może udzielić ptakom pierwszej pomocy i postawi diagnozę, jakie są szanse jego powrotu do sprawności, a w konsekwencji życia na wolności. W przypadku ptaków, które odniosły bardzo poważne obrażenia często nie jest możliwe dłuższe utrzymanie ich przy życiu. Gdy jednak rokowania są dobre, ale nie istnieje możliwość przywrócenia ptaka do całkowitej sprawności, trzeba skontaktować się z ogrodem zoologicznym i poprosić o przyjęcie ptaka. Niestety koszt transporty spocznie na nas. Jeżeli ptak będzie mógł być przywrócony naturze, możemy otoczyć go opieką lub lepiej przekazać azylowi, czyli ośrodkowi rehabilitacji ptaków. Tu ptaki będą mogły odzyskać zdrowie, otrzymają fachową pomoc (i dobre lokum) a przede wszystkim wolność. Przekazanie ptaka do ogrodu zoologicznego (chyba, że przy takim funkcjonuje azyl) wiąże się często z dożywotnią niewolą. Dlaczego lepiej nie podejmować samodzielnej opieki? Najczęściej brak nam doświadczenia i wiedzy. Nie wiemy czym karmić ptaki, a dzień lub dwa dni zwłoki w karmieniu może być przyczyną śmierci. Dodatkowo powodujemy oswojenie ptaka, co może być przyczyną różnych konfliktów po wypuszczeniu ptaka na wolność. Należy mieć na uwadze, że większość ptaków podlega prawnej ochronie i nie możemy bez odpowiedniego zezwolenia przetrzymywać ich w swoim domu. Najlepiej skontaktować się z Konserwatorem Przyrody i powiadomić Go o swoich TRANSPORTUJEMY? Ptaka możemy przewieźć samodzielnie lub przy dobrej woli pracowników PKP możemy przekazać go Konduktorowi (jeżeli wcześniej z ogrodem zoologicznym ustalimy, że zostanie on odebrany z dworca). Jeżeli wybierzemy drugi wariant koniecznie poinformujmy Konduktora co należy umieścić w kartonie z otworami, najlepiej na jakieś miękkiej wyściółce, co zamortyzuje niewygody podróży. Przy dłuższej podróży umieśćmy w kartonie pojemnik z wodą. Ciemny karton (oczywiście z otworami) ograniczy też stresy NIE POMAGAĆ? Duża część ptaków (wróblowe, sowy) zanim uzyskają zdolność lotu opuszczają swoje gniazdo. Przemieszczają się wtedy po gałąziach, nieraz jednak tracą równowagę i zdarzają się upadki - łatwo to zaobserwować w kolonii gawronów. Nie łapmy takich ptaków, ona ciągle karmione są przez rodziców. Często dorosły ptak kręci się w pobliżu, ale nie zawsze go zobaczymy. Łabędzie, które zimują w naszym kraju lub późno odlatują odpoczywają na lodzie. Nie znaczy to, że ptaki przymarzły (choć zdarza się to czasem). Próbując łapać takiego ptaka niepotrzebnie powodujemy u niego straty cennej o tej porze BOCIANA BIAŁEGO Gatunek ten jest szczególnie nam bliski. Chyba najczęściej właśnie temu gatunkowi próbujemy nieść pomoc, gdy młode znajdą się poza gniazdem. Przyczyny są tego dwojakie:1) przypadkowy upadek z gniazda, np. na skutek walk bocianów,2) celowe wyrzucenie pisklaka przez rodziców. W pierwszym przypadku nasza pomoc może okazać się skuteczna, w drugim nie przyniesie korzyści. Dlaczego rodzice tak postępują? Przyczyną mogą być pasożyty, które szczególnie dotkliwe atakują w latach suchych - stąd częste skojarzenie, że pisklak jest wyrzucany, gdyż występuje niedobór pokarmu. Czasem w rzeczywistości nie jest dobrze z bazą pokarmową, a ponieważ bociany klują się asynchronicznie, to najlepiej wykarmione są ptaki najstarsze (podobnie w przypadku ptaków jastrzębiowych i sokołów). Jak odróżnić, kiedy bocian wypada przypadkowo i czy warto mu pomóc, a kiedy należy pogodzić się z jego tragicznym losem? Nie ma tu prostej recepty. Najlepsza jest obserwacja gniazda. Jeżeli widzimy jakieś bocianie zatargi na gnieździe, to jest prawie pewne, że upadek pisklaka był przypadkowy. Zanim go włożymy (najlepiej przy pomocy Strażaków) upewnijmy się, że ptak nie odniósł poważniejszych obrażeń. Jeżeli nie obserwowaliśmy gniazda, a pisklak leży pod nim, to możemy porównać jego formę z pisklakami w gnieździe. Jeżeli wyrzucony ptak jest mniejszy od rodzeństwa w gnieździe bardziej wątły itp., to przyczyna upadku jest raczej naturalna - z woli rodziców. Nasza ingerencja w tym przypadku jest pozbawiona sensu. W przypadku bocianów, choć aktualnie problem dotyczy także wielu innych gatunków, często zdarza się, że ptaki dorosłe przynoszą do gniazda plastikowy sznurek. Jest on bardzo niebezpieczny dla piskląt, które wiercąc się w gnieździe mogą się w niego wplątać. Skutkiem może być poważna infekcja lub nawet amputacja nogi. Warto obserwować gniazdo i wypatrywać dziwnie zachowujące się pisklaki, które nie potrafią wstać, przemieszczając się na gnieździe utykają lub nie potrafią się przemieszczać. Tu niezbędna jest nasza pomoc. Jeśli nie mamy doświadczenia, to po konsultacji lub przy pomocy przyrodnika należy dostać się do gniazda i oswobodzić ptaka lub nawet zabrać go do lecznicy - jeżeli infekcja jest rozwinięta. Przy okazji warto oczyścić gniazdo.
Apteczka Profesjonalna na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. Wejdź i znajdź to, czego szukasz!
PIERWSZA POMOC PTAKOM Ponieważ pytacie nas często kiedy pomóc ptakom, stworzyliśmy krótki Każdy ma obowiązek pomóc ptakom, także tym objętym ścisłą ochroną gatunkową. 🔸 Kiedy pomóc?– jeśli ptak ma widoczne rany, nie jest w stanie się poruszać– jeśli ptak ma złamane skrzydło– jeśli jest to nieopierzone pisklę– ptaki zaplątane w ciała obce, np. żyłkę– ptaki uwięzione w budynkach 🔸Transport 🚑Ptaki najlepiej transportować w kartonowych pudełkach. 🔸Podloty 🐣Podloty to młode ptaki, które opuściły gniazdo, ale nie potrafią jeszcze latać. Jeśli podlot nie ma urazów, jest żywy – nie ruszamy go. Jeśli jest w miejscu niebezpiecznym, możemy go przełożyć na najbliższy krzew / drzewo. Pomocy wymagają ptaki ranne oraz nieopierzone pisklęta. 🔸 Rany, złamania 🏥Zadbajmy o bezpieczeństwo ptaka, komfort termiczny. Ptaki poimy pipetą. Jako pierwszy pokarm można także podać mieszankę nabiałową (ser biały tłusty + gotowane jajko) – ale tylko jako pierwszą pomoc!Po udzieleniu pomocy, stan ptaka należy skonsultować z lekarzem weterynarii oraz przekazać fundacji, która zajmuje się dzikimi ptakami.
.